Widok
Dostajesz na starcie 8zł brutto PLUS 0,70zł netto ekwiwalentu na utrzymanie stroju roboczego, po tych dwóch miesiącach min. złotówkę podwyżki. Ja po kilku miesiącach miałam 10,30zł, niektórzy dostają jeszcze więcej, zależy jak Ci idzie. Praca nie jest lekka, ale też bez przesady, nie wymagają nie wiadomo czego. Z tymi godzinami też nieprawda, ja pracowałam ile chciałam i dostawałam zazwyczaj nieco ponad 1400zł. W sezonie często można dostać nadgodziny, płatne 200%. Teraz zaczynam nowe studia i wracam tam, bo wiem czego się spodziewać i dobrze wspominam tę pracę :)
Ten ekwiwalent to nie dodatek na ubrania czy inne rzeczy tylko unikanie płacenia podatków. Jest coś takiego jak najniższa krajowa, oni łamią prawo dając niższe pensje a ekwiwalent ratuje im tyłki w skarbówce. Ściema jest taka, że to dodatek, ale nie jest opodatkowany, niech Ci co pracują zaczną czytać swoje umowy. A jeśli ktoś nie wyrobi swojego etatu zgodnie z umową to Pani lub Pan menager zmienia umowy i podrabia podpisy. Fajnie co nie? Polska!!!
A Ty jesteś Ola, Ala czy kto? Sama siebie popierasz, bo piszesz takie bzdury, że szkoda tracisz czasu na czytanie. Masz jakieś dowody na to co piszesz? Pewnie nie, ale na forum możesz wszystko, w przeciwieństwie do życia, bo dwie lewe ręce do wszystkiego i wybujałe ego to jedyne Twoje "atuty"! No ale popisz sobie, chociaż Ci ulży..
A tak właściwie to jakie jest ubranie w kfc dla kobiet ,Jak widze to dziewczyny maja czerwone podkoszulki i jakieś spódniczki i zazwyczaj jakies rajstopy.czy taki jest wymogl kfc zeby chodzić w rajstopach.
Kto płaci za rajstopy czy ten ekwiwalent pokrywac ma właśnie to???
Bo jak tak to chyba sie do tego dokłada.
Jak to jest??
Kto płaci za rajstopy czy ten ekwiwalent pokrywac ma właśnie to???
Bo jak tak to chyba sie do tego dokłada.
Jak to jest??