Widok
Pomarudzę sobie trochę...
Zbulwersowałam się dziś. Jechałam tramwajem nr 15 ok 11 w stronę Oliwy. Widziałam taką oto sytuację. Siedzieli sobie - tata ok 30tki i synek, z wyglądu ośmio, może dziewięciolatek. Oboje sympatyczni. Tatuś na jednym, synek na drugim siedzeniu Stopniowo tramwaj zaczął się zapełniać, bardzo szybko ustąpiłam miejsca starszemu panu. Na wysokości Wrzeszcza w tramwaju tłok, wyjątkowo dużo starszych ludzi, jakiś starszy pan o lasce, któremu ciężko było utrzymać równowagę, potem dosiadła się dziewczyna w bardzo zaawansowanej ciąży... I tato, i syn widzieli... Nie ustąpili miejsca, tatuś nawet nie pomyślał, żeby wziąć synka na kolana... Smutno mi się zrobiło... Zwłaszcza, że nikt, tak jak ja zresztą nie miał odwagi zwrócić uwagi...
Kiedy zobaczyłam tytuł: Po marudzę sobie trochę..... , to pomyślałam sobie, to coś dla mnie, szczególnie dziś. Marzę o tym aby komuś po marudzić i aby mnie ktoś "pożałował ";-).
Ale Ty Kasieńko nie marudzisz. Opisujesz żenującą sytuację, której byłaś świadkiem. Ciekawe jak będzie się czuł ów 30 latek za lata powiedzmy 30 z laską w ręku. Załamka. Nawet jeśli pewnych rzeczy nie wyniosło się z domu, to można się ich nauczyć, wyuczyć, po prostu. O ile oczywiście się chce i ma sie trochę oleju w pewnym miejscu.
No i tak jakbym trochę sobie po marudziła ;-), tylko, że nic mi lepiej nie jest.
POzdrawiam cieplutko :-)))))))
Ale Ty Kasieńko nie marudzisz. Opisujesz żenującą sytuację, której byłaś świadkiem. Ciekawe jak będzie się czuł ów 30 latek za lata powiedzmy 30 z laską w ręku. Załamka. Nawet jeśli pewnych rzeczy nie wyniosło się z domu, to można się ich nauczyć, wyuczyć, po prostu. O ile oczywiście się chce i ma sie trochę oleju w pewnym miejscu.
No i tak jakbym trochę sobie po marudziła ;-), tylko, że nic mi lepiej nie jest.
POzdrawiam cieplutko :-)))))))
Manolka napisał(a):
> Kiedy zobaczyłam tytuł: Po marudzę sobie trochę..... , to
> pomyślałam sobie, to coś dla mnie, szczególnie dziś. Marzę o
> tym aby komuś po marudzić i aby mnie ktoś "pożałował ";-).
No ja z przyjemnością Cię pożałuję:)
> No i tak jakbym trochę sobie po marudziła ;-), tylko, że nic mi
> lepiej nie jest.
> POzdrawiam cieplutko :-)))))))
No to proponuję może rowerek (jeśli aura będzie sprzyjająca) i wtedy przy pif....(ach te moje nałogi;))))) ) ...szoczku pomarudzisz mi trochę:)
> Kiedy zobaczyłam tytuł: Po marudzę sobie trochę..... , to
> pomyślałam sobie, to coś dla mnie, szczególnie dziś. Marzę o
> tym aby komuś po marudzić i aby mnie ktoś "pożałował ";-).
No ja z przyjemnością Cię pożałuję:)
> No i tak jakbym trochę sobie po marudziła ;-), tylko, że nic mi
> lepiej nie jest.
