Widok
Trzeba przyzwyczaić organizm, nie pić nic od 20, śniadania też nie popić, mieć kondycję i wypić dopiero jak dojedziesz na miejsce.
Ja ostatnie 2 lata dojeżdżałem do szkoły, średnia prędkość 25 km/h, kilometrowy fragment "ile wlezie", i nie byłem mocniej spocony niż bym jechał normalnie. Wystarczy efekt Axe, prysznic rano i kondycja.
Jechałem często w kurtce, a na wypadek spocenia miałem koszulke.
Ja ostatnie 2 lata dojeżdżałem do szkoły, średnia prędkość 25 km/h, kilometrowy fragment "ile wlezie", i nie byłem mocniej spocony niż bym jechał normalnie. Wystarczy efekt Axe, prysznic rano i kondycja.
Jechałem często w kurtce, a na wypadek spocenia miałem koszulke.
... a ja zawsze zaczynam dzień w pracy od prysznica - po przykulaniu się rowerkiem tych moich 13km nie wyobrażam sobie inaczej.
a co do tego,że to środek transportu to protestuję - rowerem ok 30 minut a dojść na autobus+autobus+przesiadka+autobus+dojść do pracy to w najlepszym/najkorzystniejszym wypadku godzina - nie mam czasu na jeżdżenie autobusami...
pozdrower
marines
a co do tego,że to środek transportu to protestuję - rowerem ok 30 minut a dojść na autobus+autobus+przesiadka+autobus+dojść do pracy to w najlepszym/najkorzystniejszym wypadku godzina - nie mam czasu na jeżdżenie autobusami...
pozdrower
marines
Scarface napisał(a):
> ja też nie wyobrażam sobie dojeżdżania gdziekolwiek na rowerze.
> Raz jechałem na szosówce po ścieżke w normalnych ciuchach, temp
> spokojna niecałe 20 stopni, jechałem tez niezbyt ostro, na
> światłach byłem cały mokry.
spróbuj jazdy mieszczuchem - z wyprostowaną pozycją. I niekoniecznie ulicą, a bardziej ścieżkami rowerowymi, gdzie automatycznie jedzie się wolniej. Inna pozycja na rowerze jakoś wymusza spokojniejszą jazdę, ciężko się zmusić do wolnego kręcenia jadąc góralem czy szosą z pozycją "sportową". Jako osobnik wybitnie potliwy zauważam wyraźną różnicę w ociekaniu potem w uzależnieniu od roweru. Tzn. w przypadku podjazdów na górny taras nie ma siły - człowiek będzie ociekał potem okrutnie - ale przy jeździe po płaskim te 20kmh w 20stC daje radę jechać bez zbytniego pocenia się.
Choć dojeżdżania do pracy, gdzie występuje "kontakt z ludźmi", też raczej nie wyobrażałbym sobie bez prysznica.
pozdr
> ja też nie wyobrażam sobie dojeżdżania gdziekolwiek na rowerze.
> Raz jechałem na szosówce po ścieżke w normalnych ciuchach, temp
> spokojna niecałe 20 stopni, jechałem tez niezbyt ostro, na
> światłach byłem cały mokry.
spróbuj jazdy mieszczuchem - z wyprostowaną pozycją. I niekoniecznie ulicą, a bardziej ścieżkami rowerowymi, gdzie automatycznie jedzie się wolniej. Inna pozycja na rowerze jakoś wymusza spokojniejszą jazdę, ciężko się zmusić do wolnego kręcenia jadąc góralem czy szosą z pozycją "sportową". Jako osobnik wybitnie potliwy zauważam wyraźną różnicę w ociekaniu potem w uzależnieniu od roweru. Tzn. w przypadku podjazdów na górny taras nie ma siły - człowiek będzie ociekał potem okrutnie - ale przy jeździe po płaskim te 20kmh w 20stC daje radę jechać bez zbytniego pocenia się.
