Widok
Pediatra na MORENIE
Przeprowadziłam się i szukam pilnie dobrego pediatry - najchętniej w przychodni MORENA. Będę wdzięczna za każdą podpowiedź. Dzieci często mi chorują i chciałabym znaleźć lekarza, który jest wnikliwy, ma umiejętności i wyczucie. Czy macie jakieś informacje nt. lekarzy: Elżbieta Kulczyńska - Cichy, Lucyna Hinglot - Langner, Ryszard Siemaszko, Andrzej Turski?
odradzam dr Langer i dr Cichy.sama neleze do dr Cichy i własnie ja zmieniam poniewaz ta lekarka nie potrafi sama podjac decyzji,wiecznie wysyla mnie do szpitali i innych instytucji zeby tam lekarze zdiagnozowali co jest mojej 4-miesiecznej coreczce.Jest bardzo asekuracyjne.
Ps.zmieniam na turskiego,Siemaszko tez jest dobry.
ps2.Langer doprowadzila moja 2-miesieczna siostre do zapalenia płuc i szpitala poniewaz "olewała"oznaki choroby
Ps.zmieniam na turskiego,Siemaszko tez jest dobry.
ps2.Langer doprowadzila moja 2-miesieczna siostre do zapalenia płuc i szpitala poniewaz "olewała"oznaki choroby
Dokładnie Dr Cichy nie polecam. mieszkam na Morenie i kiedyś moje dziecko zapisałam właśnie do niej. Od początku były problemy choćby że z wielką łaską ważyła mi dziecko. I faktycznie kiedy coś się dzieje to z reguły wysyła do szpitala, nas wysłała do neurologa z podejrzeniem krzywicy. Kiedy zgłosiłam sie do neurologa okazało się ze nie ma żadnej krzywicy. Sama nie jestem lekarzem ale mnie też się to wydawało mało prawdopodobne no ale chciałam sprawdzić. Niestety od wizyty u Pani Cichy do wizyty u neurologa minęło kilka dni więc bardzo się denerwowałam. Było jeszce wiele sytucji przez które musiałam zmienić tego lekarza, teraz chodzę do Dr Langer i na razie jestem zadowolona:)
ja polecam doktor dołasińską , jesteśmy zapisani do niej my i nasze dziecko- jest to bardzo wygodne, a kobieta bardzo fajna
dolasinska nie polecam,ostatnio musialam isc do niej z corka bo nie bylo mojego lekarza,corka(8lat) miala na klatce piersiowej wysypke,a ona powiedziala mi ze to szkarlatyna odizolowalam ja bo mam prawie 3miesiecznego szkraba i 5 letnia corke w domu,a jak przeczytalam o tej szkarlatynie i skutkach zlego leczenia to sie przerazilam,spac nie moglam,poszlam jeszcze ze dwa razy do lekarza,i powiedzieli ze to alergiczna wysypka ,siemaszko tez nie polecam ,slyszalam ze dr,Langer jest dobra,ja chodze do dr.Turskiego moje dzieci bardzo czesto choruja od malenkiego i w dodatku sa alergikami i musze powiedziec ze bardzo dobrze je prowadzi nie zaluje skierowan na badania ,jest to jedyny lekarz do ktorego dziewczyny chetnie chodza,nie mieszkam juz na morenie ale jego nie zamienie na innego
Chodzilam przez cale dziecinstwo (teraz jestem juz dorosla i sama mam dziecko) do Cichej. Miły kontakt, nigdzie mnie nie odsyłała jak Pań powyżej, nie bała się przepisać antybiotyku ale.. zap. płuc u mnie nie zdiagnozowala.
Zrobił to dopiero Siemaszko ktorego polecam z czystym sumieniem bo leczymy sie u niego cala rodzina do dzis (jest dostepny 24h/dobe) chociaz mieszkamy prawie na granicy Gdyni.
Polecam oczywiscie jesli ktos zniesie jego zarty w stylu "podlacz dziecko do odkurzacza jak ma katar" ;)
Zrobił to dopiero Siemaszko ktorego polecam z czystym sumieniem bo leczymy sie u niego cala rodzina do dzis (jest dostepny 24h/dobe) chociaz mieszkamy prawie na granicy Gdyni.
Polecam oczywiscie jesli ktos zniesie jego zarty w stylu "podlacz dziecko do odkurzacza jak ma katar" ;)
Tylko dr.Turski ! Gdybym nie On i Jego dbałość i dociekliwość , moje dziecko nie żyło by lub w najlepszym wypadku było po przeszczepie serca .Moje dziecko miało dwa latka kiedy trafiło do niego od dr.Langer ( rejonizacja) ,a On przy pierwszej wizycie wysłuchał szmery w sercu , inni pediatrzy albo nie słyszeli albo ignorowali to .Dziś dziecko jest trzy lata po operacji i czuje się świetnie !
Ja od maleńka jestem zapisana do Langer i jestem z niej zadowolona
Bardzo chorowita byłam i nigdy nie wylądowałam w szpitalu bo ona coś olała
Najpierw starała się bez antybiotyku aa jak jużnie dało rady to go dopiero przepisywała
Gdybym mieszkała na Morenie to moja córka też była by tam zapisana ale i tak za jakis czas chce ją przepisać do Langer więc polecam
Bardzo chorowita byłam i nigdy nie wylądowałam w szpitalu bo ona coś olała
Najpierw starała się bez antybiotyku aa jak jużnie dało rady to go dopiero przepisywała
Gdybym mieszkała na Morenie to moja córka też była by tam zapisana ale i tak za jakis czas chce ją przepisać do Langer więc polecam



[/url]