> POzdrawiam cieplutko :-)))))))
No to proponuję może rowerek (jeśli aura będzie sprzyjająca) i wtedy przy pif....(ach te moje nałogi;))))) ) ...szoczku pomarudzisz mi trochę:)
Wiecie co.... dobre wychowanie stanowi wartość, samą w sobie i ulotną - ale właśnie dlatego cenną (i przyjemną w odbiorze). Być może objawem dobrego wychowania byłoby, gdybym Wam teraz po przytakiwał, tymczasem myślę że utyskiwanie na jego brak to chyba faktycznie marudzenie. Ja w opisanym przykładzie widzę brak chęci/umiejętności/odwagi artykułowania własnych potrzeb. Dla Was obowiązek ustąpienia miejsca jest taki oczywisty, a dla mnie tak oczywiste są inne rzeczy, i możliwe że wcale nie znalazłyby u Was zrozumienia. Co za problem poprosić o ustąpienie miejsca ? Rani godność ? Wybór należy do zainteresowanych.
A zupełnie z innej strony, jak myślicie, jaki wpływ na rosnącą w tym kraju liczbę rozwodów ma brak umiejętności wyrażania swoich oczekiwań ? Chyba faktycznie wynieśliśmy z domu... za wiele.
A zupełnie z innej strony, jak myślicie, jaki wpływ na rosnącą w tym kraju liczbę rozwodów ma brak umiejętności wyrażania swoich oczekiwań ? Chyba faktycznie wynieśliśmy z domu... za wiele.
Tak, to kolejny aspekt, jeśli ktoś skrytykuje zachowujących się "niepoprawnie", to wkrótce mogą paść zarzuty przeciw milcząco-przyzwalającym. Będzie się naprawdę miło podróżować.
Wydaje mi się że takie reakcje bardziej nadają się do poważniejszych sytuacji. Mimo to spodziewałem się że moja kontra wzbudzi większy sprzeciw. Aha, nigdy nie byłem świadkiem zwrotu "proszę mi ustąpić" (a w większości przypadków nikt nawet nie oczekiwałby tłumaczenia). Za to widziałem zarówno grzeczną, jak i zirytowaną reakcję na wychodzącą propozycję.
Wydaje mi się że takie reakcje bardziej nadają się do poważniejszych sytuacji. Mimo to spodziewałem się że moja kontra wzbudzi większy sprzeciw. Aha, nigdy nie byłem świadkiem zwrotu "proszę mi ustąpić" (a w większości przypadków nikt nawet nie oczekiwałby tłumaczenia). Za to widziałem zarówno grzeczną, jak i zirytowaną reakcję na wychodzącą propozycję.
korzystam z legitymacji "inwalidy" dającej mi zniżki na przejazdy
kilka razy podetknąłem ją pod nos szczylowi siedzącemu na miejscu dla inwalidy i spokojnym głosem spytałem się co mu dolega? na głupie bezmyślne spojrzenie dorzucałem, ale już głośniej, że zajął moje miejsce
jeden taki obciach przeważnie wystarcza
ostatnio jechał vis a vis mnie szczyl w autobusie i trzymał swoje buciory na siedzeniu obok mnie
najpierw spytałem czy ma dwa i bilety i takie długie nogi
kiedy spojrzał tym niekumatym wzrokiem rannej sarenki, dorzuciłem już głośniej
- nogi zdejmij z siedzenia!! aż sie obejrzeli inni pasażerowie
teraz się odezwą obrońcy dzieci i żebym tak zrobił z łysym karkiem
no cóż:-) wszystkich sie nie wychowa, a ogólnie wiadomo, ze jak wychowywać, to od małego:-)
kilka razy podetknąłem ją pod nos szczylowi siedzącemu na miejscu dla inwalidy i spokojnym głosem spytałem się co mu dolega? na głupie bezmyślne spojrzenie dorzucałem, ale już głośniej, że zajął moje miejsce
jeden taki obciach przeważnie wystarcza
ostatnio jechał vis a vis mnie szczyl w autobusie i trzymał swoje buciory na siedzeniu obok mnie
najpierw spytałem czy ma dwa i bilety i takie długie nogi
