Widok
Polowanie na Gdańszczan
Dziś rano czyli w sobotę jechalem sobie dwójeczką przez aleję Zwycięstwa no i wsiadło czterech panów o obliczach chmurnych jak ten dzień .Usiedli sobie a po zlustrowaniu pasażerow zaczeło sie sprawdzanie biletów.Byli to czterej panowie około 40 lat i nawet po .Sprawdzał mi jeden maly ten moj bilecik i dłługo sie przypatrywał temu papierkowi ale po chwili mrużac oczy wyciągnął ze swojej kieszenie przedmiot nazywany okularami i po chwili łaskwie powiedzial mi ,że mam bilet dobry i laskawie mi go oddał.
Po sprawdzeniu biletow w tramwaju i po tym jak zlapali dziewczyne na jeżdzie bez ważnej legitymacji dalej Panowie o chmurnych i wykształconych obliczach jechali dalej polując na pasażerow a polowanie wyglądalo dalej tak:
Stali sobie w tramwaju i bacznie przypatrywali sie osobom wchodzącym do tego środka lokomocji i chyba jakis durny cioł i ślepota nie stwierdzilaby że w tym tramwaju odbywa sie polowanie i nie skasowalby biletu.Ale panowie myśleli ,że Gdańszczanie to ludzie bez oczu i rozumu i zaczeli sprawdzać bilety nowym pasażerom.Dwóch sobie stalo i nagle jeden do drugiego patrzeć na pasażera ktory wszedl krzyknąl do swojego kolegi BIERZ GO !!! (dobrze slyszalem bo uszy sobie umylem wychodząc rano do pracy)
I ruszył jeden z polujących na tą ofiarę z wyrazem twarzy wściekłego indora ale później widzialem w oczach tego myśliwego rozpacz bo ów pasażer posiadał ważny bilet miesięczny.
Panowie z Renomy wyglądali jak skacowani lub też niewyspani no i bez kultury ,bo można chociaż powiedzieć dzień dobry kontrola biletow a nie po chamsku mowić tylko jedno słowo ,ktore ćwiczyli chyba tygodniami a slowo to BILET ,BILET .
Panie Pujszo kup Pan dla swoich pracownikow eleganckie ubiory no i zrob dla nich kurs dobrego wychowania bo niestety nie potrafią sie zachować wśrod ludzi.
Po sprawdzeniu biletow w tramwaju i po tym jak zlapali dziewczyne na jeżdzie bez ważnej legitymacji dalej Panowie o chmurnych i wykształconych obliczach jechali dalej polując na pasażerow a polowanie wyglądalo dalej tak:
Stali sobie w tramwaju i bacznie przypatrywali sie osobom wchodzącym do tego środka lokomocji i chyba jakis durny cioł i ślepota nie stwierdzilaby że w tym tramwaju odbywa sie polowanie i nie skasowalby biletu.Ale panowie myśleli ,że Gdańszczanie to ludzie bez oczu i rozumu i zaczeli sprawdzać bilety nowym pasażerom.Dwóch sobie stalo i nagle jeden do drugiego patrzeć na pasażera ktory wszedl krzyknąl do swojego kolegi BIERZ GO !!! (dobrze slyszalem bo uszy sobie umylem wychodząc rano do pracy)
I ruszył jeden z polujących na tą ofiarę z wyrazem twarzy wściekłego indora ale później widzialem w oczach tego myśliwego rozpacz bo ów pasażer posiadał ważny bilet miesięczny.
Panowie z Renomy wyglądali jak skacowani lub też niewyspani no i bez kultury ,bo można chociaż powiedzieć dzień dobry kontrola biletow a nie po chamsku mowić tylko jedno słowo ,ktore ćwiczyli chyba tygodniami a slowo to BILET ,BILET .
Panie Pujszo kup Pan dla swoich pracownikow eleganckie ubiory no i zrob dla nich kurs dobrego wychowania bo niestety nie potrafią sie zachować wśrod ludzi.
Jestem taki i już.Trzeba sie przyzwyczaic.