Widok

Pierwsze Auto

Niedługo będę rozglądała się za swoimi pierwszymi czterema kółkami. Chce na ten cel przeznaczyć około 10 tys zł. Chciałabym zasięgnąć opinii, jakie auta polecacie i możecie zaliczyć do mało awaryjnych.. Dziękuję za opinię i pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jakie to auto?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jaki samochód?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobrze gadają. Wszystko zależy nie od modelu, lecz od konkretnego egzemplarza. Teraz w kooperacji robi się samochody. Niektórzy zarzekają się np. że nie wezmą nigdy fiata, po czym kupują opla. Bo niemiecki niby. Podczas kiedy to jest często prawie to samo (np. płyta podłogowa dokładnie ta sama). Znajdź dobrą stację diagnostyczną i nie żałuj stówki, niech sprawdzą, co mogą. Online możesz sprawdzić natomiast historię auta w Polsce - od razu widać, czy sprzedający coś kręci. Jak dostaniesz toyotę avensis w dobrym stanie, albo volvo v40, czy też focusa zadbanego to powinnaś być zadowolona. Choć teraz dobrych samochodów to już nie ma. Gdyby volvo czy mercedes robili samochody tak jak kiedyś, to zbankrutowaliby już dawno. Teraz wszystko jest na 2-3 lata. Nowy iphone, nowy samochód, nowa dziewczyna do zabrania na Maderę i tak dalej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

O, facet potwierdza moje słowa (na temat jakości). W kwestii Niemca czy Francuza - miałam tylko jednego Francuza, a kilka Niemców, jak coś "poszło" we Francuzie, to koszta były ogromne, niemieckie auta w Polsce mają tańsze części, mają też zamienniki nie gorsze od oryginalnych. Ale to moje zdanie, oczywiście. No i fakt bardzo ważny, jak napisało wyżej kilka osób: ważne jest źródło i kto autem wcześniej jeździł ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na samochodach kompletnie sie nie znam.
Jest mi tez obojetny wyglad, tzn nie zakochuje sie w jakims konkretnym modelu, ksztalcie.. Najwazniejsze zeby jezdzil, bo sama nic zrobic nie umiem, a nie znosze chodzic do warsztatu, choc blisko mam przemilego i kompetentnego mechanika (na pierwszy rzut oka ponury).
Ale ze swojego doświadczenia jesli chodzi o uzywany samochod to moge polecic stara Honde Civic.
Kupilam taka stara 4 lata temu.. Przez te 4 lata jedyne co zrobilam to wymiana zarówek i klockow i kupilam nowe opony. Ostatnio nie chciala zapalic, ale wg mechanika to byla wina alarmu... Choc podejrzewam ze akumulator tez przydaloby sie wymienic.
Wg mnie, jak na stary samochod, 4 lata uzywania bez awarii to niezle..
Acha, samochod byl kupiony za posrednictwem wlasnie jakiegos przygodnego handlarza- posrednika.. Ale pozniej przypadkowo gdzies na skrzzowaniu na czerwonym swietle spotkalm poprzedniego wlasciciela i mielismy okazje pogadac przez otwarte okna. Krotko, bo tylko dopoki swiatla na zielone sie nie zmienily.
minus mojego starego uzywanca to niestety rdza sie pojawila w jednym miejscu . Chcialabym cso z tym zrobic zeby mi jeszcze autko posluzylo.. Jesli ktos zna kogos kto takie rzeczy robi to moze poleci/?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziękuję za wszystkie rady :). Z jednego pytania zrobiła się wielka dyskusja.. :))
A co sądzicie o 10-15 letniej Skodzie Fabii bądź Seacie Cordoba?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Leasing odpada, raty również., nie każdy sobie może na to pozwolić Aradash :)
Jeżeli Tobie się udało, gratulacje.. ja tyle szczęścia nie mam ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W skodzie szybko blachy rdzewieją...
Seata nie miałam, ale może Hiszpan będzie lepszy od Francuza i Niemca ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mam jedną Cordobę na oku i nie wiem czy warto zaryzykować :D ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zabierz ze sobą kogoś, kto ma pojęcie o autach, wie, na co zwrócić uwagę i o co zapytać. I faktycznie nie żałuj stówy na przegląd na stacji diagnostycznej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie masz doświadczeń z samochodami. Z pewnością nie pomogą ci w wyborze używanego auta głosy forumowiczów, których przecież nie znasz , Czytając zaś ich wypowiedzi widzę że ich "doświadczenie" polega na powtarzaniu bredni : nie kupuj od handlarza, lepszy niemiec bo tańsze części. To są bzdury bez sensu powielane. Każdy ma jakieś swoje doświadczenia, które niekoniecznie pokrywają się zasadą " że na pewno tak będzie, bo szwagier i powiedział ".
Moja rada : zdaj się na fachowców, czyli na handlowców pojazdów używanych . Mam na myśli zarówno te salony niezależnych sprzedawców, jak i te autoryzowane które sprzedają używane auta nie koniecznie swojej marki, przyjęte w rozliczeniu za zakup nowego pojazdu. W większości samochody przez nich oferowane mają gwarancje 3 -6 miesięczną oraz wystawioną opinię o stanie technicznym, wystawioną przez niezależnego rzeczoznawcę. Ponadto, gdybyś chciała, możesz zamówić własnego rzeczoznawcę samochodowego z takich firm jak Dekra czy PZMot. Namiary znajdziesz w necie. Opinia rzeczoznawcy kosztuje od 100 do 250 zł. Wygląda to zazwyczaj tak, że rzeczoznawca dokonuje oględzin stanu pojazdu na stanowisku diagnostycznym w obecności sprzedającego i kupującego. Stwierdzone w trakcie badania usterki i koszt ich usunięcia od razu mogą być wyceniane przez sprzedającego . Będziesz wiedzieć jaki jest obecny stan techniczny i ile trzeba będzie dopłacić za usunięcie usterek bądź wymianę normalnie zużywających się części. Rzeczoznawca sprawdzi dokumenty pojazdu i jego przebieg. Od razu także możesz negocjować ze sprzedającym taki koszt w cenie pojazdu. Ni musisz obawiać się że ktoś cię oszuka .
Wybór auta : zacznij od wyboru 2 - 3 samochodów, kieruj się względami estetycznymi, wyglądem i funkcjonalnością. Gdy już spodobało ci się auto, poproś o jazdę próbną. Oceń czy łatwo i płynnie zmieniasz biegi, czy auto jest zwrotne, ciche po prostu czy dobrze ci się go prowadzi. Gdy już wybierzesz takie 2-3 auta, poproś o opinię o stanie technicznym i rozważ powołanie swojego.
Nie kupuj z silnikiem diesla. Wybierz auto na benzynę z działającą klimatyzacją.
Jeżeli masz jakieś pytania, służę radą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