kiedy spojrzał tym niekumatym wzrokiem rannej sarenki, dorzuciłem już głośniej
- nogi zdejmij z siedzenia!! aż sie obejrzeli inni pasażerowie
teraz się odezwą obrońcy dzieci i żebym tak zrobił z łysym karkiem
no cóż:-) wszystkich sie nie wychowa, a ogólnie wiadomo, ze jak wychowywać, to od małego:-)
użyłem cudzysłowu, bo w głębi duszy nie uważam się za inwalidę, ale de facto mam II grupę ze względu na narządy ruchu i wzroku
ja rzadko kiedy korzystam z prawa do zajęci miejsca dla inwalidy, ale z coraz bardziej rosnącą irytacją obserwuję poczynania młodszej części Polaków
w nowych autobusach są IKONY i to takie, że tylko debil nie rozumie ich znaczenia, jest ikona - "miejsce dla inwalidy" (bliżej drzwi), jest dla "matki z małym dzieckiem"
problemy z asertywnością ma wiele osób i trzeba po prostu ćwiczyć takie sytuacje, na początek dając przykład ustępując miejsca starszemu, inwalidzie z widocznym kalectwem, ciężarnej, a potem próbować "zwracać uwagę" czyli egzekwować prawa dla innyvh, tych słabszych osób
jeżeli robimy coś w imieniu grupy osób starszych, to nie bójmy się, bo to nasz obowiązek moralny, nawet gdyby miało nas to kosztować pyskówke czy coś gorszego
najgorsze jest milczące przyzwalanie na - niszczenie mienia publicznego, chamstwo coraz bardziej powszechne, łamanie praw osób słabszych
a co do CBA, to wyobraź sobie koteczku, że było u mnie ostatnio dwa razy ABW w osobie młodego człowieka
jak człowiek ma czyste sumienie, to śpi spokojnie
chociaż z drugiej strony, jak ktoś mówi, że ma czyste sumienie, to znaczy, że go nie używa hi hi hi
i na koniec, to bardzo fajne, że widzisz takie rzeczy, spróbuj jeden raz "zawalczyć", może diabeł nie jest taki straszny:-)
ja rzadko kiedy korzystam z prawa do zajęci miejsca dla inwalidy, ale z coraz bardziej rosnącą irytacją obserwuję poczynania młodszej części Polaków
w nowych autobusach są IKONY i to takie, że tylko debil nie rozumie ich znaczenia, jest ikona - "miejsce dla inwalidy" (bliżej drzwi), jest dla "matki z małym dzieckiem"
problemy z asertywnością ma wiele osób i trzeba po prostu ćwiczyć takie sytuacje, na początek dając przykład ustępując miejsca starszemu, inwalidzie z widocznym kalectwem, ciężarnej, a potem próbować "zwracać uwagę" czyli egzekwować prawa dla innyvh, tych słabszych osób
jeżeli robimy coś w imieniu grupy osób starszych, to nie bójmy się, bo to nasz obowiązek moralny, nawet gdyby miało nas to kosztować pyskówke czy coś gorszego
najgorsze jest milczące przyzwalanie na - niszczenie mienia publicznego, chamstwo coraz bardziej powszechne, łamanie praw osób słabszych
a co do CBA, to wyobraź sobie koteczku, że było u mnie ostatnio dwa razy ABW w osobie młodego człowieka
jak człowiek ma czyste sumienie, to śpi spokojnie
chociaż z drugiej strony, jak ktoś mówi, że ma czyste sumienie, to znaczy, że go nie używa hi hi hi
i na koniec, to bardzo fajne, że widzisz takie rzeczy, spróbuj jeden raz "zawalczyć", może diabeł nie jest taki straszny:-)
no i się porozczulałyście nad tym wrednym światem biedne panie... a kto jak nie Wy wychowuje tych gnojków ? tych synalków, tatusiów ? przylatują do nas z kosmosu ? rozpieszczacie tych swoich żałosnych synalków i mężusiów no i macie... jakieś jeszcze problemy albo pytania ? ;))))
...Remember the jester that showed you tears...
