Widok
Podaż mężczyzn
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Trojmiasto-w-czolowce-miast-z-najwieksza-liczba-rozwodow-n107309.html
Rozwaliło mnie to określenie ;)
Rozwaliło mnie to określenie ;)
Akurat tu prawa ekonomii działają idealnie.
Jest duża podaż - wybrzydzasz, jest mała podaż - bierzesz co jest.
Mała podaż mężczyzn (np. po wojnie) - wysoka cena - to kobieta musi się o starać (wysoki koszt), bo to facet wybiera.
Duża podaż mężczyzn (np. dziś jest pełno frustratów) - niska cena - kobieta ma faceta na skinienie ręki (koszt bliski zera), bo w kolejce stoją następni. Kobieta nie musi się o nich starać, bo nie ma o co.
Stara się więc o tych "prawdziwych", których na rynku jest mało, a wiec i ich cena jest wyższa i nie dla każdej takiego starczy.
Jest duża podaż - wybrzydzasz, jest mała podaż - bierzesz co jest.
Mała podaż mężczyzn (np. po wojnie) - wysoka cena - to kobieta musi się o starać (wysoki koszt), bo to facet wybiera.
Duża podaż mężczyzn (np. dziś jest pełno frustratów) - niska cena - kobieta ma faceta na skinienie ręki (koszt bliski zera), bo w kolejce stoją następni. Kobieta nie musi się o nich starać, bo nie ma o co.
Stara się więc o tych "prawdziwych", których na rynku jest mało, a wiec i ich cena jest wyższa i nie dla każdej takiego starczy.
Drugiej połówki nie kupisz.
Nie ma kompatybilnego partnera.
Każdy jest skończoną i niezależną osobowością bez związku z drugą i dlatego nie może być między nimi kompatybilności.
To ze przypadkowo trafisz na kogoś, z kim masz zgodną większość relacji, którą kochasz i która kocha ciebie nie oznacza, ze jest drugą połówką.
Nie ma kompatybilnego partnera.
Każdy jest skończoną i niezależną osobowością bez związku z drugą i dlatego nie może być między nimi kompatybilności.
To ze przypadkowo trafisz na kogoś, z kim masz zgodną większość relacji, którą kochasz i która kocha ciebie nie oznacza, ze jest drugą połówką.
naprawde sadzisz,ze chce kupic?
Skydiver
jestem za stara na kupowanie miłosci
na licytowanie sie---- ty bierzesz, ja daje i na odwrót
za stara i za wiele razy kochałam zeby nie wiedziec, ze przyciagam ludzi z jakiegos powodu,jakichs powodów
ze nie jest wcale przypadek
ze prawa ekonomii rzadza u tych,którzy nie widza praw wyzszych
miłosc jest o wiele ciekawsza
Skydiver
jestem za stara na kupowanie miłosci
na licytowanie sie---- ty bierzesz, ja daje i na odwrót
za stara i za wiele razy kochałam zeby nie wiedziec, ze przyciagam ludzi z jakiegos powodu,jakichs powodów
ze nie jest wcale przypadek
ze prawa ekonomii rzadza u tych,którzy nie widza praw wyzszych
miłosc jest o wiele ciekawsza
Może to wynikać z tego, o czym pisałem w innym wątku.
Sfrustrowani mężczyźni, widząc że jest ich duża podaż, jak już złapią kobietę, to starają się 'dokupić gwarancję' na wypadek gdyby za chwile partnerka znalazla na rynku coś lepszego.
Jak pozorna to gwarancja świadczyć może liczba rozwodów.
Wszystkie wnioski zdają się potwierdzać tezę, że mamy na rynku zalew męskiej frustracji wynikającej z nie przystosowania się do dziejących się obecnie zmian.
Sfrustrowani mężczyźni, widząc że jest ich duża podaż, jak już złapią kobietę, to starają się 'dokupić gwarancję' na wypadek gdyby za chwile partnerka znalazla na rynku coś lepszego.
Jak pozorna to gwarancja świadczyć może liczba rozwodów.
Wszystkie wnioski zdają się potwierdzać tezę, że mamy na rynku zalew męskiej frustracji wynikającej z nie przystosowania się do dziejących się obecnie zmian.
co ty z ta frustracja meska?
nie przesadzasz z tym?
przeciez woół jest tez wielu facetów ,którzy wiedza,czego chca
a problemy zawodowoe ,egzystencjonalne nie sa jedyna przesłanka do rozwalania zwiazku
facet matez prawo do załamki-bylby nie odgrywał sie na rodzinie
był swiadomy i umiał powiedziec
drugie --czy ma przy sobie kobiete,która potrafi wesprzec w tym momencie
po jednej i drugiej stronie sa podobne problemy
myslisz ,ze my nie mamy swoich zawodowych dylematów plus to wszystko--czego sie zada od nas---bycia zadbana!
