Widok
Orłowo inżynierstwo budowlane
Podwójne zadaszanie ale i tak cieknie Gdynia miasto które nie działo.
więcej
więcej
Co się śmiał z komuny obrońco komunistów (?)! Przez wiele lat cały ten PRL był w dziedzinie nauki, techniki, architektury itp.
utrzymywany przez przedwojennych profesorów. A może tu sami Bierut, Gomułka, Gierek projektowali wiele rzeczy?
Jako, że lubię kolej tu wspomnę to, że cały program elektryfikacji kolei jaki przeprowadzono w PRL opierał się na pracach przedwojennego profesora Romana Podoskiego.
Jako, że lubię kolej tu wspomnę to, że cały program elektryfikacji kolei jaki przeprowadzono w PRL opierał się na pracach przedwojennego profesora Romana Podoskiego.
Aja skączyłem technikum kolejowe - technikum transportowe XD z wyróżnieniem praca dyplomowa najlepsza XD praktyki kolejowe zaliczone XD a dzisiaj nawet niemam ulgi na żadną komunikacją XD głupi jesteście narzekacie drogo że to że mało pracy że główka boli że nóżka . A Mnie NAM trzaska wkolanach XD feryzeusze farmazoniarze XD i całe życie nękacie telfonami z błachymi problemami XD kabaeret XD zacofani w rozwoju z 3000 lat XD
Jeździsz typie do Francji ścigać się na autostradach
z pociągami TGV na przylegających do nich równolegle odcinkach linii LGV (Linia (kolejowa) Wysokich Prędkości)?
Oglądam sobie na YT filmiki z serii "Cab ride" czyli nagrania z kabin maszynistów TGV - fajnie to wygląda jak jadący obok autostrady pociąg z prędkością 320 km/h wyprzedza i to wyraźnie pędzące osobówki.
Lepsza taka praca maszynisty nawet mimo stosunku pracy czyli pewnych obowiązków - policja z radarem przy torach nie stoi, droga a właściwie tory prawie proste (łuki mają spore promienie aby siła odśrodkowa nie wyrzuciła zestawu pociągowego przy tak dużej prędkości), nie ma pieszych ani innego ruchu poprzecznego w tym samym poziomie (nie ma na LGV przejazdów). I w samych miastach po zjeździe z torów LGV stare tory są utrzymywane na dość wysokim poziomie, że prawie pod same stacje w centrach (w tym oczywiście Paryża) jadą z prędkością max. 160 km/h (kierowcy mogą gdzieś jechać 160 km/h w miastach?).
To wszystko powoduje super czas przejazdu z centrum do centrum części miast we Francji - np. 770 km z Marsylii do Paryża TGV przejeżdżają w 3 godziny.
Zatem w podróż po Francji to z TGV a nie z tobą, gdzie nie wiadomo czy się myjesz, bowiem we własnym aucie przed nikim nie trzeba się prezentować oraz to, czy w ogóle jesteś dobrym kierowcą.
Oglądam sobie na YT filmiki z serii "Cab ride" czyli nagrania z kabin maszynistów TGV - fajnie to wygląda jak jadący obok autostrady pociąg z prędkością 320 km/h wyprzedza i to wyraźnie pędzące osobówki.
Lepsza taka praca maszynisty nawet mimo stosunku pracy czyli pewnych obowiązków - policja z radarem przy torach nie stoi, droga a właściwie tory prawie proste (łuki mają spore promienie aby siła odśrodkowa nie wyrzuciła zestawu pociągowego przy tak dużej prędkości), nie ma pieszych ani innego ruchu poprzecznego w tym samym poziomie (nie ma na LGV przejazdów). I w samych miastach po zjeździe z torów LGV stare tory są utrzymywane na dość wysokim poziomie, że prawie pod same stacje w centrach (w tym oczywiście Paryża) jadą z prędkością max. 160 km/h (kierowcy mogą gdzieś jechać 160 km/h w miastach?).
To wszystko powoduje super czas przejazdu z centrum do centrum części miast we Francji - np. 770 km z Marsylii do Paryża TGV przejeżdżają w 3 godziny.
Zatem w podróż po Francji to z TGV a nie z tobą, gdzie nie wiadomo czy się myjesz, bowiem we własnym aucie przed nikim nie trzeba się prezentować oraz to, czy w ogóle jesteś dobrym kierowcą.