Re: wracając do chleba
Ależ mi się podobają grzeczne psy. Chciałabym żeby mój taki był, ale widać ja nie nadaję się do wychowywania psa. I tak dobrze, że trafił mi sie przyjacielski egzemplarz. Agresję przejawia głównie...
rozwiń
Ależ mi się podobają grzeczne psy. Chciałabym żeby mój taki był, ale widać ja nie nadaję się do wychowywania psa. I tak dobrze, że trafił mi sie przyjacielski egzemplarz. Agresję przejawia głównie kiedy jakis samiec podrywa mu jego ukochaną suczkę, którą spotyka czasem na spacerach. Właściwie wkurza się jak tylko jakiś samiec zbliży się do niej.
Zrobiłam sos z pomidorów. Pokroiłam, dusiłam, trochę cukru, soli pieprzu, oregano i oliwy.
zobaczymy
AA, dałam dwa sery. Mozzarellę biała w kulce i kawalek zółtego utarłam.
zobacz wątek