A od czego jest panstwo? Ten kto jest nz końcu łańcucha, cxyli kyos bez srodkow, zainteresowany tanim najmem, nie ma zadnego wpływu na to, co się buduje.
Co z tymi ludzmi, ktorzy zakupili te budynki? Oby ich nie było gdy wroci problem. Bo wróci. I dziennikarze powinni to nagłasniać. Za wiele już dramatów w naszym mieście.
Pękła rura i woda wymyła grunt pod miejscem parkingowym, musisz iść się gdzieś dokształcić bo nie masz pojęcia a tu piszesz brednie -zapmietaj !czasami lepiej nic nie mówić niż coś powiedzieć i wyjść na głupca.
szkoda, że większość kupujących mieszkania słabo interesuje się, co było w danym miejscu przed postawieniem bloku - bo często było to mokradło czy inne bagno jak np. przy Niepołomickiej....
nawet na terenach podmokłych da się budować tylko trzeba wiedzieć jak. Buduje się studnie lub paluje się tak by oprzeć budynek na stabilnym podłożu. Robi się odwodnienia itp. Wszystko się da tylko trzeba zastosować odpowiednią technologię.
opłaca się, bo jak się tego nie zrobi to blok zawali się zanim zostanie ukończony, tutaj ewidentnie podmyło a nie dlatego że coś nie tak było z gruntem
przecież grunt zagęszczasz tylko powierzchniowo. Nawet walcem nie zagęścisz na 2 metry wgłąb. Z resztą to bez znaczenia, tutaj musiał być jakiś wyciek. Jakbyś tego nie zagęścił to i tak by podmyło.
dokładnie tak, tam się fajnie mieszkało bo były duże przestrzenie między blokami, ale parkingi nie przystają do dzisiejszych czasów. No cóż, to były czasy gdy na polskich drogach było tylko kilka milionów pojazdów a nie 31,5 tak jak jest teraz
Jakoś nie mam problemu na starym osiedlu. Za duzo tych samochodów z drugiej strony. Połowa sąsiadów raz na miesiąc rusza auto z miejsca postojowego. Słabe to troche
Moje rodzice mieszkający w kamienicy, która ma ponad 100 lat, jak żyje to nie pamiętam aby była tam jakaś wymiana rur, awarii też żadnej nie było od kiedy żyje. Więc sam sobie odpowiedz co my bierzemy
co ty bierzesz skoro jednostkowy przypadek uznałeś za statystykę?
mieszkałem kiedyś na starym mieście w kamienicy. Rury w całej kamienicy musiały być wymienione. Wszystko ma swój resurs, a i awarie lub błędy się zdarzają.
ale nadawały się pod budowlankę. To były tereny piaszczyste. A że był poligon, no cóż, kiedyś to miejsce było za miastem, a że na Słowaka stacjonowały niebieskie berety to i poligon mieli blisko.
rozwiń temat.
dla czego się nie nadawały?
To że Osowa na bagnach stoi to wiadomo ale o rejonach między Pieckami-Migowo a Jasieniem nic mi nie wiadomo. dzięki
Tutaj się dziwne rzeczy dzieją.. niezageszczony grunt, zresztą oblodzone jest na Morenie.. co się tu dziwić. Moze ktos się tym zainteresuje co na Morenie się dzieje..
Jak zwykle Saur Neptun się popisał - złe podłączenie hydrantu do sieci którego naprawę odkładali w nieskończoność...Banda pacanów ...na całe szczęście ta pseudo firma z pseudo fachowcami niedługo przestanie istnieć...
Pomijam już kwestie że nie istnieje coś takiego jak "nowy" czy "stary" teren.
Cały czas próbujesz wmówić że tam nie powinno się budować. Ale jakoś nie jesteś w stanie powiedzieć czemu...
A gdzie jest w Gdańsku dzielnica Morena?? Ciągle widzę wpisy na morenie!! Ale może w końcu zaczniecie pisać prawidłowo, i zaczniecie wymagać tego od innych!!nie znacie własnego miasta?? Jesteście bardzo wyczuleni na nie prawidłowe wpisy, ale to was nie interesuje???