Widok
Osobny wątek vel GRILL
Aj się nie dał podpuścić, to ja zakładam "osobny wątek" wedle życzenia Vilette.
Co myślicie o Gr..(tfu!) Ruszcie w dn. 06/10?
Gr..(tfu!) Ruszt ma tą właściwość, że umozliwia popisy kulinarne (w przeciwieństwie do ogniska.
Prognoza jest niezła:
I od wejsćia kwestie logistyczne:
1. Czy ktoś ma lub może mieć na jeden dzień DUŻEGO grilla?
2. Czy kto ma pomysł na miejsce (Park Reagana już sprawdzony - ale może coś innego?)
Co myślicie o Gr..(tfu!) Ruszcie w dn. 06/10?
Gr..(tfu!) Ruszt ma tą właściwość, że umozliwia popisy kulinarne (w przeciwieństwie do ogniska.
Prognoza jest niezła:
I od wejsćia kwestie logistyczne:
1. Czy ktoś ma lub może mieć na jeden dzień DUŻEGO grilla?
2. Czy kto ma pomysł na miejsce (Park Reagana już sprawdzony - ale może coś innego?)
> Nie wiedziałam, co czynię...
Uprzedzałem!
gili-gili to jedynie nowa świecka tradycja w moich postach kierowanych do Sissell a od niedawna (odkąd się sama nią okulbaczylaś) również do Ciebie. Ma uświadamiać Drugiej Stronie, że nie zapominam. I nawet jak Kaja zapomni, to jej o tym przypomnę!
Prawdziwe gilanie tylko w Realu !
(cholera: zabrzmiało jak reklama Reala :)
PS: gili-gili
Uprzedzałem!
gili-gili to jedynie nowa świecka tradycja w moich postach kierowanych do Sissell a od niedawna (odkąd się sama nią okulbaczylaś) również do Ciebie. Ma uświadamiać Drugiej Stronie, że nie zapominam. I nawet jak Kaja zapomni, to jej o tym przypomnę!
Prawdziwe gilanie tylko w Realu !
(cholera: zabrzmiało jak reklama Reala :)
PS: gili-gili