Widok
Taką dzisiaj zrobiłem.
Za każdym razem robię inną, bo akurat inne dodatki są pod ręką.
Osobiście uwielbiam pizzę serową, z mozarellą, camembertem, fetą i oscypkiem - ale to jest bomba kaloryczna.
Często też dodaję pikantne papryki, świetne są zwłaszcza greckie: http://alma24.pl/produkt/142557574/papryka-zlota-grecka;jsessionid=17xvuovsa96xl1ddwq88bbt4vq
Ja co prawda kupuję hurtowy słój i używam go przez jakiś czas.
Lubię też jako dodatek kapary.
Kiedyś pisałem tu o pizzy ze szprotkami wędzonymi, też cool.
Generalnie pizza musi mieć chrupiące ciasto, ciągnący ser, czosnek i ryby. Reszta jest opcjonalna.
Za każdym razem robię inną, bo akurat inne dodatki są pod ręką.
Osobiście uwielbiam pizzę serową, z mozarellą, camembertem, fetą i oscypkiem - ale to jest bomba kaloryczna.
Często też dodaję pikantne papryki, świetne są zwłaszcza greckie: http://alma24.pl/produkt/142557574/papryka-zlota-grecka;jsessionid=17xvuovsa96xl1ddwq88bbt4vq
Ja co prawda kupuję hurtowy słój i używam go przez jakiś czas.
Lubię też jako dodatek kapary.
Kiedyś pisałem tu o pizzy ze szprotkami wędzonymi, też cool.
Generalnie pizza musi mieć chrupiące ciasto, ciągnący ser, czosnek i ryby. Reszta jest opcjonalna.
Określenie Mansona- ciagnacy ser przywołało wspomnienia z dzieciństwa?
Kto z Was jadł smażony ser, ciagnący i (przepraszam) śmierdzacy?
Trzeba mieć prawdziwe mleko.
Zrobić z niego zsiadłe.
Pózniej zrobic prawdziwy twaróg.
I ten twaróg rozkruszyć i postawic w cieplym przewiewnym miejscu. Na kilka dni. Aż się zepsuje. Czasem trzeba go przemieszaac.\
A potem zepsuty twarósmażymy na patelni. Tobi sie ciagnący i pyszny. Plus sól, żóltkoprawdziwego jaja od prawdziwej kury.\
Pyszne. Kto jadl?
Za lampkę bardzo dziękuję. znalazłam w domu biurkową. Wystarczy mi.
Ale dziękuje ,że pomyślałas o mnie.
Kto z Was jadł smażony ser, ciagnący i (przepraszam) śmierdzacy?
Trzeba mieć prawdziwe mleko.
Zrobić z niego zsiadłe.
Pózniej zrobic prawdziwy twaróg.
I ten twaróg rozkruszyć i postawic w cieplym przewiewnym miejscu. Na kilka dni. Aż się zepsuje. Czasem trzeba go przemieszaac.\
A potem zepsuty twarósmażymy na patelni. Tobi sie ciagnący i pyszny. Plus sól, żóltkoprawdziwego jaja od prawdziwej kury.\
Pyszne. Kto jadl?
Za lampkę bardzo dziękuję. znalazłam w domu biurkową. Wystarczy mi.
Ale dziękuje ,że pomyślałas o mnie.
Kolejne pytanie
do M, ale i do każdego , kto piecze chleb.
Nigdy tego nie robiłam, a pomyślałam, że może warto by było zacząć.
I tak.
Czy ktoś z Was piecze chleb, ale taki najzwyklejszy, biały. Taki jak kiedyś w latach 70 tych (wiem, ze większość z Was nie pamięta tych czasów), kupowało się w sklepie. Gorący jeszcze i pachniała nim cała ulica.
A drugi chleb, który by mnie interesował to zwykły razowy.
I oba chleby najprostsze, bez żadnych udziwnien typu slonecznik, dynia, inne ziarna, rodzynki, sliwki.
Jeśli ktos miałby wypróbowany taki przepis przyjmę z radościa oraz z zakwasem zaczynem czy czymś tam od czego trzeba zacząc.
Nigdy tego nie robiłam, a pomyślałam, że może warto by było zacząć.
I tak.
Czy ktoś z Was piecze chleb, ale taki najzwyklejszy, biały. Taki jak kiedyś w latach 70 tych (wiem, ze większość z Was nie pamięta tych czasów), kupowało się w sklepie. Gorący jeszcze i pachniała nim cała ulica.
A drugi chleb, który by mnie interesował to zwykły razowy.
I oba chleby najprostsze, bez żadnych udziwnien typu slonecznik, dynia, inne ziarna, rodzynki, sliwki.
Jeśli ktos miałby wypróbowany taki przepis przyjmę z radościa oraz z zakwasem zaczynem czy czymś tam od czego trzeba zacząc.
W internetach jest wszystko http://forum.trojmiasto.pl/do-Mansona-z-lasu-t70496,1,30.html
Żeby ten chleb na drożdżach miał chrupiąca skórkę trzeba go posmarować po wierzchu wodą.
Żeby ten chleb na drożdżach miał chrupiąca skórkę trzeba go posmarować po wierzchu wodą.
