I jeszcze coś...
Kiedyś mi cholernie zależało, żeby informatycy w Kaliszu nie wyszli punkt 15:00,
Dzwonię, żeby poczekali kilka minut.
"Gdzie Pan jest?"
W Koninierozwiń
I jeszcze coś...
Kiedyś mi cholernie zależało, żeby informatycy w Kaliszu nie wyszli punkt 15:00,
Dzwonię, żeby poczekali kilka minut.
"Gdzie Pan jest?"
W Koninie
Jak dojechałem... krótkie pytanie: Czym Pan leciał?
Jak im pokazałem kaszlaka na parkingu, od ręki chcieli go kupić. Jajcarze byli. :D
zobacz wątek