Widok
Ognisko 5.07.2014
Termin jak w tytule wątku.
Zasady:
- Każdy uczestnik bierze udział w ognisku na własną odpowiedzialność.
- Obowiązkowo zabieramy dobry humor.
- Wstęp 10 zł od uczestnika (na drewno oraz jego transport) płatne na ognisku u mnie lub Sadyla. Tym razem nie ma możliwości przyniesienia jako "wpisowego" własnego drewna.
- Zaproszenie dotyczy tylko forumowiczów z Trójmiasto.pl (nie jest przeznaczone dla użytkowników innych portali społecznościowych) tzn. każdy, kto czuje się jakkolwiek związany z Forum, może przyjść. Nawet jeśli to zupełna świeżynka. ;)
- Przedział wiekowy od lat osiemnastu w górę. Górnego limitu nie ma.
- Prowiant i napitki we własnym zakresie, co kto lubi. Proszę pamiętać o naczyniach/kubkach jednorazowych.. choć dla zapominalskich na pewno się znajdą.
- Brakującą aprowizację można zrobić w pobliskiej Biedronce (do 21:00).
- Lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
- Dojazd autem: do końca Obrońców Wybrzeża (skrzyżowanie z Dąbrowszczaków). Tam można zaparkować przed Biedronką, albo lepiej: z tyłu, na dużym parkingu.
- Dojazd komunikacją miejską: Z SKM Oliwa autobusy 139, 199, 127. Z Przymorza podobnie. Wysiada się na przystanku Przymorze Wielkie przechodzi się przez swiatła na Dąbroszczaków przy Biedronce i dalej deptakiem przez park w stronę morza. Po ok. 200 m trzeba skręcić w prawo (druga "porządna" alejka gruntowa)
- Start 17:00.
- Można się dowolnie spóźnić ;)
- Pogoda prawie na pewno będzie ładna (a przynajmniej taką mam nadzieję). A jeżeli nie to fajne towarzystwo zrównoważy niedostatki aury.
- Nie tolerujemy jedynie chamstwa, głupoty i rozmów o polityce :)
- Tel kontaktowy jakby ktoś miał np. problem z trafieniem: 888 939 I7O
Proszę deklarować swój udział. W przypadku niewielkiego zainteresowanie dopuszczam możliwość rezygnacji z organizacji ogniska.
Zasady:
- Każdy uczestnik bierze udział w ognisku na własną odpowiedzialność.
- Obowiązkowo zabieramy dobry humor.
- Wstęp 10 zł od uczestnika (na drewno oraz jego transport) płatne na ognisku u mnie lub Sadyla. Tym razem nie ma możliwości przyniesienia jako "wpisowego" własnego drewna.
- Zaproszenie dotyczy tylko forumowiczów z Trójmiasto.pl (nie jest przeznaczone dla użytkowników innych portali społecznościowych) tzn. każdy, kto czuje się jakkolwiek związany z Forum, może przyjść. Nawet jeśli to zupełna świeżynka. ;)
- Przedział wiekowy od lat osiemnastu w górę. Górnego limitu nie ma.
- Prowiant i napitki we własnym zakresie, co kto lubi. Proszę pamiętać o naczyniach/kubkach jednorazowych.. choć dla zapominalskich na pewno się znajdą.
- Brakującą aprowizację można zrobić w pobliskiej Biedronce (do 21:00).
- Lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
- Dojazd autem: do końca Obrońców Wybrzeża (skrzyżowanie z Dąbrowszczaków). Tam można zaparkować przed Biedronką, albo lepiej: z tyłu, na dużym parkingu.
- Dojazd komunikacją miejską: Z SKM Oliwa autobusy 139, 199, 127. Z Przymorza podobnie. Wysiada się na przystanku Przymorze Wielkie przechodzi się przez swiatła na Dąbroszczaków przy Biedronce i dalej deptakiem przez park w stronę morza. Po ok. 200 m trzeba skręcić w prawo (druga "porządna" alejka gruntowa)
- Start 17:00.
- Można się dowolnie spóźnić ;)
- Pogoda prawie na pewno będzie ładna (a przynajmniej taką mam nadzieję). A jeżeli nie to fajne towarzystwo zrównoważy niedostatki aury.
- Nie tolerujemy jedynie chamstwa, głupoty i rozmów o polityce :)
- Tel kontaktowy jakby ktoś miał np. problem z trafieniem: 888 939 I7O
Proszę deklarować swój udział. W przypadku niewielkiego zainteresowanie dopuszczam możliwość rezygnacji z organizacji ogniska.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
W "regulaminie" ogniska jest zakaz rozmów o polityce - zatem deklaracja w tym temacie jest z mojej strony zbędna. Mógłbym cię zaczepiać niepolitycznie, ale po co? Ognisko to rozrywka a nie miejsce na uzewnętrznianie animozji. Zatem spokojnie przybywaj - mam nadzieję, że w komplecie. Muszę ino większy kijaszek na mopsuczkę skołować :D
Sądziłam, że ognisko będzie okazją do spotkania z osobami dawno niewidzianymi i możliwością poznania tych, których kojarzę jedynie z nicku, jednak muszę przyznać, że negatywna ocena mojego zdania wywołuje u mnie ambiwalentne uczucia. Odnoszę wrażenie, że zostały one odebrane jako złośliwość, szyderczość. Aż nieprawdopodobne, że we wszystkim można doszukiwać się drugiego dna.
Stać mnie jeszcze na odrobinę grzeczności i niewyszukanego taktu. Wszystkim, którzy spotkają się na ognisku w Parku Reagana życzę udanego wieczoru.
Stać mnie jeszcze na odrobinę grzeczności i niewyszukanego taktu. Wszystkim, którzy spotkają się na ognisku w Parku Reagana życzę udanego wieczoru.
Art... jak nie wiadomo- forumowicze ;)
Sadylu nie podzielam Twjej wiary. Niemniej podoba mi się teoria z powodem do radości :D
Uważam, że są jednak pewne granice obłudy. Nie trzeba się przyjaźnić, nawet szczególnie lubić, ale jeśli zdarzyło mi się spędzić z kimś w cieple ogniska pół nocy na rozmowie to nie wyobrażam sobie, aby towarzystwa tej osoby nie nazwać inaczej niż sympatyczne. I to samo tyczy się przyszłych spotkań ;)
Panowie, obrona mego honoru nie jest konieczna, aczkolwiek to uprzejmie z Waszej strony ;)
Sadylu nie podzielam Twjej wiary. Niemniej podoba mi się teoria z powodem do radości :D
Uważam, że są jednak pewne granice obłudy. Nie trzeba się przyjaźnić, nawet szczególnie lubić, ale jeśli zdarzyło mi się spędzić z kimś w cieple ogniska pół nocy na rozmowie to nie wyobrażam sobie, aby towarzystwa tej osoby nie nazwać inaczej niż sympatyczne. I to samo tyczy się przyszłych spotkań ;)
Panowie, obrona mego honoru nie jest konieczna, aczkolwiek to uprzejmie z Waszej strony ;)
@sissel
Gdzieś niżej wpisałam jednozdaniowy komentarz, jeżeli w ogóle można go nazwać komentarzem. Oderwany od czegokolwiek i kogokolwiek a jednak został podwójnie zminusowany. Czy w takim razie powinnam uznać, że Ty bądź którykolwiek z poznanych forumowiczów, z którym spędziłam miły ogniskowy wieczór jest obłudnym hipokrytą?
Niejednokrotnie zarzucano forumowiczom, że znajomość z reala nie pozwala nowym wcisnąć się w dyskusje toczone na forum, gdyż tematy znane są tylko im, a to pozwala mniemać, że po ognisku historia się powtórzy. I już mamy hejt
Wydaje mi się, że wspomniane przez Ciebie doborowe towarzystwo odczytywane jest w osobie Crossa, Sadyla czy Pana Halewicza którzy (sorry chłopaki :* ) na brak hejterów nie muszą narzekać.
Reasumując
Plusa ani minusa nie dałam, po prostu z ogromną przyjemnością spędzę sobotni wieczór przy ognisku :):):)
Gdzieś niżej wpisałam jednozdaniowy komentarz, jeżeli w ogóle można go nazwać komentarzem. Oderwany od czegokolwiek i kogokolwiek a jednak został podwójnie zminusowany. Czy w takim razie powinnam uznać, że Ty bądź którykolwiek z poznanych forumowiczów, z którym spędziłam miły ogniskowy wieczór jest obłudnym hipokrytą?
Niejednokrotnie zarzucano forumowiczom, że znajomość z reala nie pozwala nowym wcisnąć się w dyskusje toczone na forum, gdyż tematy znane są tylko im, a to pozwala mniemać, że po ognisku historia się powtórzy. I już mamy hejt
Wydaje mi się, że wspomniane przez Ciebie doborowe towarzystwo odczytywane jest w osobie Crossa, Sadyla czy Pana Halewicza którzy (sorry chłopaki :* ) na brak hejterów nie muszą narzekać.
Reasumując
Plusa ani minusa nie dałam, po prostu z ogromną przyjemnością spędzę sobotni wieczór przy ognisku :):):)
Ilona cała powyższa rozmowa odnosi się wyłącznie do zminusowania przez grupę użytkowników mojego zdania o "doborowym towarzystwie". Jest to stwierdzenie pewnego faktu, moja opinia o konkretnych osobach, które dotychczas dane mi było poznać na ogniskach. Można się z nią zgadzać lub nie.
