Widok
Pies na balkonie
Do mieszkańców bastionu Wałowa: jeszcze raz zobaczę waszego psa zamkniętego na mikroskopijnym balkonie to wezwę ekopatrol straży miejskiej. Nie macie warunków do trzymania zwierzaka w domu - nie bierzcie albo pomyślcie o mniejszej rasie
więcej
więcej
pytanie, ile pies na tym balkonie siedzi, czy wygląda jakby było mu zimno, czy wyje, czy usiłuje dostać się do mieszkania, a jest ignorowany. To pies typowo północny, on może sam chcieć na tym balkonie przebywać.
Też takiego mam i co, mam go na siłę w mieszkaniu trzymać? Jemu jest dobrze, mi zimno, więc nie będę mieć cały czas otwartego okna. Jak chce wejść do domu, to uderza łapą w drzwi balkonowe i wówczas od razu go wpuszczam, oczywiście nie przetrzymuję na siłę. Nie wyrzucam go na zimno na siłę. Może ten to podobny przypadek?
Też takiego mam i co, mam go na siłę w mieszkaniu trzymać? Jemu jest dobrze, mi zimno, więc nie będę mieć cały czas otwartego okna. Jak chce wejść do domu, to uderza łapą w drzwi balkonowe i wówczas od razu go wpuszczam, oczywiście nie przetrzymuję na siłę. Nie wyrzucam go na zimno na siłę. Może ten to podobny przypadek?
Jak chce wyjść na balkon, to niech idzie na balkon. Ja nie chcę, to nie idę. Jak chce wejść do domu, jak mu tyłek zmarznie, to wpuszczam psa z powrotem do domu, nie zamykam go tam na długie godziny. Maksymalnie po godzinie go wołam do środka przymusowo, jeżeli sam do tego momentu nie "puka" łapą w szybę. Jak chce wejść szybciej, to "puka" i go wpuszczam natychmiastowo, bo siedzę w pokoju z balkonem i na niego zerkam co jakiś czas. Co ja mam robić, z miotłą psa gonić z balkonu, żeby się przypadkiem ludzie z trojmiasto.pl nie doczepili, że pies północny lubi poleżeć na balkonie jak jest 10 stopni? xD
Polecam Ci ubrać się w gruby, ciepły kożuch i posiedzieć w mieszkaniu, w którym jest 25*C, ciekawe, jak szybko będziesz uciekać na ten balkon. Psy północne mają dwa typy sierści, zwykłą i podszerstek pod spodem, gruby i ciepły, są przystosowane do długich i ostrych zim i często lubią spać nawet w śniegu. Mimo tego, że staram się w mieszkaniu utrzymywać niską temperaturę, przez to, że sąsiedzi strasznie grzeją, w mieszkaniu jest gorąco, więc nie dziwię się psu, że chce na balkon raz na jakiś czas.
Polecam Ci ubrać się w gruby, ciepły kożuch i posiedzieć w mieszkaniu, w którym jest 25*C, ciekawe, jak szybko będziesz uciekać na ten balkon. Psy północne mają dwa typy sierści, zwykłą i podszerstek pod spodem, gruby i ciepły, są przystosowane do długich i ostrych zim i często lubią spać nawet w śniegu. Mimo tego, że staram się w mieszkaniu utrzymywać niską temperaturę, przez to, że sąsiedzi strasznie grzeją, w mieszkaniu jest gorąco, więc nie dziwię się psu, że chce na balkon raz na jakiś czas.
Czemu nie. Mówicie, że 30 metrów to jest za mało dla psa, a w schronisku pies ma o wiele mniej. Skoro jesteście takimi obrońcami uciśnionych z własnymi 100 metrami to sami zaadoptujcie kilka psów. Pewnie okaże się, że i tak nie będziecie z nimi spędzać czasu, a jedyne wyjście na spacer to wyrzucenie psa do ogródka.
Nie oceniam negatywnie, bo sama mam psa. Pracuję zdalnie, więc mamy kilka spacerów dziennie, a mimo tego mój pies- kundlowaty owczarek uwielbia siedzieć na balkonie i patrzec- na ludzi, na ptaszki, na samochody... Latem siedzi przy otwartym balkonie, teraz zima drapie mi od wewnątrz okno, jak chce popatrzec- zamykam drzwi, bo chata mi się wyziębi. Jak się napatrzy, drapanie okno od zewnątrz i to dla nas sygnal- chce na chatę, na kanapę. Oczywiście, jeśli zauważysz, że siedzi tam wiele godzin, zadzwoń do służb, odwiedza właścicieli
Do autora postu jeśli nie wiesz czy ten pies napewno jest wyrzucany na dwór czy po prostu że względu na swoją rasę lubi siedzieć na zimny to następnym razem rusz swoją d*pę aby się dowiedzieć/ zwrócić uwagę a nie publikujesz to w internecie gdzie właściciel tego psa nawet nie musisz wchodzić na tą stronę.
Loggia, a nie balkon ignorancie
Loggia w budownictwie mieszkaniowym
Loggia jest popularnym elementem zabudowy we współczesnym budownictwie mieszkaniowym. Wynika to z dużej swobody w aranżacji przestrzeni, jaką zapewnia to pomieszczenie. Loggia bywa mylona z balkonem, od którego odróżnia ją:
rozmieszczenie w stosunku do elewacji budynku (loggia jest platformą cofniętą w głąb linii elewacji budynku);
możliwość stałego użytkowania (np. w formie oranżerii);
możliwość wliczenia do powierzchni użytkowej mieszkania (z uwagi na możliwość całorocznego wykorzystania).
