Widok
Państwo sukcesu :(
W Państwie, sukcesu pociągi są czyste, nie spóźniają się - wszystko to sukces.
Prawie jak za czasów II RP - można nastawiać zegarki z przesunięciem 226 minut.
wszystko sukces - jak rząd
więcej
Prawie jak za czasów II RP - można nastawiać zegarki z przesunięciem 226 minut.
wszystko sukces - jak rząd
więcej
Są ! Wystarczy zobaczyć wypadki z udziałem człowieka z SKM . Wtedy rozkład jazdy idzie w rozsypkę na najbliższe 3-4 godziny. Ostatni wypadek z udziałem człowieka na przystanku Gdańsk Stocznia. Ponad 3 godziny pociągi nie jeździły. O ile wypadek miał miejsce w samym Gdańsku to ściągnięcie hrabiego ( mówimy o prokuratorze ) to trochę trwało. Totalny burdel bo pociągi mogły jeździć na przemiennie po jednym torze. A do twojej odpowiedzi , że czekałaś 5 godzin z powodu wypadku to zgadza się .Też to przeżyłem ale na trasie Gdynia - Kościerzyna , 5 godzin pociąg nie jechał. Teraz sobie wyobraźcie ludziska jeżeli wypadek zdarzył się poza aglomeracją w polu ! 8 godzin idzie w "łeb" jak nie więcej , w zależności czy szybko prokurator przyjedzie i czy ma czas.