Widok

Plener ślubny za darmo

Wesele Temat dostępny też na forum:
Hej. Moja kumpela z roku zajmuje się od kilku lat fotografią. Nigdy nie robiła tego w celach zarobkowych tylko dla swej przyjemności. Chciałaby spróbować swoich sił w wykonywaniu ślubnych zdjęć plenerowych, jednak ciężko jest "dotrzeć" do takich modeli :) Dlatego mam do Was pytanie: czy któraś z Was (obojętnie czy jesteś przed ślubem czy po) odważyłaby się na coś takiego? Dodam, że usługa byłaby oczywiście darmowa więc nic nie ryzykujecie. Kumpela chce stworzyć portfolio i zobaczyć czy będzie się w tym spełniała.
Z góry dzięki za Wasze opinie na ten temat :)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 18
ale się dyskusja wdala...zmieniła zupełnie temat...

fotograf to zawód, Młode Pary biorą na ślub fotografa z wyboru nie z przymusu. Jeden bedzie brał 1000zł inny bedzie bral 5000zł kazdy musi zarobić. Oczywiste.
Ktoś robi za darmo zdjecia...coz tez jakoś musi się nauczyc...ale z drugiej strony kiedy ja zaczynałam prace miałam praktyki...za darmo...potem jakiś staz za grosze...ale dzieki temu nauczyłam się swojej pracy i teraz zajmuje porzadniejsze stanowisko, wiec moze zamiast ogłaszac sie ze za darmo zrobicie zdjecia porpostu pojsc na praktyki do jakiegoś fotografa ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
ludzie, ogarnjcie się.
Sama znam jednego fotografa (może jest ich więcej, nie wiem ), udzielającego się na tym forum, który jeszcze 2 lata temu robił zdjęcia za darmo właśnie ( w sumie za umieszczenie fotek na stronie do portfolio, ale kasy za to nie bral) a dzisiaj ma legalną firmę i za sesję bierze ponad 2000 zł. Więc przestańcie chrzanić o podcinaniu gałęzi i strzelaniu w stopę, prawda jest taka:
BOICIE SIĘ KONKURENCJI

a po drugie, czytajcie ze zrozumieniem. Dziewczyna szuka kogoś, komu może zrobić PLENER (tylko i wyłącznie plener - sama powiedziałą, że nie chce robić zdjęć na weselu czy w kościele - gdyż brak jej doświadczenia). Więc po co ta afera Wielcy Państwo Fotografostwo?? ;)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
a ja uważam, że każdy szanujący się fotograf nie wypowiada się na forum weselnika:D i nie szuka klieenteli, bo ona sama do niego się dobija:)

jakoś nie widzę, żeby bw, Łastowski czy Kacper Olejnik się tu przekrzykiwali:)

A co do pleneru za darmo w przypadku początkującego fotografa, to popieram. I tak osoby, które będą chciały zdecydować się na fotografa to się zdecydują za taka sumę na jaką ich stać, a Ci co założyli, że ich nie stać to akurat fajne rozwiązanie:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Chory kraj i opętani ludzie...ilu z Was pracuje za darmo? chodzicie do pracy cały miesiąc dla własnej satysfakcji? nawet ksiądz nie odprawi Wam mszy za darmo. Czekam tylko na reklamy w stylu " wykonam zdjecia,makijaż,dekoracje,uczesanie itp. - i nic nie płacicie bo ja Wam jeszcze za to zapłace!!!"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jezeli ktoś chce to czemu mu bronisz??
to jest wlasnie kapitalizm, nie ma rownosci
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
w popularnym niegdyś salonie Franck Provost, były akcje typu "balayage za 30zł" z czego to wynikało? z tego, że szkolono nowych fryzjerów, którzy przyjechali z całej Polski na szkolenie z koloryzacji i potrzebna była duża ilość klientek.

30zł był to koszt zużytych farb:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
kapitalizm, kapitalizm :) ale to wszystko ładnie działa, gdyby nie wszechobecna szara strefa i inne spaczenia rynku...

a wystarczyłoby tylko, gdyby każdy klient fotografa życzył sobie rachunku za usługę, dopytał czy używa legalnego softu, czy odprowadza podatek...

