Widok
Hmm, jesli ktos kupuje kawalerke 30 m2 to trudno zeby oczekiwal przedpokoju jakiegos wielkiego. Moj wynosi jakies 6m wiec nie widze problemu, wszystko zalezy jaki masz metraz. No coz w dzisiejszych czasch gdzie liczy sie kazdy skrawek ziemi wiekszosc deweloperow buduje tak bloki aby glownie spelnic wszelkie wymogi odnosnie odleglosci miedzy budynkami. Podam przyklad Semeko gdzie odleglosc jest jeszze mniejsza a mieszcza sie w wszelkich normach ;)
no coz droga dojazdowa bedzie zrobiona na koniec calej inwestycji, tam jezdzi ciezki sprzet jeszcze takzetrudno wymagac skoro to calkiem nowe osiedle
no coz droga dojazdowa bedzie zrobiona na koniec calej inwestycji, tam jezdzi ciezki sprzet jeszcze takzetrudno wymagac skoro to calkiem nowe osiedle
ja osobiście wolałabym mieć "normalne" ściany w mieszkaniu (działowe) niż karton-gipsy :P
kompletnie nie podoba mi się osiedle Fenikowskiego(czy jak ono się nazywa) - ogródki to jest jakaś pomyłka - tuż przy chodniku wykorzystywanym jako droga dojazdowa...
zastanawiałam się czy tam brakuje chodników czy drogi? już wiem - po chodniku jeżdżą samochody(pod bloki) :P
ktoś może mi wytłumaczyć czemu na balkon należy "wskoczyć" z mieszkania? (taka różnica poziomów + wysoki próg + podwójny parapet - w mieszkaniu i na zew. - właściwie po co ten parapet na progu?)
no i jak wyglądają te balkony - podłoga nie wykończona, sufit - również... nie wspomnę o barierkach...
a droga dojazdowa? raczej drogą nie można tego nazwać... słyszałam, że część przy domach jednorodzinnych ma zrobić miasto, część od osiedla - Orlex... tylko jest problem kto zrobi most :P
do tego bliskość bloków sąsiednich - nie ma to jak zaglądanie sobie do mieszkań... w sumie zawsze można wypić kawkę z sąsiadem z naprzeciwka ;)
za nic w świecie nie chciałabym tam mieszkać - chociaż mój Mąż miał chwilowy pomysł na zakup mieszkania w Orlexie(bo tanie)...
no i dla mnie pomyłką są mieszkania bez przedpokoju :P pomijam brak kuchni (pokój z aneksem)
przedpokój musi być - daj jakieś takie poczucie intymności, wycisza (w obie strony)
kompletnie nie podoba mi się osiedle Fenikowskiego(czy jak ono się nazywa) - ogródki to jest jakaś pomyłka - tuż przy chodniku wykorzystywanym jako droga dojazdowa...
zastanawiałam się czy tam brakuje chodników czy drogi? już wiem - po chodniku jeżdżą samochody(pod bloki) :P
ktoś może mi wytłumaczyć czemu na balkon należy "wskoczyć" z mieszkania? (taka różnica poziomów + wysoki próg + podwójny parapet - w mieszkaniu i na zew. - właściwie po co ten parapet na progu?)
no i jak wyglądają te balkony - podłoga nie wykończona, sufit - również... nie wspomnę o barierkach...
a droga dojazdowa? raczej drogą nie można tego nazwać... słyszałam, że część przy domach jednorodzinnych ma zrobić miasto, część od osiedla - Orlex... tylko jest problem kto zrobi most :P
do tego bliskość bloków sąsiednich - nie ma to jak zaglądanie sobie do mieszkań... w sumie zawsze można wypić kawkę z sąsiadem z naprzeciwka ;)
za nic w świecie nie chciałabym tam mieszkać - chociaż mój Mąż miał chwilowy pomysł na zakup mieszkania w Orlexie(bo tanie)...
no i dla mnie pomyłką są mieszkania bez przedpokoju :P pomijam brak kuchni (pokój z aneksem)
przedpokój musi być - daj jakieś takie poczucie intymności, wycisza (w obie strony)
bo utarło się że Orlex jest zły i bee , bo tani to na pewno się rozleci po kilku latach , a z tego co wiem to ich bloki stoją już ładnych parę latek
sam byłem u kumpla w mieszkaniu na chyba najnowszym osiedlu tym pod lasem i wszystko spoko fajnie , jedyne co mi się nie podobało to że pod blokiem nie ma jak zaparkować , ale w końcu buduje się tam wielopoziomowy parking i w sumie mądre to rozwiązanie żeby samochody stały w jednym miejscu , a nie pod blokiem na trawniku, nie wiem ile tam kosztuje miejsce parkingowe ale ten parking robi niesamowite wrażenie, w całym trójmieście nie ma podobnego parkingu, a w końcu wybudował go ten zły Orlex...
podajcie konkrety co złego jest w tym całym Orlexie
sam byłem u kumpla w mieszkaniu na chyba najnowszym osiedlu tym pod lasem i wszystko spoko fajnie , jedyne co mi się nie podobało to że pod blokiem nie ma jak zaparkować , ale w końcu buduje się tam wielopoziomowy parking i w sumie mądre to rozwiązanie żeby samochody stały w jednym miejscu , a nie pod blokiem na trawniku, nie wiem ile tam kosztuje miejsce parkingowe ale ten parking robi niesamowite wrażenie, w całym trójmieście nie ma podobnego parkingu, a w końcu wybudował go ten zły Orlex...
podajcie konkrety co złego jest w tym całym Orlexie
Nie rozumiem Waszego podejscia, piszecie, ze odradzacie ale dlaczego nikt nie napisze. Ja mieszkam wlasnie na tym nowym osiedlu i jestem zadowolona. Ekipa odbierajaca moje mieszkanie potwierdzila, ze jakosc mieszkan jest tak samo wysoko oceniona jak u Deweleperow za duzo wyzsze ceny /za metr. U nas wszysto jest ok. zadnych poprawek i reklamacji
Podsumowanie:
Dyskusja na temat dewelopera Orlex ujawnia podzielone opinie mieszkańców. Zwolennicy chwalą niskie ceny, zadowalającą jakość wykonania i dobre rozwiązania projektowe, takie jak wielopoziomowe parkingi, podkreślając że mieszkania spełniają normy budowlane i są porównywalne z droższymi alternatywami. Krytycy natomiast wskazują na problemy z jakością materiałów (cienkie ściany działowe z kartonu gipsowego, tynk odpadający z sufitów), niedostateczną wentylację, wilgoć w niedostatecznie wysuszonych budynkach, tanią stolarkę okienną, niedokończoną infrastrukturę (drogi dojazdowe, chodniki) oraz agresywne praktyki sprzedażowe. Opinie zależą od konkretnego osiedla, metrażu mieszkania i indywidualnych oczekiwań, przy czym Orlex pozostaje popularnym wyborem dla studentów, osób starszych i singli szukających taniego mieszkania, choć rodziny wieloosobowe mogą mieć zastrzeżenia do układu pomieszczeń i standardu wykończenia.