Z jednej strony to racja Ale ja jednak bardziej wierzę w gotowe jadłospisy. Co oczywiście nie oznacza, że te muszą być przygotowane z byle-składników. Wierzę w dietetyków z Jedz Dobrze i naprawdę...
rozwiń
Z jednej strony to racja Ale ja jednak bardziej wierzę w gotowe jadłospisy. Co oczywiście nie oznacza, że te muszą być przygotowane z byle-składników. Wierzę w dietetyków z Jedz Dobrze i naprawdę widzę, jak robią kawał dobrej roboty. Najświeższym hitem jest moim zdaniem koktajl brzoskwiniowy, który pani Ola Luba-Stępińska proponuje na kanale. Sprawdziłam wczoraj wieczorem i smakował super. Dobrze, że w końcu zaczyna się pokazywać, że można odżywiać się dobrze i cieszyć się tym. Niestety dla wielu osób dieta oznacza całe mnóstwo wyrzeczeń, jedzenie tego, czego się nie lubi tak się nie da osiągnąć sukcesu moim zdaniem. Na co dzień trenuję dziewczyny na fitnessie, często mi opowiadają o swoich zmaganiach i naprawdę widzę pewne zależności. Zwykle te dziewczyny, które zmuszają się do jedzenia rzeczy, których nie lubią, szybko się poddają i rezygnują. A te, które świadomie podchodzą do żywienia, cieszą się z czasem piękną sylwetką i dobrym nastrojem. Tu wspomniany koktajl: https://www.youtube.com/watch?v=d_m5SgGgHI4.
zobacz wątek