Odpowiadasz na:

Re: Manson wypuści sforę!

Jabłka. Albo banany. Moje psy jedzą i jabłka i banany.
A za troskę o mnie dziękuję, poradzę sobie niewątpliwie.
Zawsze tak było, to czemu teraz miałoby być inaczej?
A chlebem... rozwiń

Jabłka. Albo banany. Moje psy jedzą i jabłka i banany.
A za troskę o mnie dziękuję, poradzę sobie niewątpliwie.
Zawsze tak było, to czemu teraz miałoby być inaczej?
A chlebem poczęstuję, ognisko rozpalę, wiejskich kiełbas od rzeźnika lokalsa przywiozę i może jeszcze po butelce ostrego slodko-kwasnego sosu dodam do zakwasu, bo dzisiaj obkupiłem się papryką i jutro będę warzył. Pewnie miałbym problem Was komfortowo przenocować (zimno jest i w namiocie się nie da), bo chatkę mam raczej dla mnie pasowną, ale jakoś i to by się dało. W razie czego dużo znieczulacza i wzorem noclegów schroniskowych w górach.

zobacz wątek
12 lat temu
~Manson the Forester

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry