Widok
ja mieszkam w komunalnym które jest do rozbiórki, dostałam propozycję dwa razy większego mieszkania ( z tymże tutaj mamy bardzo małe na 4 osoby), mieszkanie trochę do remontu ale nie jest źle, tylko to ogrzewanie właśnie na te piece z grzałkami
jak tyle płącicie za 30 metrów to ja ta tam za 52 zbankrutuje :/
jest jeszcze możliwość przełączenia na gaz, bo tam gaz jest, ale no to są koszta z 10 tys przełączenie, a nie wiem czy dużo taniej wychodzi ...
jak tyle płącicie za 30 metrów to ja ta tam za 52 zbankrutuje :/
jest jeszcze możliwość przełączenia na gaz, bo tam gaz jest, ale no to są koszta z 10 tys przełączenie, a nie wiem czy dużo taniej wychodzi ...
teraz podobno węgiel czy prąd to są te same koszta .. poza tym no podobno na węgiel nie można zmienić bo nie ma piwnic ani komórek, żeby ten węgiel gdzieś trzymać ..
na gaz, dowiedziałam się że jeśli jest wszystko dobrze zrobione i ustawione to koszta nie przekroczyłyby 300 zł miesięcznie .. tylko no trzeba wyłożyć kasę najpierw żeby to zrobić ..
a mają komunalki z centralnym??
dzisiaj mi babka z administracji mówiła, ze centralne w komunalkach a w spółdzielczych mieszkaniach dużo się różni i niby centralne też dużo wychodzi
na gaz, dowiedziałam się że jeśli jest wszystko dobrze zrobione i ustawione to koszta nie przekroczyłyby 300 zł miesięcznie .. tylko no trzeba wyłożyć kasę najpierw żeby to zrobić ..
a mają komunalki z centralnym??
dzisiaj mi babka z administracji mówiła, ze centralne w komunalkach a w spółdzielczych mieszkaniach dużo się różni i niby centralne też dużo wychodzi
Powiedziałabym nawet że ogrzewanie w nowym budownictwie mieszkania o metrażu 45m2 za 300 zł to ściema:)
My mamy 45m2 i płacimy co najmniej 300 zł miesięcznie. teraz udało nam się trochę zjechać.
Aleeee płacisz za gaz tylko w sezonie grzewczym czyli 5-6 miesięcy. w pozostałych miesiącach płacimy około 70 zł za gaz (mamy ciepłą wodę na gaz).
Centralne wychodzi najtaniej. moja mama ma 90m2, co prawda w nowym budownictwie ale mieszkanie szczytowe, i płaci po 90-100 zł za ogrzewanie zimą. Tak więc różnica ogromna!!!!
My mamy 45m2 i płacimy co najmniej 300 zł miesięcznie. teraz udało nam się trochę zjechać.
Aleeee płacisz za gaz tylko w sezonie grzewczym czyli 5-6 miesięcy. w pozostałych miesiącach płacimy około 70 zł za gaz (mamy ciepłą wodę na gaz).
Centralne wychodzi najtaniej. moja mama ma 90m2, co prawda w nowym budownictwie ale mieszkanie szczytowe, i płaci po 90-100 zł za ogrzewanie zimą. Tak więc różnica ogromna!!!!