Widok
a gdzie tu jakaś patologia? patologią jest gdy człowiek meczy sie psychicznie, załamuję i dalej sie meczy.... bo dąży do tego co jest ogólnie uważane za obowiązek czyli związek... i to nie jest patologia??? gdy ktoś szuka szuka.. i nic :( zamiast pogodzić sie z tym faktem? właśnie wy macie patologiczne podejście! bo utwierdzacie człowieka w myśleniu że musisz koniecznie... a guzik prawda :) znacie taką kobietę M. Czubaszek?? oficjalnie mówi ze nienawidzi dzieci.. w związki też sie nie pchała.. i jest cała zadowolona że życie przeżyła dla siebie.. każdy ma inne priorytety w zyciu... a zawsze każdego prostujecie ze uogólnia.. wy uogólniacie bo jedziecie według sztywnych dogmatów..
ja nie twierdze że to jakiś autorytet... mówię tylko że ludzie mają rożne priorytety i można sie spełnić inaczej niż wychowując dzieci.. oczywiście nie da sie na całkowicie wyeliminować.. ale nie ma co na siłe brnąć i sie męczyć... można przelać miłość np. w formie wolontariatu jednym słowem zająć sie czymś.