Widok
a jaką szkołę/kurs robisz? :) pomagają ze znalezieniem praktyk? wykładowcy fajni? można się czegoś nauczyć?
bo w poprzedniej szkole musiałyśmy wojnę toczyć z wykładowcą z przedmiotu wiodącego (prawo administracyjne), bo go wiecznie nie było i zajęcia odwoływali ;)
masz zajęcia w piątki i soboty? jeśli tak - piątki w jakich godzinach?
bo w poprzedniej szkole musiałyśmy wojnę toczyć z wykładowcą z przedmiotu wiodącego (prawo administracyjne), bo go wiecznie nie było i zajęcia odwoływali ;)
masz zajęcia w piątki i soboty? jeśli tak - piątki w jakich godzinach?
Dzięki Dziewczyny :)
Nas właśnie interesuje bhp ;) Ania - masz już praktyki za sobą? Gdzie się odbywają? Cała grupa się łapie czy kto pierwszy?
Szczerze mówiąc tak średnio mi się podobają te zajęcia w piątki ;) jestem przyzwyczajona do typowo zaocznej nauki w soboty i niedziele ;) pierwszy raz tu spotykam się z zajęciami w piątki i soboty ;)
Nas właśnie interesuje bhp ;) Ania - masz już praktyki za sobą? Gdzie się odbywają? Cała grupa się łapie czy kto pierwszy?
Szczerze mówiąc tak średnio mi się podobają te zajęcia w piątki ;) jestem przyzwyczajona do typowo zaocznej nauki w soboty i niedziele ;) pierwszy raz tu spotykam się z zajęciami w piątki i soboty ;)
Mamusie z RiD nie znają tych szkół policealnych? Może jakieś kursy tam robiłyście?
póki co jak dla mnie:
+ Plejady - więcej dobrych opinii w sieci, szkoła organizuje praktyki (a jakoś mam wrażenie, że na kierunku bhp można mieć problem żeby samemu gdzieś się "wbić"). ;)
- Plejady - nie jestem przekonana do tych piątkowych wieczorów na zajęciach, wolałabym normalny, zaoczny system.
+ AP Edukacja - zajęcia w soboty i niedziele
- AP Edukacja - mało opinii, stare i nie najlepsze; nie organizują praktyk(niby w razie problemów pomagają w znalezieniu).
Czy przy Plejadzie jest jakiś parking dla słuchaczy?
póki co jak dla mnie:
+ Plejady - więcej dobrych opinii w sieci, szkoła organizuje praktyki (a jakoś mam wrażenie, że na kierunku bhp można mieć problem żeby samemu gdzieś się "wbić"). ;)
- Plejady - nie jestem przekonana do tych piątkowych wieczorów na zajęciach, wolałabym normalny, zaoczny system.
+ AP Edukacja - zajęcia w soboty i niedziele
- AP Edukacja - mało opinii, stare i nie najlepsze; nie organizują praktyk(niby w razie problemów pomagają w znalezieniu).
Czy przy Plejadzie jest jakiś parking dla słuchaczy?
Oj zdecydowanie kierunek opiekunki dziecięcej czy osób starszych - to nie moja bajka. ;))
Chemii też nigdy nie lubiłam.
Co innego przepisy prawa (uczyłam się 3 lata).
W sumie mam za sobą 2-letnie studium kosmetyczne, roczne psychologii i socjologii, roczne i 2-letnie prawa i administracji.
Jako, że zastosowałam swego czasu metodę "na złość Mamie odmrożę sobie uszy" i specjalnie oblałam maturę, to dalsze drogi edukacji są dla mnie zamknięte ;)
może prędzej coś w kierunku grafiki komputerowej, tworzenia stron www.
Chemii też nigdy nie lubiłam.
Co innego przepisy prawa (uczyłam się 3 lata).
W sumie mam za sobą 2-letnie studium kosmetyczne, roczne psychologii i socjologii, roczne i 2-letnie prawa i administracji.
Jako, że zastosowałam swego czasu metodę "na złość Mamie odmrożę sobie uszy" i specjalnie oblałam maturę, to dalsze drogi edukacji są dla mnie zamknięte ;)
może prędzej coś w kierunku grafiki komputerowej, tworzenia stron www.
no masz wybór,
ale wiesz, że to głupie jest ?
ja teraz bardzo żałuję, że nie skończyłam studiów uzupełniających i jak tylko będzie kasa to uderzam się uczyć, niestety pomimo tego że mam coś więcej niż maturę to ciężko mi na rynku pracy, o ile nie chcę siedzieć na kasie a nie chcę
ale wiesz, że to głupie jest ?
ja teraz bardzo żałuję, że nie skończyłam studiów uzupełniających i jak tylko będzie kasa to uderzam się uczyć, niestety pomimo tego że mam coś więcej niż maturę to ciężko mi na rynku pracy, o ile nie chcę siedzieć na kasie a nie chcę
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
No wiem ;) co nie zmienia faktu, że nie zrobię matury.
Dlatego, że musiałam chodzić do szkoły, do której nie chciałam. Rodzina wywierała na mnie presję żebym skończyła ogólniak i zrobiła maturę.
Więc ile mogłam, tyle się buntowałam - dużo wagarowałam i z rozmysłem, świadomie nie zdałam matury pisemnej ;) żeby postawić na swoim. Bo nie pozwolili mi zmienić szkoły na inną.
wiem, że to głupie ale trudno... ;)
Dlatego, że musiałam chodzić do szkoły, do której nie chciałam. Rodzina wywierała na mnie presję żebym skończyła ogólniak i zrobiła maturę.
Więc ile mogłam, tyle się buntowałam - dużo wagarowałam i z rozmysłem, świadomie nie zdałam matury pisemnej ;) żeby postawić na swoim. Bo nie pozwolili mi zmienić szkoły na inną.
wiem, że to głupie ale trudno... ;)