Widok
My byliśmy w maju na Krecie na tydzień. Polecam okolice koło Chanii. Wydaliśmy trochę ponad 500 euro, w tym wypożyczyliśmy samochód na 4 dni. Śniadania i obiadokolacje mieliśmy w hotelu, ale prawie codziennie jedliśmy obiad na mieście i wychodziliśmy na piwko. Odpuściliśmy sobie jedynie rejs na Santorini.
Byliśmy tydzień w Turcji na urlopie (hotel 3* wyżywienie HB) dodatkowo wydaliśmy po 1000 zł na osobę. Licząc wycieczkę do Kapadocji i rafting. Nie szaleliśmy za dużo. Mam nadzieję, że kolejna opinia jakoś Ci pomoże. To nie była Grecja, ale wakacyjne miejsca w sezonie podobnie sie cenią...
Spełnij marzenie chorego dziecka
My bylismy w Grecji (na Karpathos) miesiac temu przez tydzien. Po pierwsze odradzam Karpathos, bo wyspe zwiedzilismy w jeden dzien samochodem, a potem umieralismy z nudow przez reszte tygodnia. Sniadanie robilismy sami (bo w tych upalach w ogole nie chce sie jesc), wiec koszt bulek, pomidorka, serka i wedlinki to ze 2-3 EUR dziennie. Za to kolacje jedlismy w knajpkach - to okolo 30 EUR (liczac z 10% napiwkiem). Do tego 1.30 EUR za osobe za bilet autobusowy w 1 strone i 60 EUR za dzien za wypozyczenie samochodu (w sezonie, tj lipiec/sierpien troche drozej). Dodam, za bankomaty byly tylko 3 - wszystkie w stolicy wyspy, a wiec z 10 km od nas. Tam generalnie nie bylo na co wydawac:(((
A pewnie-lecielismy z Gdanska ryanairem do Londynu, a stamtad do Porto na polnocy Portugalii. Nocowalismy zawsze w pensjonatach za srednio 40 euro od 2 osob ze sniadaniem.
Nad oceanem w Nazare zaproponowano nam na przyklad cale mieszkanie za 30 euro! Od razu tam sie udalismy, pomimo tego ze wstepnie mielismy zarezerwowany pokoj w hotelu za 48 euro...
Zaliczylismy Porto, Coimbre, Nazare (nad oceanem), Fatime i Lizbone. Lot powrotny mielismy z Lizbony do Mediolanu,bo teraz mieszkamy tutaj.
Aha, Za wszystkie przeloty zaplacilismy 200 euro (2osoby),ale rezerwowalismy z 3-miesiecznym wyprzedzeniem.
Organizowanie wycieczek to nasz "konik", dlatego raczej nie bedziemy korzystac z biur podrozy...
Nad oceanem w Nazare zaproponowano nam na przyklad cale mieszkanie za 30 euro! Od razu tam sie udalismy, pomimo tego ze wstepnie mielismy zarezerwowany pokoj w hotelu za 48 euro...
Zaliczylismy Porto, Coimbre, Nazare (nad oceanem), Fatime i Lizbone. Lot powrotny mielismy z Lizbony do Mediolanu,bo teraz mieszkamy tutaj.
Aha, Za wszystkie przeloty zaplacilismy 200 euro (2osoby),ale rezerwowalismy z 3-miesiecznym wyprzedzeniem.
Organizowanie wycieczek to nasz "konik", dlatego raczej nie bedziemy korzystac z biur podrozy...