Widok

Pierwszeństwo na pasach ZJAZDOWYCH z obwodnicy

Co kilka dni trafiam na trąbalskiego, który trąbi na mnie, bo uważa, że ja mu zajeżdżam drogę, zmieniając przed nim pas, podczas gdy zjeżdżam z obwodnicy.

Na zjazdach z dróg ekspresowych (czyli np. na obwodnicy Trójmiasta) obowiązuje NAKAZ USTĄPIENIA PIERWSZEŃSTWA POJAZDOM ZJEŻDŻAJĄCYM, PRZEZ POJAZDY WJEŻDŻAJĄCE.

Przykładowe układ pasów tutaj: https://goo.gl/ZXWW51
Na PASIE WJAZDOWYM (tu prawy pas), pojazdy które WJEŻDŻAJĄ, widzą znak "USTĄP PIERWSZEŃSTWA", postawiony przy ich pasie. Zaraz za znakiem, PAS ZJAZDOWY (tu po lewej) i PAS WJAZDOWY (po prawej) przestają być oddzielone pasem zieleni i między tymi pasami pojawia się linia przerywana. Pojazd na prawym pasie NIE MA PRAWA WYPRZEDZANIA. Pojazd na lewym pasie MA PRAWO PIERWSZEŃSTWA.

Przykładowa sytuacja 1:
Pojazd "A" na PASIE ZJAZDOWYM (lewym) i pojazd "B" na PASIE WJAZDOWYM (prawym) poruszają się z prędkością 75km/h. Pojazd "B" widzi znak "ustąp pierwszeństwa". W pewnym momencie pasy dobiegają do siebie (kończy się rozdzielający je pas zieleni). Pojazdy są równolegle, lub pojazd "B" jest w niewielkiej odległości za pojazdem "A" (np. 3-5m). Pojazd "A" ma włączony prawy kierunkowskaz. Pojazd "B" musi umożliwić pojazdowi "A" zajęcie prawego pasa. Pas ten jest w tym momencie pasem wjazdowo-zjazdowym. Pojazd "B" nie może wyprzedzać (czyli przyspieszyć).

Przykładowa sytuacja 2:
Sytuacja jak w przykładzie 1, tylko pojazd "B" porusza się z prędkością 80 km/h, czyli szybciej od pojazdu "A". Pojazd "B" musi zwolnić, bo nie może wyprzedzać. Kierunkowskaz pojazdu "A" informuje, że pojazd "A" zamierza zmienić pas. Jeżeli pojazd "B", chce zmienić pas na lewy, może to zrobić później.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Czy mogę prosić, żeby Trojmiasto.pl opublikowało taki artykuł na głównej?

Uważam, że sytuacja jest ważna, bo dotyczy układu drogowego, na którym pojazdy poruszają się z dużą prędkością a błędy kierowców pojawią się nagminnie i często z towarzyszącymi silnymi emocjami (klakson) ze strony kierowców, którzy nie mają racji. To pokazuje, że nie chodzi o zapominanie się a raczej wskazuje na nierozumienie przepisów w tym przypadku. Temat poruszam przy różnych okazjach, w różnych komentarzach na różnych forach ale ma mały wpływ na poprawienie bezpieczeństwa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Nie masz racji. Jesteś arogancki. Najpierw przestudiuj street view - masz znak, po co go postawili? Umiesz myśleć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

PS. Sytuacja dla wielu kierowców jest myląca, bo mogą myśleć, że pierwszeństwo ma ten, kto jest PO PRAWEJ. W tej sytuacji zapominają, że stoi znak "ustąp pierwszeństwa". Przypuszczalnie odnoszą taki znak TYLKO do sytuacji skrzyżowań a zapominają, że znak "ustąp pierwszeństwa" może być stosowany również do regulowania prawa pierwszeństwa między pasami biegnącymi równolegle do siebie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

"Pojazd "A" ma włączony prawy kierunkowskaz. Pojazd "B" musi umożliwić pojazdowi "A" zajęcie prawego pasa. Pas ten jest w tym momencie pasem wjazdowo-zjazdowym. Pojazd "B" nie może wyprzedzać (czyli przyspieszyć)."
-totalna bzdura ... nic ,nie musi ,pojad "b" nie ma pierwszenstwa ,przedpojazdem "a".
rt. 22. ust. 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym: Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu , na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony . Rozwiejmy kilka wątpliwości:

Nieprawdą jest, że przy zmianie pasa ruchu pierwszeństwo ma pojazd, który pierwszy włączył kierunkowskaz - taka zasada nie istnieje.
Nieprawdą jest, że przy zmianie pasa ruchu pierwszeństwo ma pojazd, który jest bardziej z przodu - nie ma znaczenia kto jest z przodu, jeśli może dojść do kolizji to należy ustąpić pierwszeństwa zgodnie z zasadami.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie masz racji i piszesz nie na temat. Przeczytałeś post bez zrozumienia. Tam wyraźnie stoi znak "ustąp pierwszeństwa". STOP AROGANCJI!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nie wierzę w to co widzę..... ponad 20 lat jazdy obwodnicą i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żeby ktoś trąbił , ja też nigdy nie musiałem - widocznie nie trafiłem na ciebie :P .
Samochód zbliżający widać z daleka - naprawdę taki problem aby z nim się zgrać ?! - to trzeba być pierdołą roku.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

"Na zjazdach z dróg ekspresowych (czyli np. na obwodnicy Trójmiasta) obowiązuje NAKAZ USTĄPIENIA PIERWSZEŃSTWA POJAZDOM ZJEŻDŻAJĄCYM, PRZEZ POJAZDY WJEŻDŻAJĄCE."

Mnie nurtuje natomiast pytanie czy powyższe twierdzenie oparte jest na przepisach ruchu drogowego (jeżeli tak to na jakich) czy wzięte z sufitu?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie, to przepis rodzinny przekazywany z dziada pradziada ;P
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

A ja dodam inny przykład, jadę estakadą w Gdyni w kierunku obwodnicy, chce zmienić pas i zjechać z estakady w morska, w tym momencie kierowca jadący na równi ze mną chce z kolei wjechać na estakadę, i trąbi na mnie wymuszając pierwszeństwo... i to się dzieje nagminnie, czy kierowcy są ślepi i nie widza żółtego trojkata czy są tak glupii??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

tam jest 200 metrów do "dogadania się" z tym kierowcą, życzliwość tak jak w życiu to i na drodze rozwiązuje większość problemów , a jak nie to jedziesz do obwodnicy , a on do Morskiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Błagam, niech Trojmiasto.pl zrobi o tym artykuł. Porażająca jest arogancja kierowców, którzy nie rozumieją, że nie mają racji. ZJEŻDŻAJĄCY Z OBWODNICY MAJĄ PIERWSZEŃSTWO + stoi znak + podałem link do street view. Przecież o takich sprawach najlepiej pisać, kiedy można ogromnej większości osób otworzyć oczy, ze żyją w błędzie. Tym samym żyjąc w błędzie, narażają siebie i innych na przykre konsekwencje.

Trojmiasto.pl zróbcie artykuł, bardzo proszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Znak ustąp pierwszeństwa na który się powołująca reguluje pierwszeństwo na skrzyżowaniu drogi zjazdowej i wjazdowej. Do momentu połączenia są to osobne drogi a miejsce połączenia to jest skrzyżowanie. Natomiast zjeżdżając z obwodnicy i na nią wjeżdżając musisz zmienić as ruchu. Przy zmianie pasa Twoim psim obowiązkiem jest ustąpić pierwszeństwa wszystkim pojazdom poruszającym się pasem na który chcesz wjechać. I znak stojący na wlocie dróg wjazdowej nic tu nie zmienia. Prościej wytłumaczyć tego nie potrafię.
PORAŻAJĄCA JEST IGNORANCJA KIEROWCÓW, którzy nie znają bądź nie umieją zastosować w praktyce przepisów ruchu drogowego i jeszcze wypisują w necie kompletne brednie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

W moim tablecie nie ma możliwości edycji posta więc tylko w ten sposób mogę poprawić sam siebie.
Miało być powołująca a nie powołująca, pas nie as i drogi a nie dróg.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

@Cross:

> Miało być powołująca a nie powołująca

Drzemie w Tobie ukryty talent rzecznika prasowego. Jak tu wyjasnić, żeby nic nie wyjaśnić? ;)

Ale oczywiście i Ty i ~as macie rację. Zmianę pasa reguluje Kodeks Drogowy.
Tym niemniej, umieszczenie znaku "ustąp pierwszeńśtwa przejazdu" może wprowadzać w błąd (czego naprzykładem jest Aru).
I moim skromnym zdaniem znaku tego, w tym konkretnym miejscu, być nie powinno. Po wyjeździe z węzła mogłaby byc informacja D-1, że (z zależnościod kierunku jazdy) Armii Krajowej lub obwodnica jest drogą z pierwszeńśtwem przejazdu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Aru - wierz mi nigdy przez ponad 20 lat nie miałem takiego problemu - jeżeli u ciebie jest to problem nagminny to najwyraźniej jeździsz jak d*pek. Inny przykład skrzyżowanie równorzędne i z czterech stron równocześnie nadjeżdżają pojazdy kto ma pierwszeństwo ? Rozumiem, że zawsze TY ?!
Kolejny przykład zwężenie drogi i znak jazda na zakładkę - jak nie wpuścisz gościa jadącego kawałek przed tobą na swój pas i dojdzie do kolizji - to będzie jego wina... (tak będzie... ale...)
Przepisy nie ogarniają wszystkiego i opierają się też na zwykłej ludzkiej życzliwości to działa w większości krajów europy zachodniej u nas panuje wyścig na największego d*pka kierującego się zasadą "moja racja jest najmojsza" .
W twojej opisanej sytuacji miałbyś bardzo duże szanse wygrać w sądzie tak samo gdybyś na zwężeniu nie wpuścił gościa na zakładkę i z premedytacją w niego przywalił.... i co... ?! Happy ?!
A popatrz na to z innej strony on jest kawałek przed tobą i będzie chciał wjechać na obwodnicę więc za chwilę zwiększy prędkość jazdy , ty natomiast za chwilę ją będziesz musiał zmniejszyć , bo z niej zjeżdżasz i masz ostry zakręt przed sobą , a często i korek stojących aut - naprawdę widząc go zbliżającego się doprowadzasz do takich sytuacji ??? Gratulacje :/
Gotów jestem stwierdzić że nawet gdyby przy zjeździe z obwodnicy był korek do tego pasa wjazdowo/zjazdowego to byś nie zrobił miejsca na przepuszczenie tych wjeżdżających na obwodnicę, bo.... masz pierwszeństwo i już ! nieprawdaż ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Uprzejmość uprzejmością, oby jak najwiecej życzliwości na drogach, ale w pewnych sytuacjach taką życzliwością uświadamiamy kierowców ze nie musza stosować się do zasad ruchu drogowego bo zawsze ktoś im da pierwszeństwo przejazdu. Rozumiem ze są sytuacje kiedy wjeżdżający na np estakadę jest już przede mną a ja i tak muszę zwolnić bo z niej zjeżdżam ale jeśli widzę nadętego gbura który nie chce mi ustąpić i nie zwalnia bo nie, to jest problem,i tez jestem za tym zeby Trójmiasto zrobiło artykuł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wprawdzie oni mają ustąp ale jednocześnie nie ma znaku pierwszeństwa przejazdu
procedura zmiany pasa ruchu jest dobrze opisana w kodeksie drogowym
Myślę że ustawiono znaki ustąp nie po to jak autorowi się wydaje czyli by wymuszać pierwszeństwo bo inaczej stałby odpowiedni znak
Tylko po to, by radośnie i bez rozglądania się nie włączono się do ruchu prawnym pasem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

http://oskduet.pl/sites/oskduet/files/myimages/41/is_1_zmiana_pas_ruch.jpg
Z pozoru bardzo prosty manewr, a mianowicie zmiana pasa ruchu. Przy wykonywaniu tego manewru bezwzględne pierwszeństwo ma pojazd jadący swoim pasem . To oznacza że jeśli chcemy zmienić pas ruchu, trzeba ustąpić pierwszeństwo pojazdowi jadącemu pasem, na który chcemy wjechać.

Bardziej dobitnie tego wytłumaczyć się nie da
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dokładnie, do tego trzeba dodać hierarchizację przepisów i oznaczeń drogowych
Co jest ważniejsze : znaki pionowe, znaki poziome, czy przepisy ruchu drogowego...?
I zagadka sezonu : co zrobić jeśli jakiekolwiek znaki stoją w sprzeczności z zasadami ruchu drogowego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bardzo możliwe, że znak "ustąp pierwszeństwa" stoi tam po to, aby pojazd wjeżdżający, nie potraktował dobiegającego po jego lewej stronie pasa, jak skrzyżowania, i nie wskoczył na ten pas bez ustąpienia pierwszeństwa pojazdom, które się na tym pasie już znajdują.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aru zdecydowanie nie masz racji... osoby powyżej bardzo dobitnie wyjaśniły ten przypadek... jeśli zmieniasz pas ruchu to ty musisz zachowac szczególna ostrożność i ustapic pierwszeństwa wszystkim pojazdom znajdującym się na pasie na który zamierzasz wjechać!!!! Prosta zasada ruchu drogowego... czego tu nie rozumiesz???
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tu chodzi o trochę inny przypadek - oni jednocześnie chcą się zamienić swoimi dwoma pasami ruchu , teoretycznie wg przepisów powinno być tak jak na drodze 3 pasmowej gdzie dwa samochody chcą wjechać na środkowy pas - czyli ten z prawej ma pierwszeństwo (wjeżdżający na obwodnicę) jednak 50 metrów wcześniej ma znak "ustąp pierwszeństwa" czyli teoretycznie pierwszeństwa nie ma , znowu ten co zjeżdża z obwodnicy nie ma znaku "jesteś na drodze z pierwszeństwem" , a dostrzeżenie tego znaku "ustąp pierwszeństwa" na sąsiedniej drodze raczej nie należy do jego obowiązków - efekt tego jest taki że teoretycznie obaj nie mają pierwszeństwa ;P (to tak jak z tym skrzyżowaniem równorzędnym i jednoczesnym zbliżaniem się czterech samochodów - wspomnianym wyżej) po prostu oznakowanie nic nie wyjaśnia , a wprowadza tylko zamieszanie - o to chodzi ?!

P.S.
Żeby nie było niejasności opieram się na przykładzie zjazd z obwodnicy z Gdyni na Słowackiego i równoczesny wjazd na obwodnicę ze Słowackiego w kierunku Łódź
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobry przykład :) codziennie inaczej jestem tam traktowany - a używam rano jednej a po południu drugiej opcji:)
I, przy tym różnym traktowaniu - to co robię, to wszystko by nie wymusić.
Bo (trochę zależnie od literek na rejestracji:/) tyle ile zjazdów/wjazdów, tyle zachowań wspóluczestników.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry