Widok
świetny film.
Przejmujący. Aktualny do bólu. Zarazem nowocześnie i prosto opowiedziany. Temat odwieczny, ponadczasowy, archetypiczny. O skutkach nierówności społecznych, skutkach psychicznych dotykających ludzi/grup społecznych które są wykluczone, postawione niżej w drabinie społecznej, pozbawione życiowej szansy, skazane na marniejszą egzystencję. Więc idą na skróty. To mechanizm wszystkich rewolucji. I jak wszystkie cyklicznie się powtarzające rewolucje, prowadzi do wydarzeń gwałtownych, okrutnych, krwawych To wszystko jest w tym filmie jak w pigułce, choć w metaforze.
arcydzieło
Nie boję się użyć tego słowa, ponieważ film jest dopracowany pod każdym względem. Zdjęcia, aktorstwo, scenariusz. Ogląda się ten film z przejęciem, historia wciąga, a momentami wciska w fotel. Wow, dla mnie bomba, rewelacja. Nie chcę przechwalić i podbijać oczekiwań, ale nawet z nimi nie da się przejść obojętnie, nie dostrzec wyjątkowości filmu.
Przy okazji pozdrowienia dla tych ludzi, którzy przychodzą do kina i nie rozumieją istoty sacrum i profanum.
Przy okazji pozdrowienia dla tych ludzi, którzy przychodzą do kina i nie rozumieją istoty sacrum i profanum.