Re: Pies a maluszek
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za taki odzew!!!
Wiem że taki napity kleszcz juz sie nie wbije ale to straszne świństwo, sprzątam codziennie bo kłaków na tony zwłaszcza teraz. Kocham tą moją...
rozwiń
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za taki odzew!!!
Wiem że taki napity kleszcz juz sie nie wbije ale to straszne świństwo, sprzątam codziennie bo kłaków na tony zwłaszcza teraz. Kocham tą moją psiunie jest taka słodka ale jak sobie pomyśle o tych kłakach, kleszczach i raczkującym dziecku to szlag mnie trafia. Ja też używam prepatatu na klaszcze ale i tak sie jakieś zdarzają. Może podzielicie sie tym jaki prepartat według was jest najlepszy.
zobacz wątek