Całkiem jestem zszokowany. W biały dzień, na wysokości Gdyni Głównej bandyta zatłukł faceta na śmierć w pełnej kolejce SKM i nikt go nie powstrzymał. To kabel i pustaki można kraść dowoli. Nikt nic...
rozwiń
Całkiem jestem zszokowany. W biały dzień, na wysokości Gdyni Głównej bandyta zatłukł faceta na śmierć w pełnej kolejce SKM i nikt go nie powstrzymał. To kabel i pustaki można kraść dowoli. Nikt nic nie zobaczy i nikt nie zareaguje. Też bym nie ubezpieczał budowy. Lepiej może przyczepkę niewiadów kupić, grzać sobie prądem i pilnować.
zobacz wątek