Widok
Masakra,bardzo ci wspolczuje bo nie cierpie tych stworzen.U mnie w domu latem czesto sa pajaki male i duze bo mieszkam pod lasem.Mysle ze powinnas wyrzucic ta choinke,i zobacz w obi czy castoramie srodki na robaki,ja akurat uzywam taki spray z rada i psikam konkretnie na robaka(czesto mam tez osy a nawet ostatniego lata szerszen zawital),latem tez psikalam to na deski na baeierkach lub przy oknach(wiadomo tak by dziecko lub nikt nie dostnol tych miejsc.W casto na dzialach ogrod moze sa takie ze popsikasz w rogach pod sufitem zeby ci sie nie zagniezdzaly.
No on ma swoj ogrod a wlasnciwie dzialke i faktycznie tak jak Agusia pisze choinka tylko pojawila sie w domu cieplo i wylazly pelno i takich malych z ktorych dopiero zrobia sie pajaki i na suficie czarno.Nie cierpie tych stworzen a jeszcze moj synek mam to jest pajak??kurcze teraz wystawilismy ja na dwor moze zamarzna lub pojda gdzies hmmmm szkoda mi wyrzucic taka piekna choinke tylko zastanawia mnie jedna taka kupna nie ma robali a swiezo wycieta z lasu ma czemu ??
mi już tak dwa lata z rzedu z choinki wyszły :) za drugim razem mniej ale za pierwszym sloneczko przygrzało przez okno, mnie akurat w domu nie bylo a po powrocie staaaaaaado na firankach na suficie od karnisza do lampy pajęczyny, male krzyżaki widocznie gdzieś były kokony normalnie by wyszly na wiosnę a tak troche się pospieszyly wciągnelam odkurzaczem worek do śmieci....w tym roku sztuczna...;)