Loggia jest popularnym elementem zabudowy we współczesnym budownictwie mieszkaniowym. Wynika to z dużej swobody w aranżacji przestrzeni, jaką zapewnia to pomieszczenie. Loggia bywa mylona z balkonem, od którego odróżnia ją:
rozmieszczenie w stosunku do elewacji budynku (loggia jest platformą cofniętą w głąb linii elewacji budynku);
możliwość stałego użytkowania (np. w formie oranżerii);
możliwość wliczenia do powierzchni użytkowej mieszkania (z uwagi na możliwość całorocznego wykorzystania).
Ta, nieludzkie?
Meneliada nade mną zamyka psa w łazience, wywalają go na balkon, a ten niewyprowadzony leje tam i wszystko ścieka do mnie na świeżo odmalowaną biała balustradę. S.M. Rozstaje rozkłada ręce, a policja jest bezradna - jak przychodzi dzielnicowy to "nikogo nie ma w domu". A za 5 minut dalej darcie ryja. Na takim Gdańskim browarze to podejrzewam że jeszcze los zwierzaka do odratowania, bo na plugawych Rozstajach to norma.
Powinien być zakaz w budynkach .Mam właśnie za ścianą szczekajacego codziennie po 3-4 godziny psa .Młodzi ludzie sprawili sobie zabawkę i mają w poważaniu resztę sąsiadów. Wychodzą z mieszkania a pies wyje i szczeka na zmianę. Zadne rozmowy nie pomogły. I co ? Jak zamykają psa na balkonie koncert na całe osiedle .Może zawiadomić towarzystwo opieki nad zwierzętami?
Niedlugo to juz na chomika trzeba bedzie miec zezwolenie i potwierdzony odpowiedni metraz lokalu
Mojego to nie zaciagniesz do domu jak lezy snieg lub leje delegtuje sie kroplami deszczu a jeszcze w pi.du wietrzyskiem. Jedynie za kawal kielbachy przekupie go by wszedl do domu a i tak mam wrazenie ze lepiej czuje sie na swiezym powietrzu mimo duzego metraza i tak lezy w jednym miejscu i tylko nosem kierunek wiatru sprawdza takze ten. Skoro nie dobija sie do domu, nie skomli, nie szczela to znaczy ze mu sie krzywda nie dzieje
opanujcie się
Siemka jadożercy mam labradora lubi biegać pływać w lodowatej wodzie zeszłej zimy przy -5 stopniach celcjusza zasnął na balkonie 4tego piętra gdzie przesiaduje kiedy ma ochotę aby wejść do pokoju wystarczy że pchnie drzwi balkonowe nosem i już jest w pokoju nie macie ludzie pojęcia co piszecie zapraszam animalsów biega i pływa minimum 2 razy w tygodniu
Bez paniki
Trzeba było iść i zapytać czemu siedzi na balkonie. Mój na przykład po spacerze chce posiedzieć na balkonie z głową w sądzoną niędzy szczeblami i ogląda przechodniów. Siedzi tak ile chce, jak chce wrócić to drapie w drzwi i go wpuszczam.
Kiedyś nawet listonosz się obruszyć, ,a nie może go pani do ogrodu puścić.,, Jak on chce to łazi po ogrodzie ,a jak chce siedzieć na balkonie to bronić mu nie będę.
Kiedyś nawet listonosz się obruszyć, ,a nie może go pani do ogrodu puścić.,, Jak on chce to łazi po ogrodzie ,a jak chce siedzieć na balkonie to bronić mu nie będę.
Pies
Przed wydawaniem wyroków, może lepiej dowiedzieć się, czy naprawdę psu dzieje się krzywda? Jeżeli tak, działać zdecydowanie. A tak na marginesie ten pies na balkonie ma i tak raj, patrząc na psy na metrowym łańcuchu, bez pożywienia czy budy, tarzające się we własnych odchodach! Tak, to nadal częsty widok na polskiej wsi. A właścicielami są ludzie miłosierni, wierzący w Boga i pewną partię. To są hipokryci!
Owczarek niemiecki
Mój kolega kupił owczarka niemieckiego do mieszkania 39 metrów. Bo po drodze z Trójmiasta jacyś cyganie sprzedawali owczarki. Na moje pytanie czy jest normalny że bierze tak dużego psa do tak małego mieszkania odpowiedział że da radę. A teraz po sześciu latach mówi że był to największy błąd że kupił do bloku owczarka niemieckiego. Wszędzie sierść smród po spacerze jak pada deszcz. Oddał tego owczarka. Matce na wieś . Powiedziałem mu że karma wróci do niego.
Border Collie
Ludzie bez wiedzy, nie powinni się odzywać. Mamy border collie w bloku... Balkon to jego najlepsze miejsce w całym mieszkaniu. Nie poduszeczka z kocykiem, nie klatka tylko balkon. Upal, mróz, deszcz, noc to nie ma znaczenia dla niego, drapie drzwi, że chce wyjść, posiedzi z 30 min i sam sobie otwiera drzwi. Żadna krzywda się jemu nie dzieje. Pies jest zimnolubny i tego nie idzie przeskoczyć.