Przykład przez Ciebie podany nie ma z tą sytuacją zwiazku. Nie ma także potrzeby tworzenia rozbuchanych teorii. Minusowanie luźnej rozmowy, mało znaczących tekstów w tym wątku czy jakimkolwiek innym jest raczej z kategorii, jak ją Tinker ładnie nazywa- "muszę, bo się uduszę".
Co do hejterów. Oni najczęściej, kierowani skumulowanymi pokładami agresji, od razu przechodzącą do najostrzejszych obelg względem obiektu swych uczuć. Nie są na tyle wysublimowani, aby dawać upust emocjom pod komentarze mającym jedynie pośredni związek z ich ulubieńcem. A przypominam, że Hal i Cross mieli bardzo oddanych fanów.
Zatem proszę nie nadinterpretować. Nawet mój kot wie, że nie drapie się dłoni, która głaszcze.
mmm... może jestem wrażliwa? Może irytują mnie tylko pewne zachowania?
Wolę napisać, co mnie zabolało, niż dusić to w sobie. Zawsze istnieje szansa, że następnym razem ktoś nie postąpi bezrefleksyjnie. Jeśli to się uda, to warto było.
Kończąc, bawcie się dobrze :)
Przykład przez Ciebie podany nie ma z tą sytuacją zwiazku. Nie ma także potrzeby tworzenia rozbuchanych teorii. Minusowanie luźnej rozmowy, mało znaczących tekstów w tym wątku czy jakimkolwiek innym jest raczej z kategorii, jak ją Tinker ładnie nazywa- "muszę, bo się uduszę".
Co do hejterów. Oni najczęściej, kierowani skumulowanymi pokładami agresji, od razu przechodzącą do najostrzejszych obelg względem obiektu swych uczuć. Nie są na tyle wysublimowani, aby dawać upust emocjom pod komentarze mającym jedynie pośredni związek z ich ulubieńcem. A przypominam, że Hal i Cross mieli bardzo oddanych fanów.
Zatem proszę nie nadinterpretować. Nawet mój kot wie, że nie drapie się dłoni, która głaszcze.
mmm... może jestem wrażliwa? Może irytują mnie tylko pewne zachowania?
Wolę napisać, co mnie zabolało, niż dusić to w sobie. Zawsze istnieje szansa, że następnym razem ktoś nie postąpi bezrefleksyjnie. Jeśli to się uda, to warto było.
Kończąc, bawcie się dobrze :)
*** wyjaśnienie ***
Osoby uczestniczące w poprzednich ogniskach, których e-maile miałem, rzeczywiście zostały powiadomione wcześniej. Jeśli kogoś przegapiłem, to przepraszam.
Wątek na Forum jest tak naprawdę dla świeżynek albo nieświeżynek, które wcześniej nie miały okazji na ognisko zajrzeć. Albo do których nie mam e-maila.
Ognisko ma formułę otwartą. Na każdym pojawiają się nowe osoby. Asymilują się, lub nie. Ale mają szansę zawrzeć nowe znajomości bądź poznać na żywo osoby, które znają tylko z nicków.
Osoby uczestniczące w poprzednich ogniskach, których e-maile miałem, rzeczywiście zostały powiadomione wcześniej. Jeśli kogoś przegapiłem, to przepraszam.
Wątek na Forum jest tak naprawdę dla świeżynek albo nieświeżynek, które wcześniej nie miały okazji na ognisko zajrzeć. Albo do których nie mam e-maila.
Ognisko ma formułę otwartą. Na każdym pojawiają się nowe osoby. Asymilują się, lub nie. Ale mają szansę zawrzeć nowe znajomości bądź poznać na żywo osoby, które znają tylko z nicków.
*** Zdjątka ***
Do pobrania stąd: http://sadyl.vot.pl/docs/Ogn140705.zip
Hasełko zwyczajowo przyjdzie mailem. Jak kto nie dostanie albo nie podawał mi maila, to kontakt na priv
Do pobrania stąd: http://sadyl.vot.pl/docs/Ogn140705.zip
Hasełko zwyczajowo przyjdzie mailem. Jak kto nie dostanie albo nie podawał mi maila, to kontakt na priv
"Jedno z lepszych ognisk, miło było Was zobaczyć a nowe osóbki poznać :)"
Potwierdzam. Zwłaszcza końcówka była fajna. :)))
Kosmitka, Art i Kasikrot mam nadzieję że się jeszcze zobaczymy przy następnej okazji.
Potwierdzam. Zwłaszcza końcówka była fajna. :)))
Kosmitka, Art i Kasikrot mam nadzieję że się jeszcze zobaczymy przy następnej okazji.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
