Widok
ludzie, nie macie wyobraźni????? kupując mieszkanie, płacisz w czynszu fundusz remontowy- nie martwisz się że przecieka dach- zgłaszasz i robią. TU wszystko jest na twojej głowie. ponad to utrzymanie domu, bliźniaka, czy szeregu jest droższe niż mieszkania. sama się przekonałam. zimą trzeba grzać. budynki są nowe i jeśli chcesz zaoszczędzić na ogrzewaniu to niespodzianki wyjdą na pewno. znam już takich co dewelopera atakowali a zimą grzeją na dole i to tylko jak wracają z pracy. poza tym co z tego, że cena domu w cenie mieszkania w mieście, jak taki domek trzeba wykończyć: koszt 2 razy większy. pełno tu takich co dom mają.... ale nic więcej. no i te ogródki jak boksy dla koni... i jeszcze parę rodzin na Imbirowej co nie szanują spokoju innych mieszkańców
Drewno 2 letnie w zupełności wystarczy. Co do kosztów to pewnie, że utrzymanie domu jest droższe, ale za to jaki komfort. Niektórym się coś pomyliło. Mieszkania raczej kupują ci co ich na dom nie stać, proste. Mieszkanie bezczynszowe wyjdzie taniej, ale również trzeba coś odkładać na ewentualny remont - i to wszyscy mieszkańcy, bo za 10 lat będzie problem.
Tak na marginesie jak można porównywać dom do mieszkania, no proszę was...
Tak na marginesie jak można porównywać dom do mieszkania, no proszę was...
Wdajecie się w jakieś dyskusje a nikt nie odpowiedział dziewczynie na pytanie. Ja nie mieszkam w domu komfort tylko w mieszkaniu 55m.
Też martwiłam się jak z dojazdami i z utrzymaniem takiego mieszkania tym bardziej, że to Nasze pierwsze mieszkanie wcześniej mieszkaliśmy z moja rodzinką i było nam bardzo łatwo.
Co do dojazdów to Ja osobiście nie widzę problemu. Dojeżdżam do Gdańska do pracy na 7:30 i wychodzę tak 6:20 ale odwożę jeszcze synka do mojej babci.
Co do opłat to moje nie będą adekwatne do tych co ponoszą mieszkańcy domów komfort ale z własnej autopsji stwierdzam, że można dużo zaoszczędzić na gazie ogrzewając mieszkanie kominkiem. Moja mama w Gdańsku ma mieszkanie 89m i też ma kominek z nawiewami i koszt drewna wychodzi jej o połowę mniejszy niż gdyby grzała mieszkanie ogrzewaniem gazowym.
Przestańcie rzucać się sobie do oczu to forum jest po to by ludzie sobie pomagali, a nie na siebie naskakiwali.
Pozdrawiam.
Też martwiłam się jak z dojazdami i z utrzymaniem takiego mieszkania tym bardziej, że to Nasze pierwsze mieszkanie wcześniej mieszkaliśmy z moja rodzinką i było nam bardzo łatwo.
Co do dojazdów to Ja osobiście nie widzę problemu. Dojeżdżam do Gdańska do pracy na 7:30 i wychodzę tak 6:20 ale odwożę jeszcze synka do mojej babci.
Co do opłat to moje nie będą adekwatne do tych co ponoszą mieszkańcy domów komfort ale z własnej autopsji stwierdzam, że można dużo zaoszczędzić na gazie ogrzewając mieszkanie kominkiem. Moja mama w Gdańsku ma mieszkanie 89m i też ma kominek z nawiewami i koszt drewna wychodzi jej o połowę mniejszy niż gdyby grzała mieszkanie ogrzewaniem gazowym.
Przestańcie rzucać się sobie do oczu to forum jest po to by ludzie sobie pomagali, a nie na siebie naskakiwali.
Pozdrawiam.
co Wy za absurdalne kwoty czynszu wypisujecie, za 55metrowe mieszkanie w Gdańsku płacę 190zł czynszu (nie wliczam w to wody, prądu i śmieci oczywiście, bo to moje opłaty)
Czynsz to: Energia elektryczna części wspólnych, Utrzymanie placu zabaw, Utrzymanie wspólnego terenu zewnętrznego, Administrowanie, FUNDUSZ REMONTOWY, Koszty bankowe, Opłata stała C.O., Poz.koszty cz.wspólnej, PRZEGLĄDY TECHNICZNE, Ubezpieczenie nieruchomości, Utrzymanie czystości, Utrzymanie zieleni...
Przy domu większość muszę zrobić sama, na fundusz remontowy nie odkładam, ale za parę lat, jak przyjdzie coś wymienić to będę musiała od razu wyłożyć, za przeglądy też zapłacę dodatkowo, dom i tak ubezpieczę, a trawę kosić trzeba, więc od razu kosiarka się przyda...
Może i tego czynszu nie płacę, ale nie przesadzajmy z tą olbrzymią oszczędnością z tego tytułu
Czynsz to: Energia elektryczna części wspólnych, Utrzymanie placu zabaw, Utrzymanie wspólnego terenu zewnętrznego, Administrowanie, FUNDUSZ REMONTOWY, Koszty bankowe, Opłata stała C.O., Poz.koszty cz.wspólnej, PRZEGLĄDY TECHNICZNE, Ubezpieczenie nieruchomości, Utrzymanie czystości, Utrzymanie zieleni...
Przy domu większość muszę zrobić sama, na fundusz remontowy nie odkładam, ale za parę lat, jak przyjdzie coś wymienić to będę musiała od razu wyłożyć, za przeglądy też zapłacę dodatkowo, dom i tak ubezpieczę, a trawę kosić trzeba, więc od razu kosiarka się przyda...
Może i tego czynszu nie płacę, ale nie przesadzajmy z tą olbrzymią oszczędnością z tego tytułu
Na rynku istnieje już coś takiego jak mieszkania w bloku bezczynszowe, czyli tak samo jak w domku płacisz za wszystko: gaz (również ogrzewanie gazowe), prąd, woda, wywóz śmieci, odśnieżanie... Wychodzi taniej niż mieszkanie w bloku z czynszem, bo krocie nie idą na utrzymanie Miłych Pań ze Spółdzielni.