Widok
Z Twojego podatku nie kupię dobrej flaszki. Gdybyś płacił wysokie podatki miałbyś asfalt pod bramę lub auto któremu nie strasze błoto, albo mieszkał apartamęcie nad Motławą. Nikt cię nie wynagordzi za Twoje lenistwo. Pozatym co zrobiłeś aby Twoją drogę gmina wyrównała? Postarałeś się? Czy zadałeś sobie minimum trudu aby zadzwonić do gminy? Pogadać z sołtysem? Jak jesteś "wieśniak" w dobrym tego słowa znaczeniu to wiesz że Tu nikt nikomu nic za darmo nie dał. Pozdrawiam.
Cały czas powtarzam, dzwonić do sołtysa, podjechać pogadać to kurde nic nie kosztuje. Niech sołtys porozmawia z Panem od pługa, i wyrówna te krzywizny nierówności drogowej. No chyba że sołtys nieurokliwy i nie po drodze. Na forum łatwo jest pisać i narzekać trudniej jest zakręcić się za swoim te drogi są Wasze kurde i dbajcie o nie, my o swoje staramy się dbać i dziury sami zasypujemy z sąsiadami, jak zaczyna ostro padać to dzwonimy. I tyle w temacie. Dziękuję.
W takim razie muszę przyznać, że do odśnieżania są równe i równiejsze ulice. Na Dębową wjechał pług i owszem, wczoraj, jak przymroziło i niewiele zgarnął. Szkoda, że nie było go dzień wcześniej, kiedy grzęźliśmy w śniegowej brei.. No nic, nadal mrozi grunt, to jest ok, ale jak przyjdzie odwilż znów będzie dramat... A starczyło wcześniej to odgarnąć..
A tak nawiasem, to w tym roku u nas pług był 3 razy, gdzie ten ostatni to szlifowanie lodu :/ Wcale się nie dziwię irytacji Wladego.
A Młyńska zaczyna się koło autobusów blisko sołtysa.
A tak nawiasem, to w tym roku u nas pług był 3 razy, gdzie ten ostatni to szlifowanie lodu :/ Wcale się nie dziwię irytacji Wladego.
A Młyńska zaczyna się koło autobusów blisko sołtysa.
Chociaż nie powinnam obarczać winą tylko P. Sołtysa, wydaje mi się, że on nawet nie wie jak pan z pługu odśnieża i gdzie. Dzisiaj rano widziałam pług niedaleko ul. Polnej jednak na nią nie zawitał. Raz jechał Polną z podniesionym pługiem, ręce opadają. Może jak P. Sołtys się dowie o tych problemach to zrobi porządek.