Widok
siema!!!!słuchaj ja tez całkiem niedawno zakupiłem sobie kolażóweczke geanta całkiem sliczną z przerzutami i hamulcami i wcale nie zamierzam jej jak narazie przerabiac na ostre koło bo niby po co??? wcale nie czuję sie gorzej jak wiem ze mam możliwosc zmiany przerzutki lub zachamowania ...no nie wiem tak myslę
Hey,
Osobiście jeżdżę starym rometem skonwertowanym na ostro. I sprawia mi to sporo frajdy, a przecież w większości jeżdzimy dlatego że nam to sprawia przyjemność. Po prostu coś w tym jest :)
Co do moich odczuc, to przemieszczenie się takim tworem jest mniej efektywne, niż wielobiegówką z wolnobiegiem.
I w sumie jedno mnie irytuje, że chciałem złożyć ostre od wielu lat kiedy to jeszcze niewielu o tym slyszalo. W koncu mi sie udalo i tylko dlatego, ze temat zrobil sie "trendy" mam schowac rower do piwnicy, hamowac tylko hamulcem - zadnych skidow? ;)
Panowie i Panie na karbonikach, w pieknych gatkach, XTR'ach połóżcie rękę na sercu i powiedzcie "Jestesmy wolni od snobizmu" ;)
Pozdraw
sWx
Osobiście jeżdżę starym rometem skonwertowanym na ostro. I sprawia mi to sporo frajdy, a przecież w większości jeżdzimy dlatego że nam to sprawia przyjemność. Po prostu coś w tym jest :)
Co do moich odczuc, to przemieszczenie się takim tworem jest mniej efektywne, niż wielobiegówką z wolnobiegiem.
I w sumie jedno mnie irytuje, że chciałem złożyć ostre od wielu lat kiedy to jeszcze niewielu o tym slyszalo. W koncu mi sie udalo i tylko dlatego, ze temat zrobil sie "trendy" mam schowac rower do piwnicy, hamowac tylko hamulcem - zadnych skidow? ;)
Panowie i Panie na karbonikach, w pieknych gatkach, XTR'ach połóżcie rękę na sercu i powiedzcie "Jestesmy wolni od snobizmu" ;)
Pozdraw
sWx
Ostrokołowcy są z****iści! Macie, Panowie, moją stałą sympatię i podziw.
W Wawie ostrzy kurierzy napierdzielają ponad 40, a przed skrzyżowaniami podrywają tylne kułko i robią spidziora w powietrzu, jadąc na przednim, coby łatwiej wyhamować, czy jakoś tak. Najlepszy jest gość w dredach i hawajskim szyrcie. Ten to wyrzyna...
W Wawie ostrzy kurierzy napierdzielają ponad 40, a przed skrzyżowaniami podrywają tylne kułko i robią spidziora w powietrzu, jadąc na przednim, coby łatwiej wyhamować, czy jakoś tak. Najlepszy jest gość w dredach i hawajskim szyrcie. Ten to wyrzyna...
na politowaniu diablo, na politowaniu. Nos w sos stary - kazdy jeździ na tym na czym lubi i na swój sposób odkrywa rower. Nie czujesz OK to Twoja cykloza jest o tyle uboższa od mojej, tyle.
Politowanie to słowo z gatunku tych, które świadczą nienajlepiej o czującym politowanie, nie o politowania obiekcie. Podobnie rzecz ma się z WZA'owym zjeżdżaniem na dupie. Wyraźnie Wam czegoś chłopaki brakuje skoro uważacie za stosowne ostrokołowców obśmiać i od czci odsądzić.
Politowanie to słowo z gatunku tych, które świadczą nienajlepiej o czującym politowanie, nie o politowania obiekcie. Podobnie rzecz ma się z WZA'owym zjeżdżaniem na dupie. Wyraźnie Wam czegoś chłopaki brakuje skoro uważacie za stosowne ostrokołowców obśmiać i od czci odsądzić.
Innymi slowy zajezdzasz jednym ze swoich pieciu weglowych lub tytanowych singli czy tez ostrokolowcow. (dobor koloru w zaleznosci od nastroju) pod wybrana sopocka knajpe. Jest cieply letni wieczor, masz na sobie zwiewne, oslepiajaco biale szaty. Boy odprowadza Tojego bika na wyeksponowany parking nieopodal, gdzie stoja juz rownie boskie maszyny Twoich przyjaciol. Rzucasz mu napiwek, rozpoczyna sie wieczor....
Czysta forma - jedno z podstawowych pojęć estetyki S.I. Witkiewicza. Założeniem jej było dążenie do sztuki autonomicznej, oderwanej od życia, od jakichkolwiek motywacji praktycznych i treściowych, pozbawionej wszelkiej logicznej treści. Miała być środkiem prowadzącym do przeżycia Tajemnicy Istnienia.
A jaki jest pozytek z ostrego, poza niewątpliwym szpanowaniem przed innymi bikerami?
Gadalam kiedyś z jednym kurierem z W-wy, i sam przyznal ze w Trojmiescie ostre slabo się sprawdza.
Tak sobie myślę, ze podjazd na takim rowerku to jeszcze nic, ale niewątpliwie interesujące byloby przyglądanie się zjazdom np z Chelmu, Moreny, albo Niedzwiednika.
No, ale czego to ludzie nie zrobią, żeby sie wyróżnic...
;p
Ola
Gadalam kiedyś z jednym kurierem z W-wy, i sam przyznal ze w Trojmiescie ostre slabo się sprawdza.
Tak sobie myślę, ze podjazd na takim rowerku to jeszcze nic, ale niewątpliwie interesujące byloby przyglądanie się zjazdom np z Chelmu, Moreny, albo Niedzwiednika.
No, ale czego to ludzie nie zrobią, żeby sie wyróżnic...
;p
Ola
dbig napisał(a):
> Jeżeli ktoś ma ochote i możliwości niech założy forum "ironia i
> głupota" i niech zbiera chętnych na taki teatr.
Ja bym się zapisał ;)
Nie obrażaj się. Nie mam nic do Ciebie. Po prostu bawią mnie całe te dyskusje wywołane Twoimi tematami, które z danym tematem niewiele wspólnego mają :]
> Jeżeli ktoś ma ochote i możliwości niech założy forum "ironia i
> głupota" i niech zbiera chętnych na taki teatr.
Ja bym się zapisał ;)
Nie obrażaj się. Nie mam nic do Ciebie. Po prostu bawią mnie całe te dyskusje wywołane Twoimi tematami, które z danym tematem niewiele wspólnego mają :]
dbig napisał(a):
> Przypuszczałem że najmniej 50 zębów w końcu to ostre koło czy
> ja zawsze musze mieć racje?
A ja myślałem, że ostre koło wynika nie z ilości zębów na tarczy w korbie, a z tego że nie ma mechanizmu w piaście lub ma on zablokowane zapadki, które umożliwiałby jazdę bez pedałowania i dlatego niezależnie od prędkości nie można sobie przestać pedałować, ot tak sobie... ale pewnie się mylę... ;-)
> Przypuszczałem że najmniej 50 zębów w końcu to ostre koło czy
> ja zawsze musze mieć racje?
A ja myślałem, że ostre koło wynika nie z ilości zębów na tarczy w korbie, a z tego że nie ma mechanizmu w piaście lub ma on zablokowane zapadki, które umożliwiałby jazdę bez pedałowania i dlatego niezależnie od prędkości nie można sobie przestać pedałować, ot tak sobie... ale pewnie się mylę... ;-)
pozdrawiam
Żywy
Żywy
