Widok

Ogłoszenie

Żonę z dzieckiem zamięnię na Junaka z przyczepą
Rozwodnik
Jak dobrze mieć sąsiadkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach ty, ...pieszczoszko ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee, moja droga, to już jest czepiactwo, takie "coś" nie zwróciłoby uwagi nawet bach_y, nawet ona potrzebuje silniejszych bodźców aby zachrzęścić jajnikami na widok błędów, a to klasyczny "niedoklep" przecież.
Poza tym mogę wykorzystać przywilej, dowolnej pisowni w cudzysłowie... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może tylko niedopieszczone? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
flagon napisał(a):

> "dopuszone do
> ruchu"...

"Dopuszone" są ostatnio Twoje wywody na forum.:)))
(Wolę flagona żartobliwego..)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jak" zamiast "gdy", jest tak powszechne (nie tylko u ciebie...) że niebawem stanie się pewnie "dopuszone do ruchu"...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz rację w kwestii jak/gdy w ostatnim obserwowanym przypadku. Nawet nie wiem, czy zawsze tak robię, ale być może, pewnie wiesz, co mówisz. Muszę zwracać na to uwagę w przyszłości.
Wracając jeszcze do poprawnej pisowni, to kieruję się w tej dbałości szacunkiem do własnej Ojczyzny, jakkolwiek górnolotnie to brzmi.
PS. Nie miałam wątpliwości, że Twój błąd wynikał z pomyłki, ale rozbawiła mnie jego bliskość od Twojego pouczania.

lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Tylko nie dziel się takimi wątpliwościami ze swoją matką, zdzieli cię jeszcze po pysku mokrą ścierą do podłóg... "
wiem, w innym miejscu było "podług" i to jst typowa pomyłka, bo jak wyżej, jest jednak "podłóg" i jest to dla mnie oczywiste, bo "podłogi" to typowy błąd tzw. "klawiaturowy" nigdy bym nie napisał na kartce papieru "podług" (znaczeniu podłogi). Inne rzecz, czy to przypadek, czy już zasada. A jak to jest u ciebie, gdy chyba zawsze używasz "jak" w znaczeniu "gdy"...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałam żartobliwie o tej notoryczności, bo widzę, że piszesz poprawnie. Rozumiem Cię flagonie, też przykładam wagę do swojej poprawnej pisowni i lubię, jak mnie ktoś poprawia. Z drugiej strony trzeba uważać, żeby zwracanie uwagi na formę nie przyćmiło ważnej treści, którą ktoś może przekazać.

lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beann napisał(a):

> Dobrze, że chociaż nie apelują o wprowadzenie pisma
> obrazkowego. :)
No to mogloby byc ciekawe..:))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Flagonie, dzisiaj zdarzyło Ci się to ponownie, przy okazji szmaty do podłogi w gizmowym domu rodzinnym. Czy to już jest notorycznie, czy jeszcze nie?

lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie bądź taka skromna bach_a, sprawiło ci to przyjemność, nie wypieraj się...
Zacytuję samego siebie:
„Ale dobrze, że gdy sam strzelę byka, ktoś mi go wyśmieje :-)
Ja się za to nie gniewam, nie cierpię błędów ortograficznych i gramatycznych, u siebie przede wszystkim..."
Nie widzę powodów aby nie zwracać uwagi na błędy innych, jeśli nawet sam je popełniam, powinno się z nimi walczyć, skutek może być tylko jeden, większa staranność w pisaniu tekstów, zadanie sobie trudu i sprawdzenia tego co się napisało, czasami jest pośpiech, ale i on nie do końca tłumaczy pisanie z błędami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
flagon napisał(a):

co innego popełniać błędy (od czasu do czasu,
> np ku niekłamanej radości bach_y...) a co innego notorycznie
> pisać z błędami, to zupełnie coś innego...

Edytory tekstu sprawdzające poprawność pisowni baaardzo rozleniwiają; dysortografia jest chyba częstsza niż próchnica z wadami kręgosłupa łącznie; media (łącznie z Miodkiem) niedwuznacznie apelują o uproszczenie pisowni polskiej....
Dobrze, że chociaż nie apelują o wprowadzenie pisma obrazkowego. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie! nie! nie! po stokroć nie!
Realizacja takiego poglądu doprowadzi tylko do demontażu języka polskiego, po jakimś czasie...
Popełnianie błędów ortograficznych, gramatycznych każdemu może się zdarzyć, to normalne przy złożoności polskiej gramatyki i ortografii. Ale co innego popełniać błędy (od czasu do czasu, np ku niekłamanej radości bach_y...) a co innego notorycznie pisać z błędami, to zupełnie coś innego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
flagon napisał(a):


> Ja się za to nie gniewam, nie cierpię błędów ortograficznych i
> gramatycznych, u siebie przede wszystkim...

I dobrze, bo cóż mnie czy innych to obchodzi
Gdybym był polonistą to bym poprawiał błędy ale uczniom swoim.
Innym to bym wstydził się.
Przyczyna prosta każdy jest w czyms dobry co nie znaczy, ze tego nie ma przekazywac dalej pisemnie gdyz słabo zna ortografie.
Zawsze możesz sobie taki tekst poprawic gramatycznie ważne abyś zrozumiał logicznie a o to chodzi każdemu piszącemu i czytającemu, prawda?
Jak dobrze mieć sąsiadkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mylisz się, nie sprawiłeś mi żadnej radości. Jednak przyznaj: dość śmiesznie brzmi, gdy miSZCZ wytyka komus błędy, a sam...robi tak banalne orty. Może trochę więcej pokory w stosunku do innych, Flagonku? Cio? Spróbuj, to niewiele kosztuje....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprawiłem ci niekłamaną radość...
To też może być powodem satysfakcji :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha,ha,ha :-)))) za dużo mam do czynienia z błędami.... czasami to zastanawiam się już nawet "Platforma" czy "Platworma" "błąd" czy "błont"... itd itd
Ale dobrze, że gdy sam strzelę byka, ktoś mi go wyśmieje :-)
Ja się za to nie gniewam, nie cierpię błędów ortograficznych i gramatycznych, u siebie przede wszystkim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehehehe, ale się porobiło. Uczył Marcin Marcina.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe. Tym razem i na Ciebie czyhała okazja.

lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja się cieszę, że ty się cieszysz; ale, ale, gdy zdanie dłuższe, to i okazji więcej czycha na "pisanta"...
Jeśli rozumienie czytanych tekstów idzie ci tak jak ich pisanie...
to dobrze, że masz dobre samopoczucie, dobre i to..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry