Odpowiadasz na:

Re: Opary absurdu?

Się panoszą ludzie na rowerach, od samego rana, nie dając spokojnie, jeszcze pijanej snem, niepozornie spokojnej kobiecie, średnio panującej nad pojazdem wyjechać na ulicę. Przy okazji irytując,... rozwiń

Się panoszą ludzie na rowerach, od samego rana, nie dając spokojnie, jeszcze pijanej snem, niepozornie spokojnej kobiecie, średnio panującej nad pojazdem wyjechać na ulicę. Przy okazji irytując, kolejnego średniozorientowanego władcę lasu i leśnych bestii.
Zastanówcie się co robicie :)

zobacz wątek
21 lat temu
Maciass

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry