A nie warto byłoby pomyśleć o jakimś zamknięciu
tego podwórka, ogrodzeniu?, bramie? Nie wiem jakie są tam możliwości , ale wspólnota mieszkaniowa mogłaby coś zaradzić ! Kilka ładnych lat temu w centrum Gdyni zmuszeni byliśmy pokryć koszty...
rozwiń
tego podwórka, ogrodzeniu?, bramie? Nie wiem jakie są tam możliwości , ale wspólnota mieszkaniowa mogłaby coś zaradzić ! Kilka ładnych lat temu w centrum Gdyni zmuszeni byliśmy pokryć koszty zamknięcia bramy do kamienicy, bo to był szalet meneli i innych pań , współczuje !
zobacz wątek