Re: Po rozwodzie-święta
No to rzeczywiście facet przemyślał sprawę. Chciał je tak szybko, że za wcześnie by jego synowie własną siostrę poznali.Tu kluczowym słowem jest "chciał". I to chciał bez względu na sytuację, a...
rozwiń
No to rzeczywiście facet przemyślał sprawę. Chciał je tak szybko, że za wcześnie by jego synowie własną siostrę poznali.Tu kluczowym słowem jest "chciał". I to chciał bez względu na sytuację, a sytuacja rozwodnika zawsze będzie inna, trudniejsza niż kawalera bez zobowiązań. Ale on chciał i tylko to się liczyło, a reszta musi się dostosować. Przykre to, ale tak to wygląda z opisu.
zobacz wątek