Jeśli wchodzisz na teren hotelu i widzisz piękną, zadbaną trawę to coś jest nie-tak. W Straszynie widać, że psy aktywnie spędzają czas. W przypadku mojego psa rasy Husky NIE MA MOWY, aby siedział cały dzień zamknięty w domu lub w boksie. Zawsze odbieram młodego WYLATANEGO, a to że ma kontakt z innymi psami jest dodatkowym plusem. Polecam wszystkim właścicielom ras bardzo aktywnych. Dziękuję i pozdrawiam.