szanka napisał(a):
> paty napisał(a):
>
> > szanka napisał(a):
> >
> > > zwyrodnienie...narządów wewnętrznych???:))))))))))))))))
> >
> > Dobrze ,ze nie zewnętrznych !! ;)))))))))))))))))))))))))
>
>
>
> Oj, szybko wypluj te słowa!!!!;)))))))))))))))))))))))))
Dobra to dwa razy przez lewe ramię... ;)))))))))))
I jeszcze tak na wszelki wypadek odpukam w niemalowane... ;)))))))))))
> paty napisał(a):
>
> > szanka napisał(a):
> >
> > > zwyrodnienie...narządów wewnętrznych???:))))))))))))))))
> >
> > Dobrze ,ze nie zewnętrznych !! ;)))))))))))))))))))))))))
>
>
>
> Oj, szybko wypluj te słowa!!!!;)))))))))))))))))))))))))
Dobra to dwa razy przez lewe ramię... ;)))))))))))
I jeszcze tak na wszelki wypadek odpukam w niemalowane... ;)))))))))))
szanka napisał(a):
> właściwie....no może ten przerost ewentualnie...ale
> zwyrodnienie???;))))))))))))))))
Alez ty dzisiaj jesteś sceptyczna.... :((( A moze to zwyrodnienie, tez byłoby sprzyjajace funkcjonalności danego organu... ;))))))))))))))
Wszak nie tylko wielkosc sie liczy.... ;)))))))))))))))
My np. jesteśmy malutkie.... a jaka w nas siła drzemie... ;))))))))))))
Wiecej wiary Szaneczko więcej wiary... ;)))))))))))))))))))))))))))))
> właściwie....no może ten przerost ewentualnie...ale
> zwyrodnienie???;))))))))))))))))
Alez ty dzisiaj jesteś sceptyczna.... :((( A moze to zwyrodnienie, tez byłoby sprzyjajace funkcjonalności danego organu... ;))))))))))))))
Wszak nie tylko wielkosc sie liczy.... ;)))))))))))))))
My np. jesteśmy malutkie.... a jaka w nas siła drzemie... ;))))))))))))
Wiecej wiary Szaneczko więcej wiary... ;)))))))))))))))))))))))))))))
paty napisał(a):
>> Alez ty dzisiaj jesteś sceptyczna.... :((( A moze to
> zwyrodnienie, tez byłoby sprzyjajace funkcjonalności danego
> organu... ;))))))))))))))
> Wszak nie tylko wielkosc sie liczy.... ;)))))))))))))))
Zwyrodnienie: Jest to upośledzenie jakościowe prowadzące do upośledzenia czynności narządów.
A jeśli jakościowe to....klapa! Jakość Paty, jakość się liczy;)))))))))))))))
> My np. jesteśmy malutkie.... a jaka w nas siła drzemie...
> ;))))))))))))
...bo jeszcze nie zwyrodniałyśmy!!!:)))))))))))))))))))))))))))
> Wiecej wiary Szaneczko więcej wiary...
> ;)))))))))))))))))))))))))))))
Staram sie jak mogę;)
>> Alez ty dzisiaj jesteś sceptyczna.... :((( A moze to
> zwyrodnienie, tez byłoby sprzyjajace funkcjonalności danego
> organu... ;))))))))))))))
> Wszak nie tylko wielkosc sie liczy.... ;)))))))))))))))
Zwyrodnienie: Jest to upośledzenie jakościowe prowadzące do upośledzenia czynności narządów.
A jeśli jakościowe to....klapa! Jakość Paty, jakość się liczy;)))))))))))))))
> My np. jesteśmy malutkie.... a jaka w nas siła drzemie...
> ;))))))))))))
...bo jeszcze nie zwyrodniałyśmy!!!:)))))))))))))))))))))))))))
> Wiecej wiary Szaneczko więcej wiary...
