Widok
gmina wydała swego czasy 300k na projekt budowy ulicy księżycowej, po czym stwierdziła, że nie ma na niego środków, więc go nie zrealizowała...
I to ta sama gmina, więc da się olać takie zainwestowane pieniądze, to standard przy porządnym zarządzaniu.
Podobna akcja była z projektem szkoły w Baninie przed jej budową, pierwotnie szkoła miała być większa ale ktoś stwierdził, że nie potrzeba takiej i projekt walczono od nowa.
A to tylko przypadki z Banina...
I to ta sama gmina, więc da się olać takie zainwestowane pieniądze, to standard przy porządnym zarządzaniu.
Podobna akcja była z projektem szkoły w Baninie przed jej budową, pierwotnie szkoła miała być większa ale ktoś stwierdził, że nie potrzeba takiej i projekt walczono od nowa.
A to tylko przypadki z Banina...
A niech sobie jeżdżą - czy płacisz za szambo czy za ścieki do gminy - koszty i tak ponosisz. Smród przy opróżnianiu? Przecież na wsi to norma.
wiadomo - kanalizacja wygodniejsza bo nie trzeba pamiętać o wywozie, ale na tym osiedlu jak i na tej części Banina, Dąbrowy i Miszewka to tylko kwestia czasu. Gmina wydała na projekt 200 tys. zł - to chyba nie wydała tej kasy po to, żeby nie robić wogóle tej kanalizacji? Trzeba patrzeć przyszłościowo a nie siać ferment.
wiadomo - kanalizacja wygodniejsza bo nie trzeba pamiętać o wywozie, ale na tym osiedlu jak i na tej części Banina, Dąbrowy i Miszewka to tylko kwestia czasu. Gmina wydała na projekt 200 tys. zł - to chyba nie wydała tej kasy po to, żeby nie robić wogóle tej kanalizacji? Trzeba patrzeć przyszłościowo a nie siać ferment.
Sytuacja na tym osiedlu na ten moment wygląda następująco:
1. Wybudowane są 3 etapy - zauważyłem, że wykańczane są pierwsze mieszkania z etapu 3
2. Akty własności również są - Ci z I i II etapu je mają
3. Deweloper jest w ciągłym poślizgu, jeśli kupisz mieszkanie na wczesnym etapie to opóźnienie w oddaniu to ponad rok, w moim przypadku obsuwa ok. miesiąca, a roboty na ukończeniu
4. Jest szambo, z którym nie ma problemów - deweloper twierdzi, że ma 10m3 (10 zbiorników po 1m3 pod parkingiem, rozmawiałem z osobą która mieszka i nie zgłaszała problemów, woda gaz prąd również bez problemów
5. Mówi się o skanalizowaniu tej części Banina, Dąbrowy i Miszewka - gmina robi aktualnie projekt, albo nawet go wykonała - jest informacja o przetargu na stronie gminy Żukowo https://bip.zukowo.pl/a,73869,zamowienie-nr-zp271522016-opublikowane-w-dniu-28112016-r-br-wykonanie-dokumentacji-projektowo-koszto.html
6. Kończony jest etap IV, wewnątrz budynków kończą pracę tynkarze, 2 budynki mają wykonaną elewację (etap ma 4 budynki)
7. Działają brukarze z układem drogowym pod IV etap
8. Osiedle ma sieć światłowodową - to jest duży plus, jednak deweloper zrezygnował z instalacji antenowej na budynku - jeśli chcesz nadal mieć satkę - musisz sam wykonać instalację
9. Duży plus to drogi wewnętrzne - wykonane z kostki i oświetlone - w porównaniu do inwestycji gdzie leżą IOMB'y (tak się fachowo pisze, nie żadne jumbo, jomby, yomb itp.)
10. Na dewelopera trzeba brać dużą poprawkę - nie wierzyć w zapewniane terminy. Sytuacja na rynku z podwykonawcami jest słaba (brakuje rąk do pracy) a oni budują systemem gospodarczym - jedna ekipa robi mury i stropy, druga ekipa to dekarze, kolejne to elektrycy, hydraulicy, tynkarze, ekipa od posadzek i ociepleń.
11. Generalnie potrzeba dużo cierpliwości - trzeba się nastawić na obsuwę, najgorsze jest tylko to, że nie wiadomo na kiedy umawiać ekipę do wykończenia mieszkania. Ciągłe przesuwanie terminu skutkuje utratą fachowca.
