Re: Onanizowanie
A znacie ten dowcip:
Bogobojna dziewczyna dała się namówić na stosunek oralny (bo przecież dziwicą musi być do ślubu), chłopak tak się podniecił że spuścił "cenne nasienie" do buzi....
rozwiń
A znacie ten dowcip:
Bogobojna dziewczyna dała się namówić na stosunek oralny (bo przecież dziwicą musi być do ślubu), chłopak tak się podniecił że spuścił "cenne nasienie" do buzi. I teraz dylemat moralny co zrobiuć:
A) Połknąć i mieć grzech morderstwa (ludożerstwa)
B) Wypluć i mieć grzech morderstwa (aborcji)
Ale wpadła na genialny pomysł wypluła i wsadziła sobie w pochwę ....
tym sposobem odbyło się kolejne niepokalanie poczęcie :>
zobacz wątek