~Pan K.
146.70.175.*
(1 dzień temu) 20 września 2026 o 11:23
Panie Piotrze L. i Panie Piotrze Z., właściciele Pepper House,
Wielka szkoda, że wybraliście taką drogę komunikacji z nabywcami, czyli publiczne forum - wiele razy proponowane było, aby zostało to w strefie prywatnej, szkoda, że nie skorzystaliście z tej możliwości. A wystarczyło, aby odpowiadać na wiadomości, odbierać telefony i informować o aktualnym statusie budowy i obyłoby się bez upubliczniania poniższych informacji. Domy gotowe były w 2024 ? Co to za bzdury (może dla ptactwa i szczurów).
A wiecie co jest najgorsze? Że jako deweloper ciągle uznajecie, że nie ponosicie odpowiedzialności za to co się stało, nie widzicie w tym nic złego, że terminy umów nie zostały utrzymane (ani razu nie wysłane zostało zawiadomienie o zakończeniu danego etapu budowy, nie przedstawiacie inwestorom dziennika budowy!). Za zaistniałą sytuację obarczacie głównie winą GIWK, miasto oraz oczywiście inwestorów, a samemu oznajmiacie: deweloper nie ponosi odpowiedzialności - owszem ponosicie.
P.S. Wstydem jest pisać samemu takie komentarze albo komuś z PH, jako, że oczywistym jest, iż żaden z inwestorów nie napisałby chwalącego posta w przypadku, gdy czeka się 3 lata na oddanie i ciągle zwala winę na coś innego, a to na pogodę, a to na lato, na zimę, na deszcz, na kanalizację, na domniemane zmiany aranżacyjne (piwnica nie wydłuża budowy o kilka miesięcy, co to za bzdury jakieś, a nawet jeśli, to my mówimy o niezachowaniu terminów odbiorów o prawie 3 lata! Lata, nie miesiące, Panowie) itp itd. ; wszyscy inwestorzy są na Was wkurzeni a wy macie jeszcze czelność podpisywać się jako przyszli nabywcy/sąsiedzi ?!
P.S. Wstydem jest również rozpoczynać kolejną budowę i ją oferować, nie kończąc aktualnej, która miała być Waszą wizytówką. Radzę przemyśleć te zachowania, bo jak na razie wszystko działa na waszą, a nie na naszą niekorzyść.
3
0