12. Osoby które mieszkają (w większości) chwalą sobie to osiedle. Jakość wykończenia nie odbiega od standardów banińskich - są jakieś drobne niedociągnięcia, ale... wszystko jest zrobienia przez ekipy wykończeniowe (myślę, że więcej niespodzianek czycha przy remoncie mieszkania z rynku wtórnego)
13. Deweloper rozpoczął etap V - są mury, dach, okna. W tym etapie są dwa budynki. Na razie nie ogłosili etapu VI, pomimo że zostało do sprzedania 1 mieszkanie.
Podsumowując:
Mieszkania warte zainteresowania - tylko trzeba brać sporą poprawkę na terminy i uwzględnić to w umowie z bankiem jeśli bierze się kredyt. Każde aneksowanie kredytu kosztuje, a wydłużenie okresu kiedy nie mamy aktu notarialnego powoduje, że płacimy raty odsetkowe i nie spłacamy zaciągniętego zobowiązania.
1. Wybudowane są 3 etapy - zauważyłem, że wykańczane są pierwsze mieszkania z etapu 3
2. Akty własności również są - Ci z I i II etapu je mają
3. Deweloper jest w ciągłym poślizgu, jeśli kupisz mieszkanie na wczesnym etapie to opóźnienie w oddaniu to ponad rok, w moim przypadku obsuwa ok. miesiąca, a roboty na ukończeniu
4. Jest szambo, z którym nie ma problemów - deweloper twierdzi, że ma 10m3 (10 zbiorników po 1m3 pod parkingiem, rozmawiałem z osobą która mieszka i nie zgłaszała problemów, woda gaz prąd również bez problemów
5. Mówi się o skanalizowaniu tej części Banina, Dąbrowy i Miszewka - gmina robi aktualnie projekt, albo nawet go wykonała - jest informacja o przetargu na stronie gminy Żukowo https://bip.zukowo.pl/a,73869,zamowienie-nr-zp271522016-opublikowane-w-dniu-28112016-r-br-wykonanie-dokumentacji-projektowo-koszto.html
6. Kończony jest etap IV, wewnątrz budynków kończą pracę tynkarze, 2 budynki mają wykonaną elewację (etap ma 4 budynki)
7. Działają brukarze z układem drogowym pod IV etap
8. Osiedle ma sieć światłowodową - to jest duży plus, jednak deweloper zrezygnował z instalacji antenowej na budynku - jeśli chcesz nadal mieć satkę - musisz sam wykonać instalację
9. Duży plus to drogi wewnętrzne - wykonane z kostki i oświetlone - w porównaniu do inwestycji gdzie leżą IOMB'y (tak się fachowo pisze, nie żadne jumbo, jomby, yomb itp.)
10. Na dewelopera trzeba brać dużą poprawkę - nie wierzyć w zapewniane terminy. Sytuacja na rynku z podwykonawcami jest słaba (brakuje rąk do pracy) a oni budują systemem gospodarczym - jedna ekipa robi mury i stropy, druga ekipa to dekarze, kolejne to elektrycy, hydraulicy, tynkarze, ekipa od posadzek i ociepleń.
11. Generalnie potrzeba dużo cierpliwości - trzeba się nastawić na obsuwę, najgorsze jest tylko to, że nie wiadomo na kiedy umawiać ekipę do wykończenia mieszkania. Ciągłe przesuwanie terminu skutkuje utratą fachowca.
12. Osoby które mieszkają (w większości) chwalą sobie to osiedle. Jakość wykończenia nie odbiega od standardów banińskich - są jakieś drobne niedociągnięcia, ale... wszystko jest zrobienia przez ekipy wykończeniowe (myślę, że więcej niespodzianek czycha przy remoncie mieszkania z rynku wtórnego)
13. Deweloper rozpoczął etap V - są mury, dach, okna. W tym etapie są dwa budynki. Na razie nie ogłosili etapu VI, pomimo że zostało do sprzedania 1 mieszkanie.
Podsumowując:
Mieszkania warte zainteresowania - tylko trzeba brać sporą poprawkę na terminy i uwzględnić to w umowie z bankiem jeśli bierze się kredyt. Każde aneksowanie kredytu kosztuje, a wydłużenie okresu kiedy nie mamy aktu notarialnego powoduje, że płacimy raty odsetkowe i nie spłacamy zaciągniętego zobowiązania.