> ;)))))))))))))))))))))))))))))
Staram sie jak mogę;)
gizmo napisał(a):
> no i się porozczulałyście nad tym wrednym światem biedne
> panie... a kto jak nie Wy wychowuje tych gnojków ? tych
> synalków, tatusiów ? przylatują do nas z kosmosu ?
> rozpieszczacie tych swoich żałosnych synalków i mężusiów no i
> macie... jakieś jeszcze problemy albo pytania ? ;))))
Mea culpa , mae culpa!!! ;))))))))))))))))))))))))))))
> no i się porozczulałyście nad tym wrednym światem biedne
> panie... a kto jak nie Wy wychowuje tych gnojków ? tych
> synalków, tatusiów ? przylatują do nas z kosmosu ?
> rozpieszczacie tych swoich żałosnych synalków i mężusiów no i
> macie... jakieś jeszcze problemy albo pytania ? ;))))
Mea culpa , mae culpa!!! ;))))))))))))))))))))))))))))
a ja ostatnio widziałam, jak właśnie ktoś postronny zwrócił młodemu uwagę, że ma ustąpić miejsca staruszce i ... takie to było pozytywne i prospołeczne, no i wychowawcze :) spróbuj kiedyś tak zrobić, a będziesz miała poczucie, że zrobiłaś coś na plus i będziesz mogła się pochwalić, a nie utyskiwać ... ja też tak zrobię, jak coś takiego zobaczę
zasadnicza napisał(a):
> a ja ostatnio widziałam, jak właśnie ktoś postronny zwrócił
> młodemu uwagę, że ma ustąpić miejsca staruszce i ... takie to
> było pozytywne i prospołeczne, no i wychowawcze :) spróbuj
> kiedyś tak zrobić, a będziesz miała poczucie, że zrobiłaś coś
> na plus i będziesz mogła się pochwalić, a nie utyskiwać ... ja
> też tak zrobię, jak coś takiego zobaczę.
Ale jestes odważna!!! Ja bym sie bała ... ;)))))))))))
> a ja ostatnio widziałam, jak właśnie ktoś postronny zwrócił
> młodemu uwagę, że ma ustąpić miejsca staruszce i ... takie to
> było pozytywne i prospołeczne, no i wychowawcze :) spróbuj
> kiedyś tak zrobić, a będziesz miała poczucie, że zrobiłaś coś
> na plus i będziesz mogła się pochwalić, a nie utyskiwać ... ja
> też tak zrobię, jak coś takiego zobaczę.
Ale jestes odważna!!! Ja bym sie bała ... ;)))))))))))
zasadnicza napisał(a):
> a ja ostatnio widziałam, jak właśnie ktoś postronny zwrócił
> młodemu uwagę, że ma ustąpić miejsca staruszce i ... takie to
> było pozytywne i prospołeczne, no i wychowawcze :) spróbuj
> kiedyś tak zrobić, a będziesz miała poczucie, że zrobiłaś coś
> na plus i będziesz mogła się pochwalić, a nie utyskiwać ... ja
> też tak zrobię, jak coś takiego zobaczę
Właśnie...bez utyskiwania proszę:)
Tylko bez używania siły...no chyba, że będzie to siła persfazji;)
> a ja ostatnio widziałam, jak właśnie ktoś postronny zwrócił
> młodemu uwagę, że ma ustąpić miejsca staruszce i ... takie to
> było pozytywne i prospołeczne, no i wychowawcze :) spróbuj
> kiedyś tak zrobić, a będziesz miała poczucie, że zrobiłaś coś
> na plus i będziesz mogła się pochwalić, a nie utyskiwać ... ja
> też tak zrobię, jak coś takiego zobaczę
Właśnie...bez utyskiwania proszę:)
Tylko bez używania siły...no chyba, że będzie to siła persfazji;)
Oj tak, marudzisz.
Przerabialiśmy już ten temat i opisywałem jakie zachowania ludzi widzę w Londonie.
Ciekawe, gdzie oni uczą się kultury zachowania?
Tam nikt nikomu nie zwraca uwagi a jednak wejdą do autobusu zgodnie z kolejką w jakiej oczekiwali. Pomogą innym jak coś wydarzy się, ale miejsca w kolejce lub autobusie oznakowanego nie zajmują a reszte zajmują i jak u nas nie ustępują.
Przerabialiśmy już ten temat i opisywałem jakie zachowania ludzi widzę w Londonie.
Ciekawe, gdzie oni uczą się kultury zachowania?
Tam nikt nikomu nie zwraca uwagi a jednak wejdą do autobusu zgodnie z kolejką w jakiej oczekiwali. Pomogą innym jak coś wydarzy się, ale miejsca w kolejce lub autobusie oznakowanego nie zajmują a reszte zajmują i jak u nas nie ustępują.
Takie jest moje zdanie
Ryszard Zieliński
Ryszard Zieliński
szanka napisał(a):
> Wydaje się, że Tusk już tej obrony nie potrzebuje...w końcu
> dostał to co chciał...i teraz: Hajda na koń!:))))))))))))
Powoli.
Jeszcze z Półtuska trzeba zrobić całego Tuska i wtedy na tego konia.
A tak przy okazji.
Tylko na tego konia i to bez różnicy kogo on jest.
Czy ten koń Tuska rzeczywiście jest taki sprawny?
> Wydaje się, że Tusk już tej obrony nie potrzebuje...w końcu
> dostał to co chciał...i teraz: Hajda na koń!:))))))))))))
Powoli.
Jeszcze z Półtuska trzeba zrobić całego Tuska i wtedy na tego konia.
A tak przy okazji.
Tylko na tego konia i to bez różnicy kogo on jest.
Czy ten koń Tuska rzeczywiście jest taki sprawny?
Takie jest moje zdanie
Ryszard Zieliński
Ryszard Zieliński
do zasadniCej:-)
a powiedz mi czemu to dwa lata temu PO chciała tworzyć koalicję z PiS w świetle kamer, co tam kamer, to był cały show:-)
i czemu teraz spotykają się jak ZŁODZIEJE, nie wiadomo gdzie i kiedy:-)??
przecież parenaście dni temu słyszałem że NATURALNYM koalicjantem PO jest PSL, bo mają doświadczenie ze współpracy z samorządów utd itp
i gdzie ten słynny GABINET CIENI??
ha ha ha raczej figur woskowych:-)
nie czujesz, że ktoś tobą manipuluje?
a może po prostu NIC NIE CZUJESZ, tylko ci sie wydaje:-)
a powiedz mi czemu to dwa lata temu PO chciała tworzyć koalicję z PiS w świetle kamer, co tam kamer, to był cały show:-)
i czemu teraz spotykają się jak ZŁODZIEJE, nie wiadomo gdzie i kiedy:-)??
przecież parenaście dni temu słyszałem że NATURALNYM koalicjantem PO jest PSL, bo mają doświadczenie ze współpracy z samorządów utd itp
i gdzie ten słynny GABINET CIENI??
ha ha ha raczej figur woskowych:-)
nie czujesz, że ktoś tobą manipuluje?
a może po prostu NIC NIE CZUJESZ, tylko ci sie wydaje:-)
gizmo napisał(a):
> czyżbyś był kolejną starą pierdołą, która potrafi jedynie żyć
> przeszłością i nienawiścią ?
przecież szeroki wachlarz swoich uczuć gallux przedstawił w innym wątku:
Autor: gallux 31-10-2007 11:49 wyślij odpowiedź
macie zawężoną skalę UCZUĆ
dla was istnieje tylko NIENAWIŚĆ i nic więcej
u mnie jest NIECHĘĆ, ODRAZA, ODRZUCENIE, NIEZGODA
> czyżbyś był kolejną starą pierdołą, która potrafi jedynie żyć
> przeszłością i nienawiścią ?
przecież szeroki wachlarz swoich uczuć gallux przedstawił w innym wątku:
Autor: gallux 31-10-2007 11:49 wyślij odpowiedź
macie zawężoną skalę UCZUĆ
dla was istnieje tylko NIENAWIŚĆ i nic więcej
u mnie jest NIECHĘĆ, ODRAZA, ODRZUCENIE, NIEZGODA
zasadnicza napisał(a):
> gizmo napisał(a):
>
> > czyżbyś był kolejną starą pierdołą, która potrafi jedynie żyć
> > przeszłością i nienawiścią ?
>
> przecież szeroki wachlarz swoich uczuć gallux przedstawił w
> innym wątku:
>
> Autor: gallux 31-10-2007 11:49 wyślij odpowiedź
>
> macie zawężoną skalę UCZUĆ
> dla was istnieje tylko NIENAWIŚĆ i nic więcej
> u mnie jest NIECHĘĆ, ODRAZA, ODRZUCENIE, NIEZGODA
O to podobie do mnie z tym wachlarzemmmm ...;)))))) Ja tez mam szeroki wachlarz uczuć... czasem to tak szeroki,ze sie w nim głupię... ;))))))))))))))
> gizmo napisał(a):
>
> > czyżbyś był kolejną starą pierdołą, która potrafi jedynie żyć
> > przeszłością i nienawiścią ?
>
> przecież szeroki wachlarz swoich uczuć gallux przedstawił w
> innym wątku:
>
> Autor: gallux 31-10-2007 11:49 wyślij odpowiedź
>
> macie zawężoną skalę UCZUĆ
> dla was istnieje tylko NIENAWIŚĆ i nic więcej
> u mnie jest NIECHĘĆ, ODRAZA, ODRZUCENIE, NIEZGODA
O to podobie do mnie z tym wachlarzemmmm ...;)))))) Ja tez mam szeroki wachlarz uczuć... czasem to tak szeroki,ze sie w nim głupię... ;))))))))))))))
potrafisz tylko kpiną?
z tego co wiem z życia "kpinkują" sobie osobnicy pozbawieni tego "czegoś"
trzeba znać miejsce i czas, trzeba mieć UMIAR
czy TY swojemu dziadkowi ,na ten przykład, zwróciłabyś uwagę, że z****** sie w gacie, czy dyskretnie wywiozła go do WC i podmyła?
przepraszam jesli to zbyt przyziemnie dla Pani:-)
z tego co wiem z życia "kpinkują" sobie osobnicy pozbawieni tego "czegoś"
trzeba znać miejsce i czas, trzeba mieć UMIAR
czy TY swojemu dziadkowi ,na ten przykład, zwróciłabyś uwagę, że z****** sie w gacie, czy dyskretnie wywiozła go do WC i podmyła?
przepraszam jesli to zbyt przyziemnie dla Pani:-)
no dobra ... pochwalę się ... dziś dotrzymałam obietnicy po raz pierwszy (bo oczywiście zamierzam takie akcje powtarzać) ... w tramwaju ... trafiła mi się panienka o wulgarnej urodzie z kolczykiem na wardze z koleżakną obok - obie na siedzeniach, a nad nimi staruszka bardzo wymownie na nie patrząca, ale nic - siedzą ... poprosiłam grzecznie tą z kolczykiem, czy nie mogłaby starszej pani ustąpić miejsca ... wprawdzie bardzo głośno wypuściła powietrze wydętymi ustami, dając znak koleżance, że ktoś się jej bez sensu czepia, jednak z siedzenia się podniosła ... to działa ... to tak na zachętę dla Kasieńki :)
pozdrawiam :)
pozdrawiam :)
zasadnicza napisał(a):
> no dobra ... pochwalę się ... dziś dotrzymałam obietnicy po raz
> pierwszy (bo oczywiście zamierzam takie akcje powtarzać) ... w
> tramwaju ... trafiła mi się panienka o wulgarnej urodzie z
> kolczykiem na wardze z koleżakną obok - obie na siedzeniach, a
> nad nimi staruszka bardzo wymownie na nie patrząca, ale nic -
> siedzą ... poprosiłam grzecznie tą z kolczykiem, czy nie
> mogłaby starszej pani ustąpić miejsca ... wprawdzie bardzo
> głośno wypuściła powietrze wydętymi ustami, dając znak
> koleżance, że ktoś się jej bez sensu czepia, jednak z siedzenia
> się podniosła ... to działa ... to tak na zachętę dla Kasieńki
> :)
> pozdrawiam :)
No jak piknie!!!!! Zmieniasz swiat!!!! No to hasło na dziś- zmieńmy swiat na lepszy!!!! ;)))) Może łatwiej damy rade tej przygnębiającej jesieni .:))))) Jest za!!! ;)))
> no dobra ... pochwalę się ... dziś dotrzymałam obietnicy po raz
> pierwszy (bo oczywiście zamierzam takie akcje powtarzać) ... w
> tramwaju ... trafiła mi się panienka o wulgarnej urodzie z
> kolczykiem na wardze z koleżakną obok - obie na siedzeniach, a
> nad nimi staruszka bardzo wymownie na nie patrząca, ale nic -
> siedzą ... poprosiłam grzecznie tą z kolczykiem, czy nie
> mogłaby starszej pani ustąpić miejsca ... wprawdzie bardzo
> głośno wypuściła powietrze wydętymi ustami, dając znak
> koleżance, że ktoś się jej bez sensu czepia, jednak z siedzenia
> się podniosła ... to działa ... to tak na zachętę dla Kasieńki
> :)
> pozdrawiam :)
No jak piknie!!!!! Zmieniasz swiat!!!! No to hasło na dziś- zmieńmy swiat na lepszy!!!! ;)))) Może łatwiej damy rade tej przygnębiającej jesieni .:))))) Jest za!!! ;)))
A ja w piątek miałam do załatwienia coś na Kartuskiej, a wiadomo 2XI dzień zaduszny więc autobusy były zatłoczone przeważnie starszymi osobami jadącymi na cmentarz. I jakie było moje zdziwienie jak zobaczyłam, że młodzież podnosi swoje szanowne tyłki i zaprasza babcie i dziadków do skorzystania z miejsca. No i się muszę też pochwalić...ja też sie podniosłam...co prawda nie jestem już młodzieżą, ale babcią też jeszcze nie;)
szanka napisał(a):
> A ja w piątek miałam do załatwienia coś na Kartuskiej, a
> wiadomo 2XI dzień zaduszny więc autobusy były zatłoczone
> przeważnie starszymi osobami jadącymi na cmentarz. I jakie było
> moje zdziwienie jak zobaczyłam, że młodzież podnosi swoje
> szanowne tyłki i zaprasza babcie i dziadków do skorzystania z
> miejsca. No i się muszę też pochwalić...ja też sie
> podniosłam...co prawda nie jestem już młodzieżą, ale babcią też
> jeszcze nie;)
no ok..gadać to Ty sobie możesz..ale poprosimy o jakieś rzeczowe dowody ;] i co łyso Ci ? ;p
> A ja w piątek miałam do załatwienia coś na Kartuskiej, a
> wiadomo 2XI dzień zaduszny więc autobusy były zatłoczone
> przeważnie starszymi osobami jadącymi na cmentarz. I jakie było
> moje zdziwienie jak zobaczyłam, że młodzież podnosi swoje
> szanowne tyłki i zaprasza babcie i dziadków do skorzystania z
> miejsca. No i się muszę też pochwalić...ja też sie
> podniosłam...co prawda nie jestem już młodzieżą, ale babcią też
> jeszcze nie;)
no ok..gadać to Ty sobie możesz..ale poprosimy o jakieś rzeczowe dowody ;] i co łyso Ci ? ;p
-=JuStine=-