Widok

Ploteczki Panien Młodych 2011 (cz.19)

Wesele Temat dostępny też na forum:
STYCZEŃ
15.01.2011 => Margaret/ Wioletta I Daniel /Ślub w KArtuzach KOściół pod wez. Św. Kazimierza/Wesele-Zajazd Ostrzycki/zespół- Arek i Ania
15.01.2011 => kamilajka-Marcin i Kamila - Kłosowo (Orfeusz)

MARZEC:
05.03.2011 => tunguska - "Czardasz" Luzino

KWIECIEŃ:
24.04.2011 => smieszmesz
24.04.2011 => Izolda- ośrodek wypoczynkowy Szarlota k. Kościerzyny/ zespół "Od A do Z"/fotograf "Betrisa"
24.04.2011 => Masia- ślub w Katedrze Oliwskiej/ wesele w hotelu Gnieckim/ fotograf Radek Fotogrupa/ makijaż p. Kasjana (Gosh)/Dj Maciek Józefowicz
30.04.2011 => N + W - Kłosowo "Orfeusz"/ zespół "Concord"/foto – „Fotogrupe”
30.04.2011 => Adusia1987 - sala bankietowa Szrot/ zespół Hevelius/ foto Wojciech Hinzke/ kamerzysta z videobest/ Kościół pw. Św Stanisława Kostki w Wejherowie godz. 15.00/ wizażystka Pani Dagmara
30.04.2011 => NataliaT – Wichrowe Wzgórza Chmielno/ zespół Sami Swoi/ fotograf/ Sanktuarium Matki Boskiej Sianowskiej w Sianowie godz 16
30.04.2011 => Jolaa (Aleksandra i Piotr) – Kościół Św.Katarzyny w Stężycy godz. 16:30/ ośrodek Adler w Zgorzałe
30.04.2011 => haniulek2 –Sala w Wierzchucinie "Chwila Spokoju" , Kamerzysta i Fotograf http://www.mkvideofoto.pl/index.php#video , Zespół Everest z Bolszewa , Kościół Kolegiata(Sw.Trojcy) w Wejherowie godz.15, kucharki, kelnerki, alkohol i drobne dekoracje
30.04.2011 => Justyna_ (Justyna i Jacek) - Kościół p.w. św. Teresy Benedykty od Krzyża ( Edyty Stein) / Zielona Sala-Jasień
30.04.2011 => toshiba

MAJ:
07.05.2011 => Aniulka87
07.05.2011 => Ola i Staś - "pod lipami"łegowo
07.07.2011 => loca-daga
14.05.2011 => Ja-Aga- Weesele w Pod Abażurem w Nicponi pod Gniewew/ fotograf/filmowanie -http://www.obiektywni.net/granty.html/ Dj Krzysztof Kleszczyński
14.05.2011 => a_guniek - fotograf: Jacek Ciesielsk/ kamerzysta: Marek Cabaj/ sala Soprano w Gdańsku/ kościół św. apostołów piotra i Pawła/ skrzypaczka p. Agnieszka/ zespół Fox Art
20.05.2011 => panna Borgio- w kościele św. Bernarda w Sopocie/ wesele w Gdyni Orłowie w ośrodku wypoczynkowym Klif
21.05.2011 => estii – Róża Wiatrów/ zespół remanent/ Kościół Morski w Gdyni
21.05.2011 => A&Ł_narzeczeni - ośrodku agroturystycznym Pod Bocianami (w grabowskiej hucie), zespół Nasze Chłopaki, msza w Łęgowie
21.05.2011 => rudzielec – Złota Róża
21.05.2011 => marzena505 - koścół św Polikarpa w Osowie przyjęcie Dwór Barwik Pomlewo k/Przodkowa zespół Ripple Band/ fotograf 4moments / kamerzysta BW Media
21.05.2011 => pusia85
28.05.2011 => Edyta i Filip – :Cegielnia” Rzucewo
28.05.2011 => Malinka
28.05.2011 => gochiw - Gosia & Damian
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi zostało tylko 23 dni i od paru dni cos sie dzieje ze mna;p hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniulka nam został równy miesiąc i od jakiegoś czasu oboje jesteśmy zdecydowanie bardziej nerwowi - nie wiem czy to stres czy może to, że jeszcze sesja nam się na to nakłada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam ślub za 3 dni! to dopiero jest stresik !! :P
już zaczęłam persen łykać :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymam kciuki dziewczyny:) na pewno wszystko się uda:)ja niestety muszę jeszcze poczekać ponad 4 miesiące...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
curly5 a na co jest persen?:> mozna go juz przed lykac;>:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Persen jest na uspokojenie, na stresik, nerwy itd ;P
nawet w tv go reklamują ;)
Pani w aptece powiedziała że najlepiej przyjmować go już tydzień przed bo jedna tabletka w dniu ślubu nic nie pomoże... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie wróciłam ze spotkania z kucharką. Już wiem czego ile kupować :)

Zdjęcia moich chudych palców wrzucę może jutro. Moja mama mówi że obrączka jest mi za duża, ale jeżeli ją pomniejszę nie wejdzie mi przez kostkę.

Takie dolegliwości miałam przed maturą. Niby było wsio ok, nie stresowałam się. Tylko że po jedzeniu bolał mnie brzuch. Skończyło się tym że jadłam tylko jogurty. Ważyłam 51 kg przy wzroście 172 cm. Przed licencjatem było jeszcze gorzej. Trzy dni przed wymiotowałam całą noc. Niestety nasz promotor wystraszył nas, że jeżeli nie obronimy się w czerwcu to lipa, bo we wrześniu... wyjeżdża na narty i nie będziemy mogli się bronić.

Mam nadzieję że teraz nie będzie tak źle. Chociaż gdy w niedzielę byłam u kuzynki która opowiadała swój ślub i wesele, znowu zaczął boleć mnie brzuch. Ogólnie to czuję że mam jeszcze masę rzeczy do zrobienia...

Niestety Pani w USC nie przyjęła starego aktu urodzenia narzeczonego. Nie mogliśmy się nim posiłkować i tylko uiścić opłaty... Jak pech to pech
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli chodzi o leki uspokajające to uważałabym... Większość z nich ma działanie uspokajające i- niestety- usypiające, a przecież nikt nie chce przysypiać na swoim weselu. Przed licencjatem dostałam od lekarza tabletki uspokajające, ale nie pamiętam nazwy. Zaznaczyłam że proszę aby nie były usypiające bo muszę się uczyć. Pamiętam tylko że były malutkie, białe i okrągłe :)

Moja ciocia mówiła, że gdy weszła na salę, na weselu swojej córki spanikowała. O szczegółach nie będę mówiła. Kucharki dały jej kieliszek wódki z pieprzem :) ciekawe czy u mnie poskutkuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też uważam, że lepiej nie brać uspokajających, bo usypiają. Lepiej tydzień przed pić melisę i ewentualnie na noc przed ślubem wziąć jakiś benosen czy coś takiego na sen, bo są to ziołowe leki i nie szkodzą. Ja sama czasem korzystam z benosenu i rano czuję się normalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak Was teraz czytam, to mnie brzuch z nerwów zaczyna boleć :/ Odradzam tabletki uspokajające na receptę bo one zamulają. Na weselu możecie być wtedy przymulone i mało energiczne.

Ja wczoraj kupiłam wreszcie sukienkę na poprawiny - mega krótką, gorsetową, drapowaną, ciemny beż z orsaya, do tego mega wysokie platformy sandały :) Na co dzień nie chodze w krótkich sukienkach, dlatego jestem bardzo z niej zadowolona, bo czuję się inaczej i wyjątkowo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na szczęście na razie w ogóle się nie stresuję, więc nawet nie zastanawiam się nad tabletkami. Dziś zjeżdżają się goście, a jutro to już przyjemność :)

Pozdrawiam i ja już się odezwę po ślubie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna Borgio ale Tobie fajnie:) my jeszcze 22 dni;) obys miala sliczna pogode jutro:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny...jeśli biorę ślub w miejscowości w której się urodziłam, czy to prawda,że nie muszę mieć wtedy aktu urodzenia? wystarczy dowód? i jeszcze jedno...jak podpisuje się papiery w Kościele już w dniu ślubu to jakim nazwiskiem się podpisać? nowym? jakoś się zastanawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie w USC nie trzeba było mieć aktu urodzenia. A co do podpisu to z tego co pamiętam ze ślubu brata, to bratowa podpisywała się swoim nazwiskiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Ksiądze Kościelnej panieńskim nazwiskiem się podpisujesz, a na dokumentach z USC (3 sztuki) już nowym o ile przyjmuje się nazwisko męża :)
Mi ksiądz mówił co i jak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki, czyli faktycznie chyba nie potrzeba tego aktu urodzenia, narzeczony też się urodził w tej samej miejscowości więc nie trzeba pewnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, nie nakręcajcie się. Dla mnie dzień przed ślubem jak i dzień ślubu były bardzo spokojne. Nie było żadnego stresu, a jezeli były wpadki to przyjmowalismy je z uśmiechem na buzi.
Nie ma czym się stresować - to ma być jeden z najpiękniejszych dni w życiu, nie ma sensu psuć sobie go z powodu nerwów.

A jeśli chodzi o akt urodzenia w Waszym przypadku to nie jest on potrzebny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NataliaT ja ogolnie sie nie stresuje, fakt sa nerwy,ze jeszcze jest troche do zalatwienia, ale nie stresuje sie.A jednak musi gdzies moja podswiadomosc sie stresowac bo jak juz pisalam wyzej od paru dni mam problemy z brzuszkiem;/ wiec chyba podswiadomosc i to sa bole na tle nerwowym:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam ślub za 16 dni i zero stresu :)
może dlatego ze po drodze mam urodziny mamci, potem dzień matki i jeszcze w przeddzień ślubu urodziny Taty :)
panieńskiego nie robię :)
razem z przyszłym mężem postanowiliśmy zrobić grilla dla kilku znajomych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
emka my chyba tez wlasnie zrobimy grilla i tyle;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry