Muszę przyznać, że kiedy po raz pierwszy odwiedziłam salon, od razu przypadł mi do gustu wystrój lokalu, fachowość i fantastyczna obsługa. No cóż do Pana Darka udało mi się dostać tylko raz - szkoda, bo ten zniewalający uśmiech... - teraz chodzę do Pani Zanety i też jestem w 100% zadowolona. Inne salony, w których bywałam to inny swiat fryzjerstwa, nie taki wspaniały jak salon Dariusza Degowskiego, prawdziwego mistrza.