zesz k..blade
do tanca dwojga trzeba--zgodnych ciał i zgodnych serc
sa ludzie ,którzy nie beda ze soba szczesliwi i juz
tak samo jest w pracy---czujesz sie z kazdym zarabiscie,z kazdym jestes w stanie wykonac zadanie???
dopasowanie jest istotne
nie przesadzasz z tym?
przeciez woół jest tez wielu facetów ,którzy wiedza,czego chca
a problemy zawodowoe ,egzystencjonalne nie sa jedyna przesłanka do rozwalania zwiazku
facet matez prawo do załamki-bylby nie odgrywał sie na rodzinie
był swiadomy i umiał powiedziec
drugie --czy ma przy sobie kobiete,która potrafi wesprzec w tym momencie
po jednej i drugiej stronie sa podobne problemy
myslisz ,ze my nie mamy swoich zawodowych dylematów plus to wszystko--czego sie zada od nas---bycia zadbana!
zesz k..blade
do tanca dwojga trzeba--zgodnych ciał i zgodnych serc
sa ludzie ,którzy nie beda ze soba szczesliwi i juz
tak samo jest w pracy---czujesz sie z kazdym zarabiscie,z kazdym jestes w stanie wykonac zadanie???
dopasowanie jest istotne
ja mysle ,ze to nie jest tak...
przynajmniej takich widze facetwó..spotykam i tak ich "czuje"
mówimy o tych wolnych i z odzysku
albo maja wygórowane potrzeby--w sensie seksi,dobra,zaradna,zadbana,pracowita--bo przeciez nie cha utrzymywac
a dotrzymywac towarzystwa i to nie byle komu
sami przy tym czesto --maja pzecietne apanaze,przecietny wyglad,przecietne mozliwosci itp itd--ogólnie
a nawet niski
-nie obrazac sie
kurka--jestem łagodna i rozumiem ,ze ma sie doły-wszyscy je mamy
ze mozna nie miec roboty stracic ,firme kase i wpakowac sie w cos tam...miec alimnety
ale honor..kurka --facetom brak honoru
i nie traktujecie nas jak kobiety
ja nie mówie o bieganiu po kawiarniach i stawianiu
-ale jak juz zapraszasz to miej!
mozna byc biednym ale nie trzeba byc dziadem!
dopuszczam słabosci ale nie cierpie ogólnie u facetów--cwaniactwa,łajzostwa,braku odwagi,nieszczerosci,
badz wyprostowany ale szczery--nawet jesli masz w danym momencie debet..poied poczekaj -teraz mam problemy
nie rób z siebie ofiary swojej poprzedniej kobiety
bo to w 100% --sie sprawdza-facet który mówi,ze jego poprzednie to takie złe były--sam jest do bani
nie chodzi o kwiaty i prezenty za kazdym razem--lae dbanie i potraktuj --pokaz ze ci zalezy
a nie ...no kurka--sama chce to po co sie starac jak juz jest w garsci--zawse sie staraj
to jest meskosc
a nie jakies tam--fluktuacje na rynku
przynajmniej takich widze facetwó..spotykam i tak ich "czuje"
mówimy o tych wolnych i z odzysku
albo maja wygórowane potrzeby--w sensie seksi,dobra,zaradna,zadbana,pracowita--bo przeciez nie cha utrzymywac
a dotrzymywac towarzystwa i to nie byle komu
sami przy tym czesto --maja pzecietne apanaze,przecietny wyglad,przecietne mozliwosci itp itd--ogólnie
a nawet niski
-nie obrazac sie
kurka--jestem łagodna i rozumiem ,ze ma sie doły-wszyscy je mamy
ze mozna nie miec roboty stracic ,firme kase i wpakowac sie w cos tam...miec alimnety
ale honor..kurka --facetom brak honoru
i nie traktujecie nas jak kobiety
ja nie mówie o bieganiu po kawiarniach i stawianiu
-ale jak juz zapraszasz to miej!
mozna byc biednym ale nie trzeba byc dziadem!
dopuszczam słabosci ale nie cierpie ogólnie u facetów--cwaniactwa,łajzostwa,braku odwagi,nieszczerosci,
badz wyprostowany ale szczery--nawet jesli masz w danym momencie debet..poied poczekaj -teraz mam problemy
nie rób z siebie ofiary swojej poprzedniej kobiety
bo to w 100% --sie sprawdza-facet który mówi,ze jego poprzednie to takie złe były--sam jest do bani
nie chodzi o kwiaty i prezenty za kazdym razem--lae dbanie i potraktuj --pokaz ze ci zalezy
a nie ...no kurka--sama chce to po co sie starac jak juz jest w garsci--zawse sie staraj
to jest meskosc
a nie jakies tam--fluktuacje na rynku