jak mi inna firma wystawi fakturę VAT, a VATu nie zapłaci, to ja mogę za to beknąć... tak samo powinno być w przypadku osób fizycznych, pewnie ograniczyłoby to problem szarej strefy w obrębie rynku fotografii ślubnej...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
MP - masz absolutna racje...
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
z tym się zgadzam :) dlatego też nie robię na razie zdjęć za kasę. niedługo skończę studia, założę działalność gospodarczą i będzie ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Jak Twoim marzeniem było zostać fotografem to po cholerę zajmowałaś miejsce na studiach i trfoniłaś pieniądze podatników i rodziców ? .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
bo niestety nie każdy człowiek od razu wie czego chce. ale moje studia były jednym z moich marzeń, czemu więc miałabym go nie spełnić? poza tym nie mam pewności, że powiedzie mi się w fotografii i wolę mieć jakąś drogę awaryjną.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
40 tys za sprzęt. Ktoś tu kłamie, bo komputer za 7 tysiecy
to już jakiś chyba z kryształkami Svarowskiego ;)))
Są wypożyczalnie obiektywów, aparatów, wiec można
za pół darmo dobry sprzęt posiadać.
A robienie zdjęć to żadna trudna sprawa. Trochę zdolności
plastycznych i jedzie się.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
z wypożyczalni? no chyba żartujesz;)
monitory eizo troszkę kosztują, oprogramowanie legalne też;)
a sprzęt no to też nie jest 5 tys;)
oj piotrusiek piotrusiek jak ty coś czasem napiszesz;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To jak ze wszystkim, mozna miec nowego Punto i mozna mie nową Insygnię...
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Emenems, możesz wyjaśnić Twoją metaforę? Jestem ciekawa po prostu Twojej interpretacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piotrusiek - jesteś po ślubie to zajmij się czymś pożyteczniejszym, bo pitolisz sam nie wiesz co...

Monitor amatorski aby jakoś wyświetlał to ok 3-4 tyś, monitor bardziej profesjonalny, duży z szerokim gamutem barwnym to 7-9 tyś. Nie mówię już o takich za ponad 20 tyś. Używają je raczej agencje...

Sprzęt? to wprowadzę poprawki - dobre body to minimum 8 tyś x 2szt, jak ma być profesjonalnie to nawet i 15 tyś x 2. Obiektywy 4-8 tyś za sztukę, potrzeba ich kilka (zależnie od fotografa). Lampy 2 to minimum czyli ok 1,5 tys za szt. To jest niezbędne minimum!! + wiele innych drobiazgów... :) Niech sobie robi dziecina za darmo i tak jej klientów nie stać na fotografa i nie zakładali go wynajmować. Więc zero konkurencji i inny target, brak szacunku do własnej osoby i do klientów pominę, już o tym powiedziano sporo.
Ale niech kupi to wszystko na takim poziomie i nauczy się tym posługiwać, najlepiej pod czyimś skrzydłem a nie spieprzy komuś jedynych zdjęć ze ślubu...
Niech fotografuje koleżanki w plenerze i na nich ćwiczy i niech ćwiczy podczas mszy niedzielnej w różnych kościołach jak zdradliwe są to warunki dla amatora...
Życzę więcej rozsądku, zwłaszcza pokrzykującym tu forumkom na działalności popierającym szarą strefę w każdym wątku i łamanie zasad.
Nowobogactwo chcące mieć wszystko inne gratis
ŻENUA!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
punto jest dobrym, komfortowym samochodem za 40 tysiecy, insygnia jest tez dobrym, baaardzo komfortwoym samochodem za ponad 100 tysiecy....tak samo mozna kupic mega drogi super markowy sprzet i mozna kupic markowy i tanszy- i to nei znaczy ze zdjecia beda gorsze-kazdy wie, ze zalezy to od umiejętności...
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Emenems... od kiedy punto tj dobry i komfortowy samochod? :) ha! dobre. no chyba ze sie przesiadasz z malucha to pewnie :)
Puntem nie pojedziesz tak dobrze jak insygnią, punto się psuje , opel jest niemiecką dużo lepsza marką itp itd. Emenems w jakim Ty swiecie zyjesz?

Tak samo jak kupisz aparat za 3 tys to nie bedzie on miał tych samych funkcji i zdolności do robienia zdjęć jak inny LEPSZY aparat za 10 tys.

to ze tobie wystarczy punto nie znaczy ze to jest dobrej jakości... bo nie jest.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Panie Antek i inni mu podobni: żenua to jest to, co wy tu wypisujecie!
Ja mam sporo znajomych, ktorzy pracuja za darmo i to w duzo powazniejszym zawodzie niz pstrykanie fotek jednodniowym ksiezniczkom.
Wiec prosze, nie piszcie, ze praca bez wynagrodzenia to brak szacunku dla siebie, bo tylko swiadczycie tym bardzo zle o sobie. Profesjonalisci od siedmiu bolesci :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
pracuja za darmo w poważnym zawodzie? no proszę a to nowość, to teraz tak się robi? im mniej zarabiasz tym lepiej?

im jestes na wyższym stanowisku tym mniej zarabiasz a nawet nic? i to jest wporządku?

a co to za powazny zawód? ze za darmo się pracuje?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry