Widok

Osobny wątek vel GRILL

Aj się nie dał podpuścić, to ja zakładam "osobny wątek" wedle życzenia Vilette.

Co myślicie o Gr..(tfu!) Ruszcie w dn. 06/10?

Gr..(tfu!) Ruszt ma tą właściwość, że umozliwia popisy kulinarne (w przeciwieństwie do ogniska.
Prognoza jest niezła:

I od wejsćia kwestie logistyczne:
1. Czy ktoś ma lub może mieć na jeden dzień DUŻEGO grilla?
2. Czy kto ma pomysł na miejsce (Park Reagana już sprawdzony - ale może coś innego?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
gofry są niezdrowe....proponuję mięsiwo swojskie z "pierwszego uboju"....piwko z dolnej fermentacji...samogon ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gofry niezdrowe? Niemożliwe, takie pyszne, z owocami i bitą śmietanką? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
***** RAPORT *****

Plan A
Byłem dzisiaj oblukac Polanke Redłowską. Miejsce ok, ale raczej na ognisko - podobnie, jak w Parku Reagana, brak tam oświetlenia i po szybkim zmroku może być ciemno przy samym grillu.
Proponuję zatem połączenie grilla z ogniskiem - oczywiście przy założeniu, że dostanę zgode z UM w Gdyni.
Z zasady nie wydają zgody osobom fizycznym. O prawdopodobieństwie wydania zgody na moją firmę Pani nie mogła (lub nie chciała) niczego przesądzać. Wniosek do UM oczywiście złożyłem. Dają sobie do 7 dni na jego rozpatrzenie - zatem musimy uzbroić się w cierpliwość.
Dojazd samochodem i parking praktycznie przy samym ognisku (ok. 50m)

Plan B
Nie wiem Cross, jakeś Ty wypatrzył te grille na Brzeźnie - bo przypadkiem z samochodu się nie da :)
Byłem, obejrzałem. Miejsce na grilla jest rewelacyjne. Grille są dwa, duże. Przy grillach stoją dwa duże stoły z ławkami (zresztą ławek tam dostatek i zawsze można donieść kolejną - nie są wrośnięte w ziemię).
Rozmawiałem z "opiekunem" tych grilli. Są one ufundowane przez Radę Osiedla i jakąś Fundację społecznościową.
Generalnie - grille są do swobodnego korzystania, nie trzeba do tego żadnej zgody. Jest to pewien minus - bo nie ma też rezerwacji terminów. Po prostu - kto chce korzystać, przynosi swój ruszt i korzysta. Ruszty można oczywiście wypożyczyć u tego gościa - zatem to nie problem. Problem może być, jeśli akurat w tym samym czasie ktoś inny wpadnie na pomysł pogrillowania.
Innych ograniczeń co do miejsca nie ma. Można i grillować do późnej nocy przy zniczach :)
Da sie dojechać samochodem jakieś 50 m od grilli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ło matko.. Zaraz, zaraz.. niech się wczytam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl na Prezydenta !! Błyskawica z inicjatywą :) jestem pod wrażeniem i zapisuję się jako kolejny członek 'fanklubu' :) Sissel.. przyjmiesz mnie?..:I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Polanka ma tę NIEZAPRZECZALNĄ zaletę, że to piękna miejscówka :) Zbiorowy spacer po plaży dla 'zbicia' grillowych kalorii :) Przepraszam za lokalny 'fanatyzm' ;))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego Polankę traktuję jako plan A.
Niestety - trzeba brać pod uwagę odmowę z UM w Gdyni.
Dlatego też zweryfikowałem plan B.
Wiem, że Tobie bardziej by Gdynia odpowiadała.
Zatem proponuję się rozejrzeć po okolicy i wynaleźć miejsce rezerwowe w Gdyni (a może w Sopocie?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozostaje jeszcze Plan C :)
Jedziemy w sobotę 06/10 na grzyby - a grilla robimy gdzieś po drodze powrotnej. Znam takie miejsce przy jeziorze Żarnowieckim - ale ładnych parę lat już tam nie byłem i nie wiem, jak to wygląda obecnie.
Co ważne: miejsce jest zadaszone!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tyle, że na grillowanie już troszkę zimno wieczorami.. Nie żebym marudziła :) ja tam zimny wychów jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie się ta opcja najbardziej podoba :))) A jakby jeszcze wędki wziąć.. :)
Ale ja taki mały zgodny żuczek jestem :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Sadyl na Prezydenta !!

Jeśłi już to na Króla.
Uważam monarchię dziedziczną za sensowniejszy ustrój niż republikę demokratyczną.
Ale to nie miejsce na takie rozważania :)
Jednakowoż, jeśli monarchia ma być dziedziczna, to musiałbym się sprężyć i coś spłodzić - bo, póki co, o żadnym potomku nic nie wiem (nie napiszę, że nie mam, bo tego facet nigdy nie może być pewien - chyba, ze pedał :)
Czy jest jakaś chętna na Królową Matkę? :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem bardzo ciekawa Twoich argumentów przemawiających 'za' dziedziczeniem władzy..hm..
Jak mnie Sissiolek przyjmie do klubu to założymy Ci nowy wątek :) SZUKAM KRÓLOWEJ :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się dzieje :) Człowiek nie zagląda raptem pół godziny a tu tyle informacji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana...:) Sodomia, gomoria i stręczycielstwo :)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> jakby jeszcze wędki wziąć.

No nie..
Wędkarstwo to zupełnie nie moja bajka.
Pochlać mogę w domu a i żony nie mam, żebym szukał azylu przy kiju :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie widzę :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie to wycisza :))) O dziwo przestaję się ruszać :)|)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówię Ci vilette.. trza mieć oczy wokół głowy :)

PS: gili-gili
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to będę uważać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> ja tam zimny wychów jestem

To dobrze. Możesz być w futerku - byle w dżaponkach :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry