Widok
A na stołkach jak siedzieli i siedzieć będą dalej.
Ludzi zaleje i nic nie zrobią !!!
A może?! Podniosą podatki, opłaty żeby wybudować zbiornik retencyjny.
Czytajac całe te forum mam wrażenie, że to ludzi wina, to że tam mieszkają i nic nie robią.
A gdzie są władze? Bo ten problem w ciagu dnia czy tygodnia nie powstał!!!
Ludzi zaleje i nic nie zrobią !!!
A może?! Podniosą podatki, opłaty żeby wybudować zbiornik retencyjny.
Czytajac całe te forum mam wrażenie, że to ludzi wina, to że tam mieszkają i nic nie robią.
A gdzie są władze? Bo ten problem w ciagu dnia czy tygodnia nie powstał!!!
Przede wszystkich władzę z-ca burmistrza powinien za te bucowate wypowiedzi wylecieć co to znaczy kilka miesięcy a kto będzie odpowiadał za powstałe przez ten czas szkody a kto wydał pozwolenie na budowę w takim miejscu znowu jacyś oni a żukowscy urzędnicy tacy biedni sytuacja ich zaskoczyła i oni nic nie mogą zrobić bidulki a z deweloperami wszyscy na ty pewnie są
Może jakieś zgłoszenie do prokuratury? parę takich zgłoszeń na różne inwestycje w Baninie typu 'pływające ogrody', 'kameralne jezioro', 'retencyjne rondo' i może urzędasy nie będą tak chętnie wydawać pozwolenia na budowę w szczerym polu... Kanalizacja burzowa to w Baninie podstawa, inaczej samochody na kajaki będziemy musieli zamienić, a basen w salonie to każdy jeden będzie miał...
Moi kochani ludzie!
Kto będzie wskazywał winę na "podmiot" inaczej zwał rękę która go karmi.
Tutaj są same święte "krowy". Jakaś masakra. Człowiek zapłacił czy 50tys. za dom czy 1mln powinien mieszkać normalnie a w koło same rozlewiska powstałe przez deweloperkę - przez ich ciężki sprzęt zmechanizowany, a przede wszystkim przez decyzję WŁADZ, która to przymyka oko na budowę domów, osiedli bez odpływów burzowych. (masz se zrobić studnię - hahhaha).
Nie wspomnę już o padających transformatorach (przerwy w dostawach energii), pompach wodnych, które ledwo dyszą żeby zapewnić min ciśnienie. To jest chore - patologia na szczycie.
Nasza gmina rozrasta się jak te kałuże i rozlewiska ale infrastruktura stoi. Teraz robią jedną ulicę - raptem kilka set metrów i wielki szum powstał z tego. Czy władze wzięły pod uwagę budowę tej drogi "Tuchomskiej" nasilenie ruchu samochodów - NIE! A pieszych! A dzieci?!
Proszę podjechać rano pod szkołę i popatrzeć co się dzieje ok godz 7:30-8.
Później jadąc i patrząc sobie na ten ciasny parking doszedłem do wniosku : pół parkingu jest zajęte przez władze szkoły (auta stoją ludzi nie widać).
Wszystko jest robione zgodnie z prawem - zgadzam się - ale na ilość ludzi z przed kilku lat!
Kto będzie wskazywał winę na "podmiot" inaczej zwał rękę która go karmi.
Tutaj są same święte "krowy". Jakaś masakra. Człowiek zapłacił czy 50tys. za dom czy 1mln powinien mieszkać normalnie a w koło same rozlewiska powstałe przez deweloperkę - przez ich ciężki sprzęt zmechanizowany, a przede wszystkim przez decyzję WŁADZ, która to przymyka oko na budowę domów, osiedli bez odpływów burzowych. (masz se zrobić studnię - hahhaha).
Nie wspomnę już o padających transformatorach (przerwy w dostawach energii), pompach wodnych, które ledwo dyszą żeby zapewnić min ciśnienie. To jest chore - patologia na szczycie.
Nasza gmina rozrasta się jak te kałuże i rozlewiska ale infrastruktura stoi. Teraz robią jedną ulicę - raptem kilka set metrów i wielki szum powstał z tego. Czy władze wzięły pod uwagę budowę tej drogi "Tuchomskiej" nasilenie ruchu samochodów - NIE! A pieszych! A dzieci?!
Proszę podjechać rano pod szkołę i popatrzeć co się dzieje ok godz 7:30-8.
Później jadąc i patrząc sobie na ten ciasny parking doszedłem do wniosku : pół parkingu jest zajęte przez władze szkoły (auta stoją ludzi nie widać).
Wszystko jest robione zgodnie z prawem - zgadzam się - ale na ilość ludzi z przed kilku lat!
W prawie budowlanym napisano, że nie można zakłócać naturalnego spływu wód. A osiedle wybudowane przez siódme niebo właśnie ten spływ zakłóciło. I to siódme niebo za ten bałagan dpowiada. Ta woda normalnie spływała powierzchniowo, po terenie na który obecnie jest osiedle. A teraz domy po drodze i znowu ta niedobra gmina ma opowiadać za fuszerkę dewelopara, za braz rozwiązania problemu wody. Należy na osiedlu wykonać pożądną dkumentację oraz projekt, wykopać rowy które kiedys tu były lub wybudować kanalizację deszczową z ODPŁYWEM. I po problemie. Tyle, że teraz albo mieszkańcy muszą oddac dewelopera do sądu albo ykonać t na własny koszt. Powodzenia.
Ps
Tytuł reportażu nie powinin brzmieć "woda zalewa" tylko "taniośc zalewa"
Ps
Tytuł reportażu nie powinin brzmieć "woda zalewa" tylko "taniośc zalewa"