Widok
ja niestety miałam problem z fakturami elektronicznymi bo do mnie nie przychodziły na maila, więc gdy po raz kolejny dostałam smsa z wiadomością o niezapłaceniu faktury (brak rachunku na mailu, brak reakcji PGING), byłam zmuszona przejść na faktury papierowe, które także przychodzą po czasie ...
na szczęście do baninka przychodzą mi tylko rachunki, wszelka inna korespondencja kierowana jest na adres, do którego listonosz dochodzi bez problemow i poślizgu... dzięki temu nie mam cyrków z odebraniem karty do bankomatu itp ....
na szczęście do baninka przychodzą mi tylko rachunki, wszelka inna korespondencja kierowana jest na adres, do którego listonosz dochodzi bez problemow i poślizgu... dzięki temu nie mam cyrków z odebraniem karty do bankomatu itp ....
U nas najzabawniej wyglądały rozliczenia z PGNiG przed tym jak przełączyliśmy się na faktury w wersji elektronicznej. Najpierw smsem otrzymywałem informację o nieopłaconej fakturze, jakiś czas później znajdowałem w skrzynce awizo, odbierałem polecony z PGNiG z wezwaniem do zapłaty, jakiś tydzień później dochodziły do mnie: faktura i wezwanie do zapłaty, wysłane zwykłym listem (często tego samego dnia).