>Nie kupuj z silnikiem diesla. Wybierz auto na benzynę z działającą klimatyzacją.

Właśnie zrobiłeś to samo, co inni, których skrytykowałeś.
Ja mam długoletnie doświadczenie z samochodami niemieckimi, dlatego dzielę się tymi doświadczeniami tutaj.
Skoro Szafirowa zapytała forumowiczów, to dostała od nich odpowiedzi. A że są różne i podyktowane doświadczeniami, to chyba właśnie o to w tej dyskusji chodziło ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Każdy ma swoje doświadczenia, nie neguję twoich. Zasadność wyboru pierwszego auta na benzynę z klimatyzacją dla dziewczyny w cenie ok 10 000 zł pozostawiam opinii wiedzących dlaczego.
Opinia o dostępności, zamiennikach i cenach części do aut z Niemiec czy Francji wymaga znajomości tego zagadnienia, a nie powielania bezsensownych opinii.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeżdżę dieslem i nie narzekam. Może mnie uświadom? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy ja mam polemizować z tobą czy doradzać dziewczynie nie znającej tematu ?
Mogę z tobą polemizować, tylko nie wiem jakie są twoje doświadczenia. Bo moje wynikają z profesji jaką zajmują się od ponad 25 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli zakładasz, że Szafirowa obrazi się, że mi odpowiesz, to odpuść. Jeżdżę autem 15 lat. Jeśli to za mało, żeby wg Ciebie mieć jakieś pojęcie, to nie nalegam na odpowiedź.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie w tym rzecz że jeździsz 15 lat autem, tylko czy potrafisz komuś doradzić w jaki sposób auto ma kupić. Siedzę przy laptopie Samsung, to jest mój trzeci laptop, pracuję z komputerami od początku lat 90 tych, ale nie potrafił bym doradzić jaki kupić. To jest ta drobna różnica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przykładem tego, co znaczy i jaką moc ma słuchanie się "dobrych rad" są Kaszubi. Nie twierdzę, że to jest zamknięta, hermetyczna społeczność . Ale coś w tym jest, że od blisko chyba 20 lat, rejestracje samochodów na GWE, GKS, GKA przyczepione są do jakich samochodów ?
Kto wie dlaczego, i że koniecznie TDI ?
Nie ma w tym niczego racjonalnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"udało"? :D
Jeśli możesz wydać 10 000 na samochód jednorazowo, to możesz też wydać 20 000 w 2-3 lata - i jeździć nowiutkim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szufladkujesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (159 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry