Re: Po co być amatorem
rB napisał(a):
> taki mlody to juz chyba nie jestes :P
no - to już zgorzkniały, niespełniony staruch wyrzekający na "brak kultury sportu" ;P
powodzenia...
rozwiń
rB napisał(a):
> taki mlody to juz chyba nie jestes :P
no - to już zgorzkniały, niespełniony staruch wyrzekający na "brak kultury sportu" ;P
powodzenia krzyżak, nie musisz od razu być armstrongiem, dość, że jesteś bardzo dobry.
zobacz wątek