Widok

POLTERABEND

Wesele bez ogłoszeń Wesele Temat dostępny też na forum:
Witam. Dziewczyny czy miałyście polterabend ? jeśli tak to ile mieliście wódki i napoi ? bo ja mam teraz w piątek i się boję ,ze nie starczy a mam 65 szt 0.5 l
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja osobiście przed tak waznym dniem nie chciała bym żadnych spotkań;)

Ale byłam u przyjaciółki na tym i było extra był pan co spiewał było pysznie i wesoło;)
Tańce plasy.....

Ale dla młodych to chyba utrapienie i wydatki.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie w okolicy się praktykuje Polter i będzie mi miło jak sąsiedzi i znajomi których nie zapraszam na ślub wpadną (to naprawdę sympatyczna impreza) zresztą teraz Polter ma trochę inny charakter niż jeszcze parę lat temu, nie jest to "wiejska impreza" w mojej okolicy przypomina to bardziej przyjęcia w ogrodzie, czasami robi się grilla, puszcza się lampiony szczęścia, zamawia zespół, dekoruje się dom , wynajmuje namiot itp. oczywiście jak kogoś stać.
Polter to zwyczaj niemiecki i w Polsce zachował się w regionach dawnego zaboru Pruskiego, w miastach nie organizuje się takich wieczorów od lat- bo to żadna przyjemność stać na parkingu przed blokiem i denerwować sąsiadów;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziwny i kosztowny zwyczaj ..... do tego dzień przed ślubem ..... może z jednej strony fajnie bo nie będzie czasu na stres i rozmyślanie i więcej do wspominania ...... wtedy można powiedzieć, że wesele trwa 3 dni :-)

ale ja chyba jednak wole troszkę spokoju na dzień przed ślubem ... :-)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie kicz a utrzymywanie tradycji.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 6
Ale obciach, też będę pierwszą w rodzinie i w wiosce, która omija takie okropne zwyczaje szerokim łukiem. Kicz jak nic.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10
spoko ... ja też mam w piątek :) liczymy maks 40 butelek 0,5... powinno wystarczeć..... o 22:30 idę spać :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co napisze nie ma zabrzmieć obraźliwie, uprzedzam na wstępie!

To taki 'wiejski' zwyczaj. U lubego jest praktykowany, u mnie JUŻ nie.
Ja mieszkam w mieście, On na wsi :P. --> nabijam się.

Moi rodzice mimo że mieszkali w mieście, też obowiązkowo musieli taka imprezę zorganizować.

Sama tego nie chcę, dla mnie to bez sensu. Wesele to wesele, a nie poler, wesele, poprawiny i poprawiny poprawin. masakra
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
u nas na Kociewiu ten zwyczaj czyli tłuczenie butelek jest bardzo popularny, ale trochę kosztowny
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skąd ten zwyczaj ?? Cały czas mnie to zadziwia ... nigdy o tym nie słyszałam... nigdy u mnie się tego nie robi a jestem z Gdańska :-) ale czytam , że na forum to bardzo popularne :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry