Re: Ostrozniej!!
Rzecz w tym, że wielu rowerzystów nie widzi analogii do poruszania się samochodem, w którym do dyspozycji są 3 lusterka. I z tych 3 lusterek się non stop korzysta, aby być swiadomym, co się...
rozwiń
Rzecz w tym, że wielu rowerzystów nie widzi analogii do poruszania się samochodem, w którym do dyspozycji są 3 lusterka. I z tych 3 lusterek się non stop korzysta, aby być swiadomym, co się aktualnie wokół prowadzonego samochodu dzieje. Większość rowerzystów zdaje się mieć rzeczywistość tylko i wyłącznie przed sobą. Bardzo rzadko zdarza mi się widzieć rowerzystę odwracającego się do tyłu. Oczywiście chwała tym, którzy jeżdzą z lusterkami. A przecież nic nie kosztuje zerknąc co kilkadziesiąt metrów w tył - chociażby tylko po to, aby być przygotowanym, że za parę chwil wyprzedzi nas ktoś jadący 3x szybciej niż my. Nie trzeba zjeżdzać na trawnik, ale świadomość bycia wyprzedzanym przez inny rower pozwoliłaby uniknąć wpisów tutaj niektórym.
Druga sprawa to rowerzyści przecinający jezdnie podporządkowane dochodzące do głównych, którzy nawet nie zwalniają, a i nierzadko w ogóle się nie rozglądają, czy ktoś nie ma ochoty wziąść ich na maskę. Jako kierowca nie mam takiej ochoty, ale obserwując poczynania niektórych rowerzystów (z perspektywy ścieżki rowerowej), nie wiem, czy mi się któryś kiedyś do maski nie prztuli.
Pozdrawiam.
zobacz wątek