Odpowiadasz na:

Nie przypuszczałem, że moja luźna uwaga, jak fajnie znienacka dwie stówki znaleźć, sprowokuje aż taką agresję trzody.

Ciekawe, jak zareagują na poniższe:
Gdzieś kiedyś podałem... rozwiń

Nie przypuszczałem, że moja luźna uwaga, jak fajnie znienacka dwie stówki znaleźć, sprowokuje aż taką agresję trzody.

Ciekawe, jak zareagują na poniższe:
Gdzieś kiedyś podałem swój ówczesny wrzeszczański adres. Do dzisiaj w czeluściach Netu to fuknkcjonuje.
Pechowo.. facet, który ma firmę przy tej samej ulicy, ma takie samo nazwisko. Zresztą.. znamy się z "z gęby" z wielu szkoleń.
Ale co jakiś czas ktoś dzwoni do mnie przez pomyłkę. Paru Klientów, zupełnie niechcący, tak pozyskałem

Dzwoni dzisiaj do mnie gościu. Bo trafić nie może. Praktycznie "za rękę" go doprowadziłem przez tel.
Czemu nie byłem zainteresowany "łyknięciem" Klienta?
A na jaki grzyb mi samo OC? w dodatku krótkoterminowe?
Na toner i znaczki nie styknie.
Samo OC robie komus, kogo naprawde lubie :D

zobacz wątek
7 lat temu
~saa∂yl

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry