Widok
Martinez....Posłuchaj refrenu:)
http://youtu.be/1hgZ2jRV8Os
"miłość to (..)kiedy jedno spada w dół drugie ciągnie ku górze"
http://youtu.be/1hgZ2jRV8Os
"miłość to (..)kiedy jedno spada w dół drugie ciągnie ku górze"
nie mieszam religii... tylko po prostu stwierdzam fakt.. idz do księdza i mu powiedz prosto z mostu.. panieee pan nie jesteś szczęśliwy bo pan żony i dzieci nie masz :) no kurde no.. ksiądz spełnia sie służąc kościołowi.. to dlaczego ktoś nie może sie spełnić służąc sobie?? przypominam że ksiądz to zwykły człowiek.. nie spadł z nieba...czyli podlega takim samym prawom grawitacji i miłości jak osoba fizyczna :)
Jest to bardzo spłycony obraz człowieka, niech będzie że księdza, który w celibacie musi żyć tylko dlatego, ze tak mu nakazano z góry zabierając możliwość wyboru, a taki był za czasów Apostolskich. Pasterz - jeśli już - decyduje sie na życie samotne i tak nie wyrzeka sie miłości, bo jest ona zastąpiona miłością do Boga. Kto tak potrafi, niech tak żyje, ale podstawowa zasada że "opuści mężczyzna dom i złączy się z żoną i staną się jednym ciałem" obowiązuje do dziś nadal i jest to zapisane w człowieku od samego urodzenia.
@pontianac
No właśnie :)
@pontianac
No właśnie :)
no nie jest spłycony!!! pokazuje ze jednak można :) już abstrahując od biblijnych faktów.. to ksiądz który wieży w to co robi ma pasje! i żyje tą pasją, tak sie spełnia.. i nawet nie polemizuj.. bo to są słowa księdza.. mimo ze ja nie jestem specjalnie wierzący.. ale bardzooo szanuję ksieży którzy wieża w to co robią znam ich paru a zwełasza jednego który śmiga na misje do afryki itd.. to są jego słowa wiec można :) po drugie, narzucacie jakaś ideologie... powiedzcie to ludziom kurzy sa singlami z wyboru.. bo zwyczajnie tak im wygodniej.. inwestują w siebie, robią co chą nie sa niczym związani... to są bardzo szczęśliwy ludzie! owszem zapewne na starość przyjdzie refleksja... ale może ona też wyglądać w taki sposób.. ze beda zdania ze przeżyli życie pełnią życia :)
Sam - nic dodać nic ująć. Wyraziłeś mą myśl idealnie.
Taki mały, taki duży może w związku być.
Jeśli poszukuje się ideału to można go nie znaleźć.
A sądzę, że z poważnymi decyzjami typu małżeństwo, związek powinno się zaczekać do momentu gdy już jest pewność, że to świadomy wybór.Że są szanse na jego przetrwanie nawet w najtrudniejszych sytuacjach a nie tylko z powodu fantastycznych emocji w łóżku.By potem nie było dramatu. Religia....chrzci się dzieci, które nie mają szansy na sprzeciw.
Taki mały, taki duży może w związku być.
Jeśli poszukuje się ideału to można go nie znaleźć.
A sądzę, że z poważnymi decyzjami typu małżeństwo, związek powinno się zaczekać do momentu gdy już jest pewność, że to świadomy wybór.Że są szanse na jego przetrwanie nawet w najtrudniejszych sytuacjach a nie tylko z powodu fantastycznych emocji w łóżku.By potem nie było dramatu. Religia....chrzci się dzieci, które nie mają szansy na sprzeciw.
jak zawsze masz racje :) można też na silę szukać miłości zapominając o życiu doczesnym i też z tego mostu skoczyć przez załamanie.. wiec tak czy siak most. niech będzie na twoje i jest ok :) ale częściej sie słyszy o skaczących przez złamane serce, czy też nieszczęśliwy związek.. niz o skokach singli.. ale nic.