Choć dojeżdżania do pracy, gdzie występuje "kontakt z ludźmi", też raczej nie wyobrażałbym sobie bez prysznica.
pozdr
wigry3 napisał(a):
> najlepiej kupic 5 rowerów
rowerow ma sie tyle ile zastosowan, albo jeden jesli jest uniwersalny, ale wtedy musisz isc na jakis kompromis - zadnych cudow. Ja mam 2 jeden na codzien, a drugi stary przechodzony na zime jak jest mokro i sola sypia, albo jak sie podstawowy rozsypie. Zadnych cudow. Ile masz par butow i kapci Wigry3?
> najlepiej kupic 5 rowerów
rowerow ma sie tyle ile zastosowan, albo jeden jesli jest uniwersalny, ale wtedy musisz isc na jakis kompromis - zadnych cudow. Ja mam 2 jeden na codzien, a drugi stary przechodzony na zime jak jest mokro i sola sypia, albo jak sie podstawowy rozsypie. Zadnych cudow. Ile masz par butow i kapci Wigry3?
najlepiej kupic 5 rowerów jeden złom do miasta drugi do pracy taki by sie na nim niespocić trzeci na wyscigi i jeszcze kolejny niewiem na co:)
to samo z autami jeden np stara skoda do jazdy po miescie by go nieukradli drugi na wyjazdy za miasto a 3 na pokaz??
naprawde takie inteligentne porady tylko od buraków osiedlowych mozna poczytac.
Tylko poco zasmiecać posty takimi poradami:)
to samo z autami jeden np stara skoda do jazdy po miescie by go nieukradli drugi na wyjazdy za miasto a 3 na pokaz??
naprawde takie inteligentne porady tylko od buraków osiedlowych mozna poczytac.
Tylko poco zasmiecać posty takimi poradami:)
z choinki sie urwałes? napisał(a):
> proponuje sie zgłosic do lekarza!!!najpier kupse antyperspirant
> potem dermatolog skoro pocisz tak bardzo ,jak niepomoze to
> psychiatra!!! :)
>
> wiedziałem ze zawsze sie znajda buraki tu na forum ale dawno
> ich juz niebyło
> widocznie zamocno pedałowałes i muzg ci sie tez spocił:) tak ze
> przestał całkiem pracowac na szczescie takich jak ty jest
> zaledwie 0,001% na swiecie
>
> ludzie na całym swiecie jada rowerem wszedzie i do pracy w
> garniturach najwiecej jeżdzi w karajach zachodnich to jest styl
> zycia nowoczesnego zdrowego inteligentnego człowieka.
przez to dojezdzanie do pracy na rowerze to chyba sie tobie mózg przegrzewa.
> proponuje sie zgłosic do lekarza!!!najpier kupse antyperspirant
> potem dermatolog skoro pocisz tak bardzo ,jak niepomoze to
> psychiatra!!! :)
>
> wiedziałem ze zawsze sie znajda buraki tu na forum ale dawno
> ich juz niebyło
> widocznie zamocno pedałowałes i muzg ci sie tez spocił:) tak ze
> przestał całkiem pracowac na szczescie takich jak ty jest
> zaledwie 0,001% na swiecie
>
> ludzie na całym swiecie jada rowerem wszedzie i do pracy w
> garniturach najwiecej jeżdzi w karajach zachodnich to jest styl
> zycia nowoczesnego zdrowego inteligentnego człowieka.
przez to dojezdzanie do pracy na rowerze to chyba sie tobie mózg przegrzewa.
wop dobrze radzi:
u-lock (i to dobry!)
a jak ktos duzo parkuje i w roznych dziwnych miejscach to raczej wizualnie niepozorny rower (moze byc nawet bardzo markowy ale lepiej zeby nie byl zbyt ponetny). To z reszta zalezy czy ktos chce popisywac sie wypasionym sprzetem, czy nie peniac ze mu ktos go ukradnie.
u-lock (i to dobry!)
a jak ktos duzo parkuje i w roznych dziwnych miejscach to raczej wizualnie niepozorny rower (moze byc nawet bardzo markowy ale lepiej zeby nie byl zbyt ponetny). To z reszta zalezy czy ktos chce popisywac sie wypasionym sprzetem, czy nie peniac ze mu ktos go ukradnie.
zgadzam sie z tym poprzednim postem miec inne zdanie a krytykowac innych to ogromna róznica jesli nazywasz innych śmierdzielami bo uwarzasz ze chodza do pracy i wszedzie na rowerze sa przepoceni i musza smierdziec to naprawde niewiem na jakim etapie sie umysłowym zatrzymales?
Tobie widocznie rower niesłuzy inni sie na nim dotleniaja a ty chyba jedziesz zaszybko bo masz efekt odwrotny od innych czyli niedotlenienie muzgu.:) Zwolnij moze sie to zmieni?
Tobie widocznie rower niesłuzy inni sie na nim dotleniaja a ty chyba jedziesz zaszybko bo masz efekt odwrotny od innych czyli niedotlenienie muzgu.:) Zwolnij moze sie to zmieni?
proponuje sie zgłosic do lekarza!!!najpier kupse antyperspirant potem dermatolog skoro pocisz tak bardzo ,jak niepomoze to psychiatra!!! :)
wiedziałem ze zawsze sie znajda buraki tu na forum ale dawno ich juz niebyło
widocznie zamocno pedałowałes i muzg ci sie tez spocił:) tak ze przestał całkiem pracowac na szczescie takich jak ty jest zaledwie 0,001% na swiecie
ludzie na całym swiecie jada rowerem wszedzie i do pracy w garniturach najwiecej jeżdzi w karajach zachodnich to jest styl zycia nowoczesnego zdrowego inteligentnego człowieka.
wiedziałem ze zawsze sie znajda buraki tu na forum ale dawno ich juz niebyło
widocznie zamocno pedałowałes i muzg ci sie tez spocił:) tak ze przestał całkiem pracowac na szczescie takich jak ty jest zaledwie 0,001% na swiecie
ludzie na całym swiecie jada rowerem wszedzie i do pracy w garniturach najwiecej jeżdzi w karajach zachodnich to jest styl zycia nowoczesnego zdrowego inteligentnego człowieka.
Autor: wop 14-08-2008 13:04 wyślij odpowiedź
Mysz napisał(a):
> A może rowerzyści powinni urządzić paradę przeciwko
> dyskryminacji i parkingowym trudnościom. :)
powinni sobie kupić uloka, do tego najlepiej niepozorny rower na miasto - i nie marudzić tyle ;-p
Dziekujemy takim półgłówkom jak ty !!!Swoje rady zachowaj dla siebie!!
Kupienie uloka dobry pomysł ale kupienie specjalnie roweru do miasta to kretyński!
A pytanie jest gdzie zostawic rower bez dobrego zabezpieczenia.
Gdyby kazdy myslał tak jak ty ludzie bojac sie złodziejów samochodów jezdzili by tylko samymy polonezami i syrenkami.I to sie zgadzam kastorama ma parking ale to tylko pseudo parking dodotkowo wiekszosc to kawałek kontownika zespawanego byle jak !!robionego przez cymbałów co rowerów niemaja czyli np taki co przypina sie rower za przednie koło.jeden z najlepszych jest własnie w galeri bałtyckiej gdzie rower mozna przypiac za rame i w kilku punktach roweru.Niestety niejest zadaszony przed deszczem!!
Najlepszy jest w alfa centrum i Manhatan tam jest parkingstrzezony i zadaszony niestety w alfie tylko do 19 chyba.wiecej dobrych nieznam.
Mysz napisał(a):
> A może rowerzyści powinni urządzić paradę przeciwko
> dyskryminacji i parkingowym trudnościom. :)
powinni sobie kupić uloka, do tego najlepiej niepozorny rower na miasto - i nie marudzić tyle ;-p
Dziekujemy takim półgłówkom jak ty !!!Swoje rady zachowaj dla siebie!!
Kupienie uloka dobry pomysł ale kupienie specjalnie roweru do miasta to kretyński!
A pytanie jest gdzie zostawic rower bez dobrego zabezpieczenia.
Gdyby kazdy myslał tak jak ty ludzie bojac sie złodziejów samochodów jezdzili by tylko samymy polonezami i syrenkami.I to sie zgadzam kastorama ma parking ale to tylko pseudo parking dodotkowo wiekszosc to kawałek kontownika zespawanego byle jak !!robionego przez cymbałów co rowerów niemaja czyli np taki co przypina sie rower za przednie koło.jeden z najlepszych jest własnie w galeri bałtyckiej gdzie rower mozna przypiac za rame i w kilku punktach roweru.Niestety niejest zadaszony przed deszczem!!
Najlepszy jest w alfa centrum i Manhatan tam jest parkingstrzezony i zadaszony niestety w alfie tylko do 19 chyba.wiecej dobrych nieznam.
ja też nie wyobrażam sobie dojeżdżania gdziekolwiek na rowerze. Raz jechałem na szosówce po ścieżke w normalnych ciuchach, temp spokojna niecałe 20 stopni, jechałem tez niezbyt ostro, na światłach byłem cały mokry. Rower to dobra forma ruchu, ale nie środek lokomocji. Poza tym nawet jak jest prysznic w biurze to nie chciałoby mi się w to bawić.
a ja wam powiem szczerze ze niewyobrazam sobie jak mozna uzywac roweru jako środka transportu . na rower wychodze na trening i nie jade na nim do kogos czy po cos jadę pojezdzic wiec nie parkuje nie zostawiam itd jade czasami po scieżce gdzies tam pot sie ze mnie leje strumnieniami mimo krótkiego ubrania i mija mnie koles w jeansach ,kurteczce i z plecakiem na plecach i jedzie gdzie? do pracy? no to k.. ja by niechcial z nim w biurze siedzieć . dlatego nie potrzebne sa jak dlamnie oczywiscie parkingi rowerowe
Przyjazne rowerzystom są: Real na Kołobrzeskiej i Biedronka w Top Centrum. Nie ma tam co prawda strzeżonego parkingu, ale bez problemu zawsze mogłam wejść z rowerem do środka.
NIE PRZYJAZNE są wszelkie urzędy, oraz Praktiker na Kołobrzeskiej. Z Castoramy przy Grunwaldzkiej i Carrefoura na Morenie też wyrzucają.
Nic nie daje przypięcie pojazdu na zewnątrz. Ochroniarz z Castoramy opowiadał kiedyś o tak bezczelnych złodziejach, którzy kupili u nich nożyce i zaraz potem odcinali przed sklepem rowery. Oczywiście pod bacznym okiem kamer, ale co z tego?
Inna sprawa, że w wielu miejscach stojaków rowerowych brak i nie można się ich doprosić. Tak jest np. w Urzędzie Pracy.
A może rowerzyści powinni urządzić paradę przeciwko dyskryminacji i parkingowym trudnościom. :)
NIE PRZYJAZNE są wszelkie urzędy, oraz Praktiker na Kołobrzeskiej. Z Castoramy przy Grunwaldzkiej i Carrefoura na Morenie też wyrzucają.
Nic nie daje przypięcie pojazdu na zewnątrz. Ochroniarz z Castoramy opowiadał kiedyś o tak bezczelnych złodziejach, którzy kupili u nich nożyce i zaraz potem odcinali przed sklepem rowery. Oczywiście pod bacznym okiem kamer, ale co z tego?
Inna sprawa, że w wielu miejscach stojaków rowerowych brak i nie można się ich doprosić. Tak jest np. w Urzędzie Pracy.
A może rowerzyści powinni urządzić paradę przeciwko dyskryminacji i parkingowym trudnościom. :)